Skocz do zawartości
chrap17

Jaki Lemiesz do pługa UG3

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Lemiesz
chrap17    0

Witam..

Jak w temacie, niedługo przywita nas wiosna i wszyscy ruszymy w pola.
Moje zapytanie jest takie: jakie lemiesze wybrać do pługa ug3??
Trapezowe...Może te z dzobem?
Poszerzane czy cienkie?

I tu jeszcze jedno pytanie: chodzi mi o wysokość lemiesza. Są 150mm,145mm i jeszcze znalazłem takie 120mm a nawet 100mm
Które będą najlepsze według was?

Myślę że te 100mm bo wtedy więcej ziemi idzie na odkładnia i jest mniej oporu.. ale jeśli się mylę proszę mnie poprawić napewno zawsze ktoś wyciągnie z tego jakas naukę.
Pozdrawiam wszystkich AF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    4447

Masz trzy korpusy . Proponuje na każdy założyć inny , a na koniec sezonu będziesz mógł sam sobie porównać i nie będziesz musiał zakładać debilnych tematów . :rolleyes:


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    295

i tak po 30 ha  do wyrzucenia . polecam z dłutem noskiem poszerzane i z gruba piętką od spodu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

stempos1980    111

zetorki co ty gadasz jak założy na każdą skibę inny lemiesz to nie będzie orał tylko redlił.zakładaj te z dziobem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chrap17    0

Myślę że założę trapezowe tylko nie wiem czy te wyższe czy niższe. Ale raczej założę te 120mm, będzie więcej szło na odkładnie. A to że na każdy korpus inne jest bardzo złym pomysłem. Pole by wyglądało jakbym zasadził ziemniaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    4447

 Nawet przez myśl Mi nie przyszło że ktoś to weźmie na poważnie :P .


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    112

Mam ten pług ,przy 60tce to to jeszcze jakoś orałem jak wybrałem tańsze to niekiedy wygiął się czubkiem do tyłu ,jak droższe to pękł cały czubek i taki zły i taki zły ,teraz dołożyłem gotową dostawkę 4 skibę i kilkadziesiąt kilo cięższy mocniejszy ciagnik szybsza jazda i teraz to masakra ,na pole z kilkoma lemieszami jak nie pęknie to wygnie się ,niestety pługi bez zabezpieczenia to sam nie wiem jakie teraz kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    4447

Waryński robi bardzo dobre lemiesze . Po jednym sezonie nawet zbyt wiele się nie wytarły . No i w lokalnym sklepie sprzedawca twierdził , że gdyby się wygiął lub złamał to wymiana w ramach gwarancji .


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

U mnie Waryński zbankrutowałby w ciągu roku, gdybym orał bez hydraulicznego zabezpieczenia.

 

Mnie nie stać na przestoje i marnowanie czasu na codzienną wymianę lemieszy, kupuję towar dobrej jakości.

Co do "wysokości" lemiesza - bardziej istotny jest kąt natarcia (a tu pługi UG są na szarym końcu), bo od tego przede wszystkim zależy opór pługa oraz od kształtu odkładnicy.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Robaszek
      Witam mam pytanie czy ktoś spotkał się z zabezpieczeniem pluga na silownikach gazowych? Albo w ogóle czy ktoś słyszał o takich silownikach czy ktoś to naprawia?
    • Przez Andre8989
      Witam! Zakupiłem pług kverneland 4x12 na resorach (okrągła rama) mam pytane czy można regulować w tym pługu głebokość skib? bo druga skiba idzie płycej od pozostałych.
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez MAVERICK232
      Witam.
      Kupiłem pług landsberg 4 obrotowy. Odpisałem 1 korpus .
      Gdy chce obrócić to musze ruszać dźwignią 2 razy. Jest zamontowany nowy zawór obrotu -kostka . Obrót na 2 węże. Czy ktoś wie co trzeba zrobić aby obraca za 1 przycisnieciem ? Domyślam się że trzeba wyregulować kostkę? Czy ktoś już to robił

    • Przez mlody28
      Witam
       
      Wiem że orkę zaczyna się albo od środka pola albo od zewnętrznych krawędzi, teoria teorią, ale jak tę orkę zacząć w praktyce?, bo z obiema metodami mam pewien problem.
       
      1. W pierwszym przypadku, po pierwszym przejeździe środkiem pola, skiby odkładają się na jeszcze nie zaoranym polu, no i co z tym następnie zrobić? Nie da się za bardzo jechać w druga stronę po skibach, pod którymi dodatkowo jest niezaorana ziemia...
       
      2. W drugim przypadku skiby z pierwszego przejazdu lądują poza polem... no można oczywiście zacząć orać nie przy samej krawędzi, ale wtedy krawędzie pola nie zostaną zaorane (tak zrobiłem przy pokładaniu )
       
      Jakim sposobem unikacie ww. problemów?
       
      Traktor to Ursus C-360 a pług najzwyklejszy 3-skibowy, z kołem kopiowym.
       
      Mam nadzieje że mnie ktoś zrozumiał.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.