Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
tak MF255 jest dobry do tura i lekko sie kieruje pozdro :rolleyes:

Puki nowy to lekko się kieruje jak popracuje z turem i nabierze luzów w kierownicy które to tylko nowa kolumna za 2 tyś zlikwiduje to się już tak lekko nie kieruje, no ale rozmieszczenie dzwigni praca skrzyni biegów i podnośnika jest lepsza i wygodniej się pracuje, a obsługa sprzęgła i chamulców to już wogóle miód malina i o niebo lepsze jak w c330, właśnie sprzęgło w ciapku jest wkurzające szybko się rozregulowuje, czasami drugi stopień szybciej bierze i musi być często regulowane ( fakt u mnie zdycha z rozrzutnikiem) ale ciapkiem ciężko jechać na półsprzęgle a nawet jaksię ktoś nauczy to zaraz spali to sprzęgło :) no i mf nigdy nie poślizgnie się na sprzęgle a ciapek potrafi, nikt jeszcze nie wspominał wsteczny 12km/ha w porównaiu do 6km/ha bardziej się przydaje

 

Tak wogóle ciapek to klasa sama w sobie i jak już ktoś chce zmienić to na coś dużo większego 60 - 70km bo nawet do mf 255 a tym bardziej 5211 trzeba będzie zmienić sprzęt, a jak już kupować większe pługi lub agregat to za te same lub symbolicznie większe pieniądze można takie do 7211 lub 4512 a robota 3 razy szybciej poleci.

 

ps. taki już starszy rolnik w okolicy wpadło mu troche kasy sprzedał ciapka i kupił używanego 4512 to mawia "teraz wiem co to traktor" :) czy coś podciągnąc czy przewieść nie ma porównania i pluje sobie w brode że tyle lat bawił się ciapkiem

Opublikowano

ja to bym polecil moze zetora 5211 troche duzo pali ale co tam aby dobrze robote wykonac i jeszcze jest w nim duzy komfort pracy a jak znajdziesz zadbany egzemplasz to bedzie jeszcze dlugo sluzyl pozdro :rolleyes:

Opublikowano
i tak wole wspomaganie, to nie kawalki kilometrowe, często mają po kilkanaście metrów długości i kilka szerokości, takie realia podmiejskiego życia, ludzie nakupili działek zaopuszczonych i teraz muszą o nie dbać, ktoś sie buduje, ktoś robi w polu..

Wiem że o kabinie ;] Najbardziej jednak przekonuje mnie zetor.. nie wiem czemu, ktoś to może wyjaśnić? Zarówno z 5211(w sumie 5245) jak i mf/ursusem miałem styczność, i zetor wydaje mi sie lepszy ale nieumiem tego racjonalnei wytłumaczyć, napewno plus to kabina, ryk silnika i całkiem dobry osprzęt..

 

Piszesz ze masz male kawalki do obrobienia(dzialki) wiec zetor 5245 nie bedzie najlepszym rozwiazaniem :rolleyes: napewno 5211 bedzie mial lepszy promien skretu, co uczyni ze nie bedziesz musial sie tyle nakrecic na uwrociach, poza tym jak nie masz orbitrolu a masz przedni naped w zetorku to nie kreci sie tak leciutko :) Jesli masz uprawiac takie male dzialki to tylko zetora 5211 albo MF 255 z komfortowa kabina :)

Opublikowano
Piszesz ze masz male kawalki do obrobienia(dzialki) wiec zetor 5245 nie bedzie najlepszym rozwiazaniem :rolleyes: napewno 5211 bedzie mial lepszy promien skretu, co uczyni ze nie bedziesz musial sie tyle nakrecic na uwrociach, poza tym jak nie masz orbitrolu a masz przedni naped w zetorku to nie kreci sie tak leciutko :) Jesli masz uprawiac takie male dzialki to tylko zetora 5211 albo MF 255 z komfortowa kabina :)

 

Czy ty wiesz jak ciężko znaleźć mf'a z komfortową kabiną?Te egzemplarze prawie że nie występują :)

 

Zgodzę się z tobą co do promieniu skrętu w 5245 jest od dużo mniejszy jak w 5211.Mam zetora i powiem wam że on ma większy promień skrętu jak 330 :) Ale nie przesadzaj że się tak ciężko kręci z napędem-przecież i tak będzie miał wspomaganie to nawet jak mu przyjdzie kręcić więcej ciągnikiem z przednim napędem to nie będzie to męczące.A mf nie ma wspomaganie i na pewno będzie się ciężej kręciło jak 5245 nawet bez orbitolu.

Opublikowano
ale jak masz rozdrobnione gospodarstwo to lepszym wyborem bedzie 5211 niz 5245

To już lepiej 7211 ma szybszą skrzynie i większe koła można trafić lub 4512, nie ma się co łudzić nawet 5211 w 2x30 będzie wychodził nie ekonomicznie i nikt z usługą brać nie będzie chciał, Hincao chcesz robićusługi to coś min 65 - 90km szukaj, jakiejś nawet mtz ma wom 1000 obr i wyjdzie oszczędnie w kosiarce a tanio takiego kupisz i szybki w transporcie będzie, jak zetor to 7711 lub 7211 bo przednia oś resorowana i wygodnie się śmiga,

Opublikowano

A kto by do 5211 zapinał 2x30? :rolleyes: 3x30-i buta w pole.Jeśli chodzi o szybkość to jak 5211 ma r28 i 7211 to prędkości mają podobne :) Tyle że 7211 można spotkać nawet na r34.I chce zaznaczyć że 5211 też mają resorowaną przednią oś.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v