Skocz do zawartości
Lewstan

Czy warto kupić Gospodarstwo

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Lewstan    0

Cześć wszystkim. :) Może mi ktoś doradzić czy warto kupić gospodarstwo ,mianowicie Ziemię 60h wraz z budynkiem gospodarczym,wiarą, oborą i domem mieszkalnym. Cena tej że kompletnej Gospodarki to 1mln zł.
Gospodarka to moje marzenie od dziecka,moja żona wraz ze mną podziela tą pasję. Dodam iż aktualnie pracujemy za granicą i mam odłożone jakieś 150tyś zł żona 50tyś zł. Na początku myślałem o tym aby na 15h zasiać mieszankę ekologiczną( coś by uzyskać dotację) kupić bydło,coś w tym kierunku. A teraz chciałabym usłyszeć wasze opinie na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    173

jeżeli nie jesteś rolnikiem w świetle nowej ustawy o zakupie ziemi to nie możesz kupić ziemi w Polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cris10    12

Po 1 to masz jakąś wiedzę żeby ogarnąć to ? Na 60 ha to jest już przy czym robić. Po 2 skąd weźmiesz pozostałe 800 tyś na gospodarstwo? Po 3 gdzie kasa na maszyny , śor itp itd ? Po 4 skąd kasa na bydło ? Rozumiem że to pasja , ale na start jak chcesz gospodarzyć to trochę gotówki musisz wyłożyć niestety.Oczywiście to też spory obowiązek. Wiadomo musisz mieć też wykształcenie . Gdyby to wszystko policzyć ile trzeba gotówki wyłożyć na to wszystko na sam start ...
Ja w Twojej sytuacji bym odpuścił raczej, gdybyś miał tą gotówke na koncie to inna sprawa a tu musisz brać kredyt bo jak inaczej . Zresztą kto da tak wysoki kredyt? Macie pracę to pracujecie tam gdzie pracujecie bo to nie może się udać... Za dużo kasy na start trzeba wyłożyć , wiadomo pasja itd ale ta pasja nie przyniosła by Ci szybko zysków. Ale to zależy co chcesz na tej ziemi uprawiać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

moim zdaniem taki zakup to jest okazja, okazja na powiększenie gospodarstwa bo wydaje się dosyć galanta ta cena. Ale jeśli nigdy nie miałeś styczności z gospodarstwem to mógłbyś mieć delikatny problem. życzę Ci sukcesu ale chłopie zastanów się dobrze 2 razy, bo to już nie małe pieniadze, a w dzisiejszych czasach zanim wyda się jakiś grosz trzeba dokładnie przemyśleć co i jak bo popłynąć można szybko szczególnie przy dzisiejszych cenach, nie ma stabilizacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    249

powiem Ci na swoim prrzykładzie

jakieś 6-7lat temu po śmierci ojca zaczełem praktycznie prowadzić gosp. o pow. ok. 10ha ornego 10ha TUZ

Człowiek wprawiał sie czytał i wcielał w życie tj. uprawy jak i również po kroczku modernizacja parku maszyn (dotacja MR  zakup ciagnika 85KM)

aktualnie użytkuje ok.70ha i 45-50szt bydła i czasu praktycznie ZERO  i ciagnik ZA MAŁY! a wiec walcze na areale podobnym do twojego i z koni 85km Pomocnik i ok120KM+ 6cyl. MIN!

Jesli nie masz doswiadczenia to nie podołasz na takim areale! to na bank, mozesz jedynie wpedzić siebie razem z pasja w prawdziwą PASJE czyt. film

dlaczego? kazdy bład bedzie odwdzieczał sie na plonie i tj. na kasie na koncie a na gosp. musisz byc po troszke zootechnikiem, agronomem, elektrykiem, mechanikiem czy to złotą rączką 

Duzo jeszcze pisania ale cena  za hektary bardzo niska nawet za piachy.  I jeszcze do tego budynki :o coś dziwnego. podejrzane !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lewstan    0
Napisano (edytowany)

Powiem tak jeżeli chodzi o doświadczenie to pracowałem na gospodarce o areale 300h przez dwa lata później pracowałem w Niemczech przy bydle(krowy) było do obrządku 400krów dojnychy a i jakieś 300 cielaków i w tym kilka byków. Więc jakieś doświadczenie tam jest. Tylko boje się że mogę nie podołać jeżeli chodzi o samodzielne zarządzanie.
A jeżeli chodzi o maszyny czy ciągnik. To na chwilę obecną posiadam John Deere 130KM pług 4 skiby obrotowy i mały agregacik 3m. Resztę musiał bym dokupić. Tylko to też nie małe koszty.

