Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

najlepiej mf255 sam mam takiego, pali 3l/godz ,troche wąskie koła i niski prześwit ale do bron czy prasy jak znalazł a do opryskiwacza najlepszy władymirec lub mtz 50 bo wysokie a pozatym mtz zdarzają sie z przednim napędem

Opublikowano

A jak chcesz miec spokoj to kup 912 za 20 tys masz dobrego a za 25 juz naprawde spoko a zrobi duzo wiecej od 60 i nie jest wcale zle jezeli chodzi o sam komfort... jest znosnie:) Moze i jestem staroswiecki itd ale nasza 60 sprzedalismy i w jej miejsce przychodzi 912 i jestem spokojny bo nawet jak cos sie sypnie to wszedzie sa czesci i kazdy wlasciwie sam potrafi sobie ursusa naprawic jak ma podstawowe narzedzia. Taka jest prawda.

Opublikowano

mój brat potrzebuje zastąpić swoje c360 i c360-3p czymś mocniejszym. ma bardzo wysokie wymagania a kasy szkoduje. po pierwsze chce jeden ok 60km a drugi trochę większy tak ok 75km najlepiej z turem . najlepiej aby takie ciągniki posiadały silnik z rotacyjną pompą wtryskową. na mniejszego chce przeznaczyć jakieś 30 tys. a na większego ok 40 tys co byście doradzili

Opublikowano

Jeżeli chodzi o traktot pomocniczy na 30ha to proponuje zetora 5211,bardzo mało pali,zwrotny,dużo tańsze części w porównaniu z np. JD, naprawisz go też wszędzie bez problemu.

Opublikowano

Jak bedziemy patrzec na części i ich cene to do wyboru tylko pozostanie nam Zetor albo Ursus :huh:. Przecież jeśli kupimy zachodni sprzęt i potrzebujemy jakąś część to nie musimy od razu jechać do serwisu czy sklepu po nową. Dużo części można dostać na szrotach i w punktach gdzie handluja używanym sprzętem rolniczym. Dla przykładu: W Brzozie pod Bydgoszczą kupiłem jeden wałek do mojego kombajnu JD (akurat tam mi taki dorobili, więc jest nowy) i dałem za niego 720zł (z gwarancją na 1rok). W serwisie wałek wyceniono na 1850zł :(. Podobnie z innymi częściami.

Opublikowano

w niskiej cenie i przyzwoity traktorek to Zetor ogólenie łatwo dostępne części ciągnik w budowie nie skąplikowany a troche droższy to może jakiś MF z zachodu napewno oszczędniejszy na paliwo i mniej awaryjny ale też napewno droższy w zakupie i części droższe pozdrowionka

Opublikowano

a ja proponował bym coś z grupy deutz-fahr kuzyn kupił dx85 za***ista maszyna. Ma 10 ha warzyw i ciągnik dostaje ostro po d*pie wcześniej robiła c-360+ c-330 i już ledwo sobie radziły bo góry u nas duże. Deutz ma 4x4 d5 km. chłodzenie powietrzem, dużo biegów, zrywny, szybki i cichy:) z pługiem 4-ro skibowym pod górę nie ma co robić a 60-tka stawała z 2 skibowcem. Naprawdę polecam bo warto!! ciągnik kosztował 30 tyś co prawda jest z 82 roku ale chodzi świetnie, 100% lepszy od jakiegoś mtz który zacznie się ślizgać z przyczepą pełną kapusty pod górę, deutz leci że ino szumi:)

Opublikowano

W gospodarstwie w którym pracuję planowana jest wymiana dwóch ciagników Ursus C-360 na nowe - w ich miejsce miały by się pojawić :

Ursus 4512

Zetor Proxima 6421

Farmtrac 70

 

ich zadaniem miała by być praca z opryskiwaczem 2000l/18m , prasa zwijająca Z279, ładowacz UNHZ-750 i transport przyczepy HW 6011 (6t)

 

Jakie są wasze opinie o tych ciagnikąch - a może macie inne propozycje (ale w granicach 100 000 zł z VAT-em)

Opublikowano

Hej. Chyba nie ten dział wybrałeś. Powinienieś założyć ten temat w "Jaki ciągnik wybrać". Na pewno moderstorzy Cię przeniosą... A druga sprawa to taka, że właśnie jest już kilka podobnych tematów w ww. dziale. Ale jak już mam coś napisać to polecam U. 4512 (a jeszcze bardziej 4514). Mam właśnie 4514 i jestem z niego bardzo zadowolony.

Opublikowano

Hmmm... tego to Ci nie powiem, ale mam dobrego znajomego co ma 3512 i ciąga już chyba z 5-6 sezon dużą prasę sipmy i nie miał jeszcze ani jednej awarii przy tym Ursusie. Jedni znowu mówią, że taki Ursus 3512 to ma za mały prześwit i czasami na dużej słomie lubi wszystko ciągnąć za sobą :wacko:.

Opublikowano

Jeśli chodzi o transport, to zależy... Jeśli ważna jest dla Ciebie prędkość to nie licz na rewelaje. Ursus 4512/4514 to maxa leci ok. 30 km/h. Chyba, że wybierzesz model z szbszą skrzynią. Ale ogólnie dobrze się jeździ po drodze. Nie ma problemu z przyczepami 4,5t pełnymi pszenicy :wacko:.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v