Skocz do zawartości
koksik123

loszki f1

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Loszki
rudinho11    24

To jest córka po pokoleniu rodzicielskim czystej rasy np nauka PBZ ojciec WBP i córki po nich to Loszki f1 PBZ x WBP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

adamgaleon    4
Napisano (edytowany)

Koledzy a ja z innej beczki zadam pytanie, mam loszki prośne i będą się za 3 tygodnie prosić jak do tej pory nie miałem kojców teraz zakupiłem tylko kiedy je do kojca zamknąć aby się jakoś przyzwyczaiły nie mam pojęcia bo nigdy ich w kojcach nie trzymałem dajcie znać jak mam to zrobić


 

Edytowano przez adamgaleon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

14 dni to szkoda macior żeby się męczyły zdecydowanie 5-7 dni aczkolwiek zasada jest taka że im dłużej stoi w porodówce tym lepiej ale mi jest szkoda maciory bo klatka to męka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamgaleon    4

sprawdziłem już i zdecydowanie tydzień wystarczy aby się oswoiły z klatką, teraz jestem zadowolony bo wcześniej nie miałem kojców teraz jest spokój loszki nie szaleją porody są spokojne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    378

Ja    do porodówki  wganiam  dzień  przed  porodem -  ,,pierwiastki''  2-3 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacier123    19

Ja    do porodówki  wganiam  dzień  przed  porodem -  ,,pierwiastki''  2-3 dni.

 

bez sensu, maciora musi się oswoić z klatką i przede wszystkim im dłużej stoi tym więcej bakterii odpornościowych wytworzy, będziesz miał zdrowsze prosiaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bibi
      Witam serdecznie
      Mam kilka pytań do bardziej doświadczonych w sprawach dokumentów kolegów oraz koleżanek z forum. Sama próbowałam szukać coś na ten temat... ale mam straszny mętlik w głowie i może ktoś mi pomoże zrozumieć jak to rozegrać
      Z mężem planujemy zakupić kilka sztuk prosiaków - około 10, w tym jakieś 2 -3 sztuki byłyby na własny użytek (dla nas i mojej mamy), a reszta poszłaby na sprzedaż.
      Nie mamy żadnej świni, ale mamy nadany numer gospodarstwa i nadany numer siedziby stada. No i teraz pytanie - jak to zrobić tak, żeby byłoby dobrze?
      1) Jeżeli kupimy zarejestrowane prosiaki to wiem, że trzeba zgłosić to do Agencji... ale wtedy czy takiego prosiaka z kolczykiem/tatuażem możemy ubić dla siebie? Czy przypadkiem Insp. Weterynarii nie wymaga, żeby ubój odbywał się w odpowiednim pomieszczeniu i żeby dokonała go osoba z doświadczeniem/rzeźnik? Bo znalazłam takie info...
      2) Jeżeli kupimy prosiaki, które nie są zarejestrowane to mogę je jakoś zarejestrować? No bo jednak jeżeli sprzedam je na skupie to chyba muszą być oznakowane... No ale wtedy czy mogę zarejestrować 8, a 2 zjeść?
      3) Co jeżeli ktoś kto nie ma siedziby stada będzie chciał kupić ode mnie świnię na własny ubój?
       
      Naprawdę będę ogromnie wdzięczna za jakąkolwiek pomoc... gdybym miała jakąś loszkę, to bym wpisała, że się urodziły i potem bym je oznakowała przed sprzedaniem, ale tak nie wiem jak się za to zabrać.
       
      Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że ktoś pomoże 22letniej, dopiero co startującej rolniczce
    • Przez margo22
      Witam, czy ktoś może gdzieś znalazł jakąś stronkę czy programik do prowadzenia księgi rejestracji świń. Nie da się tego zrobić w excelu żeby samo liczyło, dlatego pytam czy ktoś może już coś ma.
    • Przez zimrex
      do sprzedania https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-15-szt-tucznikow-CID757-IDrcyVx.html#1646a5f7b8
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez zimrex
      Witam serdecznie moje pytanie dotyczy sprzedaży świń EKO 
      Cena bardzo dobra 
      Świnie chowane na swojei śrucie z dodatkiem bobiku i tu mnie martwi to że czasami był dodawany profit z firmy lnb bo brakowało im witamin niżej bendzie zdj. Jak myślicie czy zostanie wykryte coś w wontrobie jakaś chemia 
      Z góry dziękuje za odp.

×