Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a ja tam sie mu nie dziwie bo jak mam wszystko na gwinty metryczne to można mieć jakiś porządek w garażu a metryczne i calowe to i pudełek trzeba więcej i kluczy kolejne komplety a wszystko kosztuje i jeszcze trza sie z tym męczyć

Opublikowano

AAle jeśli będziesz brał to pod uwagę przy zakupie kombajnu to wątpię żebyś kupił dobry kombajn, bo jak tu już ktoś wspomniał śruby się najmniej psują, lepiej szukaj takiego do którego części są dostępne i w miarę tanie.

Opublikowano

Bizonka to nie kupuj bo w silniku są calowe (leyland anglik) a blachy to metrycznymi poskręcali :) . Ruskiego też nie bo tam dopiero jest mieszanka :) . O Japońskim, Indyjskim, Australijskim no i Angielskim też zapomnij to calowe, a jeszcze Amerykańskie też calowe :) . Kup forszajsa tam DDR-owcy nie kombinowali i zapodali metryczne :) . Osobiście mam JD 970 i sinik i łożyska (nie które) są calowe reszta metryczne. :)

Opublikowano

Witam ja mam MF i wszystkie śruby są metryczne za wyjądkiem śrub w silniku gdzie są calowe, jeżeli chodzi o Clasa to prawdopodobnie jest tak samo bo silniki Perkinsa były montowane zarówno w MF jak i w Clasach, chociaż w Clasach są również silniki mercedesa

Opublikowano
Bizonka to nie kupuj bo w silniku są calowe (leyland anglik) a blachy to metrycznymi poskręcali :P . Ruskiego też nie bo tam dopiero jest mieszanka :P . O Japońskim, Indyjskim, Australijskim no i Angielskim też zapomnij to calowe, a jeszcze Amerykańskie też calowe :P . Kup forszajsa tam DDR-owcy nie kombinowali i zapodali metryczne :) . Osobiście mam JD 970 i sinik i łożyska (nie które) są calowe reszta metryczne. :)

Sprostowanie co do "Ruskiego" - tylko i wyłącznie metryczne.

Opublikowano

Temat stary, ale pytanie czy to napewno gwinty calowe czy po prostu metryczne drobnozwojowe ( których do jednej średnicy gwintu może być kilka skoków ). Po czym to poznać ? - metryczne mają zarys gwintu 60 st a calowe 55 ;).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v