Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam ok. 20ha ziemi z czego 15ha obsiewam. Co kupić do 20tys prase kostkę czy kombajn zbożowy? Prasuje około 5ha rocznie reszte tnę... Jaki kombajn lub jaką prasę kupić (prasa do 15tys kombajn do 20tys) i co lepsze w moim przypadku... Kombajn niby lepszy ale będzie się psuł... A prasa potrzebna na 5h co wybrać? ;)

Opublikowano

Moim zdaniem lepiej byłoby kupić kombajn, ponieważ:

-bardziej go wykorzystasz (na 15ha, a nie jak prasę na 5ha)

-w mniejszym stopniu będziesz uzależniony od usługodawców (głównie chodzi o pogodę)

-jeśli wynajmiesz prasę + ciągnik z operatorem to u siebie bedziesz miał więcej ludzi do zwożenia i twój ciągnik nie będzie zajęty

-prasa też może się psuć

-skoszenie 15 ha to +/- 3000zł czyli dużo więcej niż sprasowanie 5 ha

-jak pójdziesz trochę na usługi to zarobisz na remonty kombajnu (wiem z doświadczenia)

Opublikowano

ja również polecam pierwsze kombajn.na kombajnie zawsze więcej zarobisz niż na prasie.szczególnie dzisiaj kiedy coraz więcej ludzi prasuje belującymi.a kombajn do 20 tys to jakiś zachodni bo ciężko ci będzie znaleźć za 20 tys bizona.

Opublikowano

A może pomyśl czego jest w twojej okolicy więcej pras czy kombajnów, bo jeśli np. pras jest 2 labo 3 we wsi to będziesz mógł pojechać na zarobek do tych co nie mają pras i zarobić parę groszy na zapłatęza kombajn, albo z rolnikiem który ci kombajnuje możesz ustalić, że on ci będzie kosił a ty mu prasował. A jeśli jest u ciebie we wsi mało kombajmów to będziesz mógł sporo kasy zarobić na zarobkach.

Jeśli się zdecydujesz na kombajn to polecam ci jakiegoś Fahr'a albo bizona sampo lub bizona, a jeśli kupisz prasę kostkującą to polecam Sipmę.

Opublikowano

Tomu ma racje, ten sam ból jest u mnie na wsi, mało osób ma prase ,a dużo osób by chciało na raz prasować nieraz kilka dni w kolejce usługodawcy trzeba czekać (rzadko taki scenariusz się zdarza, ale czasami tak jest) zwłaszcza na początrku sianokosów. Ja na twoim miejscu kupiłbym kombajn, pomyśl jak byś miał zapłacić za koszenie za 15 ha zboża i 5 ha prasowania, wiadomo żę koszty koszenia będą kilka razy większe. Kombajn szybciej ci się zwróci niż prasa lecz wybór należy do ciebie. Kombajn do 20 tyś hmm , ja bym wybrał np. claas mercator 50 , 4 cyl. heder od 3 do 3.6m. Spokojnie dorwiesz za 15 tyś i zostanie ci na ewentualne naprawy. przykładowy mercator: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B93427

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A słome po skoszeniu też musisz sprasować. Ja bym doradzał prase ale rolującą.

Opublikowano

U mnie nie da rady rolki... ;) korytarz 1metr tylko mini-prostokąty... Na zarobek nie mam co liczy ani prasą ani kombajnem... Troche boję się o części do claasa mercatora główny pas podobno 1000zł :) a co myślicie o NH?

Opublikowano

Jeśli chcesz coś zagranicznego to kup Fahra jest to to samo co Bizon więc z częściami nie będziesz miał problemów, a jeśli masz duży gararz to bierz Bizona. Bo te 40 letnie Claas'y to tylko na wystawe do muzeum a nie w pole, wiem coś o tym bo niedaleki sąsiad ma takiego i co roku przed żniwami coś w nim ładuje, w żniwa i jeszcze po, i zawsze musi najmować jakiś kombajn do koszenia.

Opublikowano
U mnie nie da rady rolki... ;) korytarz 1metr tylko mini-prostokąty... Na zarobek nie mam co liczy ani prasą ani kombajnem... Troche boję się o części do claasa mercatora główny pas podobno 1000zł :) a co myślicie o NH?

Ja też mam starą oborę i wąskie korytarze ale przerzuciłem sie na okrągłe, rozwiązuje przed oborą tak jak kiszonke i roznosze widełkami, sąsiad dwa lata temu kupił rolkę class używaną miał kilka awarii ale w sezonie nie ma dnia żeby stał takie jest zapotrzebowanie na usługi jak masz w miarę mocny ciągnik to kupuj prasę rolującą.

Opublikowano
Ale czy fahr to to samo co bizon nie wydaje mi sie ;) bardziej New Holland i Bizon bo to na tej licencji

 

Tak Fahr to bizon a raczej Bizon to Fahr, a New Hollandy to te nowsze bizony po 2000 roku. A najlepiej szukaj jak najmłodszego kombajnu.

Opublikowano

Fahr to Bizon?? New Hollandy to te nowsze Bizony?Chyba nie wiesz co mowisz. Bizon jest zerniety z NH a Fahr nigdy nie mial nic wspolnego z Bizonem moze poza tym ze jest czerwony. Silniki chlodzone powietrzem, brak podajnikow w Fahrze nie upodabniaja go do Bizona. Nawet jak przegladam dane techniczne Bizona i tych starszych NH to nie widze wspolnego mianownika. Ale czesci fakt pasuja czasami do siebie tylko czy kupujac Nh warto ladowac w niego marnej jakosci czesci od Bizona a potem marudzic ze sie psuje??? Nie tedy droga panowie.

