Skocz do zawartości
PacyficVista

Usprawnienie C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
c-330

Często jest poruszany temat wspomagania, przedniego napędu nie wspominając o turbie ;) A ja mam pytanie czy myślał ktoś nad usprawnieniem hamulców w C-330. Tzn w mojej okolicy przeważnie każdy wymienia okładziny raz czasami nawet dwa razy do roku ze względem na bardzo dużo górek Nie dziwie się ponieważ jest masa podróbek których nie idzie odróżnić od oryginału który już tez nie jest najlepszej jakości ( nie było jak stare porządne azbestowe okładziny). W dodatku w okolicy w sklepie sprzedają nie nitowane okładziny do szczeki tylko klejone które się często zrywają. Jak Wy rozwiązujecie ten problem oraz jak dorobić pewniejszy hamulec ręczny tzn na dźwignie ponieważ przez ten płaskownik blokujący pedał z ząbkami nie jednemu narobił kosztów jak ciągnik uciekł z górki. Oraz mam pytanie czy to prawda ze w C-330M jest dłuższy was od walka który rozpiera szczeki a do którego wąsa jest zamontowane cięgno ze sprężyną i pedał hamulca (ale zagmatwałem )

 

Może posiada ktoś dokładniejsze zdjęcia C-330 z takim hamulcem ręcznym ciekawi mnie jak jest to rozwiązane oraz czy jest to fabryczne czy wynalazek

 

http://img24.imageshack.us/my.php?image=5454142014wf7.jpg

Edytowano przez andrzej2110
post pod postem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To mi wygląda na oryginał poniewż to jest chyba C-335 (przekładnia kierownicza z jednym drążkiem i pewnie podnośnik z regulacją siłowo-pozycyjną)

PS nie pisz posta pod postem bo zarobisz %

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

semos    11

to nie jest oryginał,niedaleko mnie gość zamontował taką przekładnię, dużo lżej się kreci niż w oryginale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Dzięki kml22

Tak się zastanawiam nad tym gdzie te linki wędrują. Moze zaczepiane są o te wąsy do których jest podpięte cięgno ze sprężyną do regulacji hamulca???

 

 

A cena mnie powaliła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

chciałbym odświeżyć temat i jeszcze raz zapytać się jak zrobić taki hamulec w normalnej c330. Wiem ze M-ka ma chyba oddzielny hamulec ręczny, i osobny nożny, ma ktoś jakiś patent na taki hamulec??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebe1033    62

niestety M ma normalnie hamulec (moja np 1990 r ) ale jeszcze młodsze ma taką Piotruś 89

ja w swojej wymieniłem szczęki to teraz ręczny ta listwa blokująca lepiej trzyma ale jeszcze nie to tylko że nie podciągam dobrze bo nie dotarły się jeszcze dobrze :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

no chyba pod koniec 90r zaczeli robic takie hamulce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ahme999    115

ja zacząłem kombinować z podpięciem do hamulców nożnych źwigni od ręcznego z Fiata CC;] zostało mi już tylko pokombinować by podczas hamowania recznym brało jedno koło, bo na dwa jest zbyt ciężko zaciągnąć, jak skoncze to wzuce foty. a dźwignie umieściłem pod siedzeniem, linke puszcze prowadnicą do wąsa rozpieraka i zobacze co z tego wyjdzie. ale szczerze mówiąc to chyba sie nie uda bo dźwignia z cieniasa jest za delikatna i może sie gąć;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

dźwignie można umocnić np. jakimś płaskownikiem, chętnie obejże foty, muszę to jakoś przerobić, bo z tym badziewnym hamulcem rozwaliłem już bramę, i kilka płotów :lol: na szczęście drewnianych to prawie nic się nie stało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawlus224    1475

A ja WAam powiem szczerze ,że w mojej 330 z 80roku chamulce są bardzo dobre ;[ aż ojciec mnie nie raz opieprzy że trawę zryyje ;[ a co do ręcznego (zapadki) to poprostu trzeba duzo siły uzyc zeby zaskoczyło na ospowiedni ząbek :lol: a przy podczepianiu przydaje sie jesli sie mocno nie zaciągnie bo mozna ciągnik pchnąc do tyły/przodu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kowjan    0

Ja w swojej 30 z roku1976 usprawniłem hamulce w ten sposób że kupiłem na szrocie dźwignię hamulca ręcznego obojetnie z jakiego auta byle była dosć solidna i dość krótka żeby mieściła się w kabinie przed pedałami hamulca (kabinę mam dużą więc jest miejsce)

Od niej poprowadziłem dwie krótkie linki do obu pedałów tak żeby mozna było korzystać z rozpiętych hamulców przy wciskaniu ich nogą a przy zaciągnięciu dźwigni blokują się oba pedały i nie miałem jeszcze przypadku żeby mnie to zawiodło (a górki mam dość konkretne)