Edytowano przez Lewstan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikon71    6

w mojej okolicy to za 1,4 mln było gospodarstwo 30 hektarów z budynkami do hodowli bydła ogłoszenie oczywiście od komornika 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1892

Jak to masz ciągnik, agregat i pług? Kupiłeś na zapas? I tak sobie stoją i czekają aż może kiedyś ziemię kupisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lewstan    0

Nie Kolego. Przyciągnąłem z zagranicy za dość małe pieniądze żeby w Polsce drożej sprzedać. Dlatego mówię w razie potrzeby jakiś tam sprzęt mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielek87    0

za te pieniądze u nas można kupić najwyżej 20ha Ale bez budynków
A która klasa ziemi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnikokos    0

Jeśli znudziła się Wam praca zagranicą, a czas leci i chcesz wrócić do polski to ja bym na Waszym miejscu kopił tą gospodarkę, bo za samą ziemie wychodzi 16,6k i do tego masz dom, budynki gospodarcze i nic nie trzeba dostawiać najwyżej wyremontować jeśli jest średni stan. Na początku na pewno będzie trudno to wszystko ogarnąć ale będziesz miał pewną pracę do końca życia i sam będziesz szefem dla siebie. Dla jednego to niepowtarzalna okazja aby wreszcie być i pracować na swoim, a dla drugiego gra nie warta świeczki, bo się narobi, a możne nic nie zarobić i woli przerobić 8-10h i nic go nie obchodzi. Wiadome pieniądze nie będę takie jak z pracy zagranicą ale z 60ha spokojnie idzie wyżyć na dobrym poziome zwłaszcza jak jesteś póki co tylko ty i żona. Na takiej ziemi kokosów z zbóż raczej nie będzie. Warto by było pomyśleć po jakimś czasie o hodowli byków, świń, bo wątpię, ze byście chcieli hodować krowy albo po prostu siać same zboża i na okres zimy wyjechać zagranice aby szybciej spłacić kredyt. Po prostu musicie wybrać czy wolicie prace po 8-10h i kasę na koncie co miesiąc i wysoki poziom życia zagranicą czy gospodarkę, która jest nieprzewidywalna i raz się zarobi, a drugim razem trzeba dołożyć przez co nie zawsze jest kolorowo ale jesteście w Polsce. Na twoim miejscu wziąłbym kartkę i porządnie przeliczył po jakim okresie to wszystko spłacicie i czy wam takie życie będzie pasowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

jeżeli nie jesteś rolnikiem w świetle nowej ustawy o zakupie ziemi to nie możesz kupić ziemi w Polsce

 

Każdy doradza odnośnie kupna, a tego postu nie skomentujecie? Od razu po pierwszej odpowiedzi temat był wyczerpany ewentualnie trzeba było rozważać w jaki sposób ma kupić to gospodarstwo zamiast doradzać coś czego w tym momencie kolega nie może zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    249

Kupuje po 3dzialki po 33,5 ara i jest Rolnikiem. Jesli ma ponizej 40lat nie,widze problemu.
Jesli interesujesz sie rolnictwem, lubisz to robic,
Walcz. A co do zarzadzania mozesz zawsze zaczac od mniejszego arealu np. Dac komuś w dzierzawe na rok czy dwa nie odpłatnie.

Nie komplikujcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeniek    5

U mnie po sąsiecku jest do sprzedania gospodarka 26 h, w tym  6 h lasu , z nowa oborą, budynkami gospodarczymi i domem za 900 000 zł. może ktoś chętny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lewstan    0

jeżeli nie jesteś rolnikiem w świetle nowej ustawy o zakupie ziemi to nie możesz kupić ziemi w Polsce

Jeżeli chodzi o to,aktualnie jestem podczas robienia kursu Rolniczego i to mi wystarczy aby nim zostać. Nie muszę kończyć nie wiadomo jakiej szkoły. Kurs robię w Boninie koło Koszalina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×