 

Wracajac do tematu lepiej kupic kombajn bo zawsze mozna zarobic gdzies na usługach. Jak nie mozesz znalesc u siebie w wiosce to poszukaj wioske dalej,nie wierze ze wszyscy maja swoje kombajny. Jesli chcesz prase to JD 550 kupisz za dobre pieniadze a z tego co slyszałem to dobre maszyny. Co do Sipmy "tomu" to poczytaj na AF co sadza posiadacze tych pras na jej temat. Albo zapraszam na Chat wieczorkiem wtedy koledzy Ci wytłumacza czy Fahr to to samo co Bizon i czy sipma jest taka dobra. Pozdrawiam.

Opublikowano

Ja kupiłbym kombajn bo prasujesz tylko 5ha a kosisz 15ha i jeśli chciałbyś robić usługi to więcej ludzi kosi niż prasuje dla porównania u mnie na wykoszonych ogółem ok 50ha bez sieczkarni tylko ok 2ha.

Opublikowano
Jeśli chcesz coś zagranicznego to kup Fahra jest to to samo co Bizon więc z częściami nie będziesz miał problemów, a jeśli masz duży gararz to bierz Bizona. Bo te 40 letnie Claas'y to tylko na wystawe do muzeum a nie w pole, wiem coś o tym bo niedaleki sąsiad ma takiego i co roku przed żniwami coś w nim ładuje, w żniwa i jeszcze po, i zawsze musi najmować jakiś kombajn do koszenia.

 

co ty głupoty gadasz. sąsiad z niemiec sprowadził 6cyl. mercator i nim szaleje. jeździ nim na usługi , w tamtym roku kosił u mnie, zboże kosił czysto, minimalnie troche zgubił ale to norma w starych kombajnach, w tym roku też go wezme na żniwa. te same pole kosił szybciej od bizona.

Opublikowano

A co sądzicie o Mf-ie 506 na 5 wytrząsaczach (ceny, dostępnośc części i wydajnośc) czy warto go kupi za 17tys bez sieczkarni w stanie idealnym (jak nowy) i może ktoś wie gdzie dokupi do niego sieczkarnię? ;)

Opublikowano

Sieczkarnie to raczej tylko jeździć i szukać po wątpie żeby ktoś tak sobie wystawiał.

Ale nie lepiej by było ci wszystko prasować i sprzedawać jak nie zużyjesz wszystkiego? Trochę ludzi jest,którzy chętnie kupią słomę tym bardziej sprasowaną. Może to nie duży zarobek ale powinno trochę z tego wpaść kaski w kieszeń.

 

Ja znam trzech gości co mają classy stare i kosy do 3.5m i wszystkie h***we,jeden już zmądrzał i kupił 5 m ferdka niezłe bydle ale w porównaniu do klasa to zawsze mu działa a class to co 3 dzień nie odpalał, co 2 się psuł ,czyli co 4 dzień mu działał. No tak dokładnie nie było,że co do dnia się psuł ale naprawdę do d*py był. A tych dwóch ciągle się męczy i naprawia. Jeden raz przyjechał skosić sąsiadowi 2 h żyta i 3 dni mu kosił bo co przyjechał to mu się zaraz popsuł.

Opublikowano

ja bym Ci radził kupić kombajn jak już kilka osób pisało może troche kasy dorobić na zarobkach a z tego co obserwuję to kombajnów nigdy za wiele i jak są nie sprzyjające warunki to przy chwili pogody wszyscy chcą kosić :) do nh części są drogie a za takie pieniądze dobrego bizona nie kupisz alternatywą może być MF u mnie gościu kupił takiego z hederem ok 5m i chodzi mu ok. A nie lepiej słomę sprasować przetrzymać przez zimę i na wiosnę jak brakuje i jest droga sprzedać?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

    • Przez Mlody_rolnik2107
      Witam,
      od niedawna interesuję się kwestią Krajowych Ośrodków Wsparcia Rolnictwa. Chciałbym poznać Wasze zdanie w tym zakresie, dlatego przygotowałem ankietę. Byłbym bardzo wdzięczny za jej uzupełnienie.

      Link: https://kowrklienci.webankieta.pl/

      A tymczasem, jeżeli macie jakieś przemyślenia w tym temacie, napiszcie proszę co myślicie o KOWR?
    • Przez Julia1999
      SZUKAM MAGIKA OD JD
      CHODZI O INSTALACJE ELEKTRYCZNA 
      MIĄCZYN, okolice Zamościa 
    • Przez salas89
      witam drodzy koledzy i koleżanki forum przeglądam od dość dawna ale dzis jest to dopiero moje pierwsze zapytanie .
      Mam do was pytanie w sprawie naprawy badz wymiany wału . Sprawa wyglada tak , parę lat temu padł silnik w naszym leciwym classie europa , wiec postanowilismy zrobic mu regeneracje , zostało zrobione :
      -nowe tuleje silnika z anglii
      -nowe tłoki i pierscieni również sciągnięte z Anglii
      -nowe zawory i regeneracja głowicy 
      -szlif wału niestety juz 3 i nowe panewki
      -regeneracja korbowodów
      niestety kombajn popracował moze 2 do 3 godzin i obróciła sie panewka na jednym tłoku . Szkoda mi go troche bo jestem sentymentalnym człowiekiem i sporo pieniazków zostało władowane w silnik  ale szukam alternatywnego rozwiazania , szukac inny wał czy moze dac ten do napawania tego jednego czopu ?
      Co sadzicie która opcja lepsze i jak wyglada cenowo taka naprawa napawania ??
       
      z góry dziekuje za pomoc i pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v