Zdięcie tego urządzenia dodałem do postu mam nadzieję że to jest czytelne bo jestem ze "starej generacji"

post-51188-0-15195300-1347209924_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hiddenly    0

Ja tam mam M-ke z 1991 i hamulce takie ze koło staje w miejscu a na górce mozna sobie chamowac biegiem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Ciekawe jak go zaciągniesz jak ci brzuszek urośnie? :)

 

A czemu zrezygnowałeś z oryginalnego? Był bardziej pod ręką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kowjan    0

Do seweryna20 -brzuszek mi raczej nie urośnie bo jestem ze szczupłego pokolenia ale brzuszek na plecach (czytaj:garb) od schylania się może się poiawić

Myślałem o innym rozwiązaniu takim żeby taka sama dźwignia blokowała pedały hamulca poprzez ośkę z zamocowanym na niej mimośrodem lub czymś w rodzaju rozpieraka jaki jest w bębnach hamulcowych ale zostało na tym

Ktoś inny może sobie zrobić własnie tak w zależności jakie ma miejsce możliwości i pomysły

Ta oryginalna dźwigienka która w starych 30 miała blokować hamulec jest bardzo niepewna

Edytowano przez kowjan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

monkej    1

ja mam u siebie ręczny zrobiony z dźwignią od poloneza i działa pięknie :) do tego przy hamulcach podłożyłek kilka podkładek pod sprężyny na cięgnach żeby był krótszy skok pedału i jeszcze wydłużyłem dźwigienki te na wałku rozpieraka szczęk o ok 1 cm i hamulec działa pięknie i jeden i drugi :) Na zdjęciach widok ręcznego przy dźwigni oraz przy pedale

post-133219-0-59360300-1400260244_thumb.jpg

post-133219-0-65989300-1400260249_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lipa20000    3

witam ja z troszke innym pytaniem czy bylby ktos najlepiej ze śląskiego okolic chetny do zrobienia kołyski do tuza do c-330 ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dosieg
      Witam formułowiczów!
      Otoż był już podobny temat, lecz chcę go wznowić i zadać ponownie to samo pytanie. 
      Mam Ursusa 3512 już tyle lat i niestety, ale jego moc już mi nie wystarcza i pomyślałem tak o zamianie silnika też z rodziny Perkinsa, coś z modelu 5312/14 lub 5714. Słyszałem, że mocowania są takie same a tył wzrokowo wygląda identycznie jak w 3512 tyle co na kołach jest wyższy. Ten zmodyfikowany ciągnik pracował by z belarką do kręcenia rocznie ok 700bel i w paszowozie 10m3 z przekładnią dwu biegowo, dodatkowo jeszcze to co jest w stanie zrobić 3512, rotacyjną, kultywator, talerzówka itp.
      Główne moje pytanie brzmi, czy to wytrzyma tak dużą moc bo niemalże 80km w ostateczności. No ten most, cały środek i skrzynia biegów jest identyczna. Wydaje mi się, że taniej jest właśnie z zamianą silnika niż kupować całkowity 53 bądź 5714
      W miarę doświadczenia i nabytej wiedzy, proszę o odpowiedź! 
    • Przez Podol000
      Panowie, jakiej długości i grubości siłownik muszę zastosować, aby przerobić tura z linki na siłownik?
    • Przez kiro67
      Witam, zastanawiam się nad zamontowaniem w swoim ttaktorze-Ursus c328 wspomagania elektrycznego. Widziałem na Youtube filmiki z takimi modyfikacjami w c330, gdzie ludzie wstawiali do ciągników wspomaganie elektryczne z scenica II. W związku z tym mam kilka pytań:
      -Czy w c328 również będzie można takie coś zamontować?
      -Czy będzie trzeba przyciąć zbironik paliwa? A może też coś innego?
      -Czy będzie z tym dużo zabawy? Czy komuś z Was udało się tego dokonać właśnie w c328?
      -Od jakiego samochodu najlepiej wykorzystać wspomaganie-scenic II czy może jakieś inne?

      Z góry dziękuję za odpowiedzi i rady.
      Pozdrawiam serdecznie!
    • Przez Damian71311
      Moja mała modyfikacja  

    • Przez Chochlik
      Witam, posiadam C-330, jakiś czas temu pękło mi łaczenie skrzyni z silnkiem więc kupiłem skrzynie od c-328 ale ona nie posiada wyjścia na licznik obrotów. Posytanowiłem że przewierce się przez skrzynię i wyprowadzę linkę ale okazało się że jest ona za krótka, może ktoś wie od czego mogę dopasować inną linkę albo podpowiedzieć inne rozwiązanie.
×