Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
bartus16

Myśliwstwo

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
adeq15    6

Mój Dziadek jest mysliwym i jezdze z nim na polowania mi jeszcze trohe brakuje zby sie zapisac do kola a mój dziadek jest w kole "MIEDZIAK" w Legnicy

woj Dolnosląskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

no trzeba mieć 18 lat to wtedy mogą przyjąć cie na staż a ja nie muszę odrabiać stażu bo jestem w szkole leśnej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sosek xu li    4

Mój najlepszy kuzyn Jest myśliwym należy do bardzo ubogiego koła jeżeli chodzi o zwierzynę to koło to Czapla w Sułowie ale mamy łąki na terenach poza kołem gdzie jest bardzo obficie jeżeli chodzi o zwierzynę. Bradzo dużo z nim poluje ale sam nie mam zamiaru wstępować do łowiectwa aż tak mnie do tego nie ciągnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

jak ma dużo kolegów myśliwych to przecież może być zapraszany do innych kół na polowania tak nie widzę problemu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8

no właśnie o to mi chodziło ;) nasz dyr szkoły zrezygnował ze stanowiska i został łowczym w swoim kole ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

nie rozumiem myśliwych- zwykły, prymitywny, instynkt zabijania... co to za frajda zabić zwierzaka dla mnie to raczej nikła przyjemność. Jak jestem głodny to idę do biedronki. Później głowe trupa powiesić w domu...piękna ozdoba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem myśliwi wcale nie są źli ale często kojarzą się nam z czymś złym gdzie tylko zabijają sobie dla przyjemności czy mają takie hobby ale z drugiej strony to myśliwi przecież dbają o zwierzynę żyjącą w lasach opiekują się dokarmiają budują paśniki itd można powiedzieć że to oni są hodowcami w pewnym sensie,jak są jakieś zagrożenia dla gatunku to inny redukują albo likwidacja chorych i starych osobników oni pomagają zwierzynie i płacą chyba nawet składki na pewno nie zabijają bez celu tylko aby była np:równowaga ostatnio jest mało szaraków to nie dziwmy się że strzelają do lisów wiedzą co robią ;) zdania są podzielone ja jestem za tym żeby było Myślistwo chociaż do czynienia żadnego nie mam ale takie jest moje zdanie.

pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

hahahah ;)

ta Twoja wypowiedz Fenol bardzo mnie rozbawiła...wiem ze sa różni mysliwi ale generalnie chodzi o to żeby miec jakies hobby.Wiekszość mysliwych w kole w którym chodze na nagonki to sa ludzie z miasta którzy po pracy jada sobie na polowanie i sprawia im to naprawde wiele przyjemności ;) a czy oni tylko zabijają zwierzyne? nie sądze bo przeciaż zimą jest ona dokamniana i jesli nia ma zwierzyny na danym terenie to po prostu nie ma odstrzału na nią. Poza tym gorszymi ludzmi sa kłusownicy którzy powodują ze zwierzeta cierpią wiele godzin zaplątanie np w drut albo coś innego :angry:

A czy są to prymitywni ludzie którzy polują? Nie sadze wiekszość z nich ma dobrą pracę ponieważ nie jest to tanie hobby...

Ja mam swoje zaprzyjaźnionie kolo łowieckie "KNIEJA" w łabiszynie w którym chodze na nagonki

 

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30
nie rozumiem myśliwych- zwykły, prymitywny, instynkt zabijania... co to za frajda zabić zwierzaka dla mnie to raczej nikła przyjemność. Jak jestem głodny to idę do biedronki. Później głowe trupa powiesić w domu...piękna ozdoba...

Z tego co napisałeś to jesteś wegetarianinem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8
nie rozumiem myśliwych- zwykły, prymitywny, instynkt zabijania... co to za frajda zabić zwierzaka dla mnie to raczej nikła przyjemność. Jak jestem głodny to idę do biedronki. Później głowe trupa powiesić w domu...piękna ozdoba...

widzę ze nie masz zielonego pojęcia czym zajmuje sie myśliwy jak masz pisać takie cos to wcale nie pisz i to co napisałeś to raczej tyczy sie kusowników a nie myśliwych !!!!!!! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    100

popieram fenola.najwieksza radosc mam jak gdzies jade ciagnikiem,wyplosze zwierzyne a potem te lajzy chodza i nic nie ustrzela.nie przestrzegaja przepisow-40 m od mojego domu stoja na wale i strzelaja do kaczek,czesta sa nawaleni.jezdza po mojej wlasnosci. u nas jest bardzo malo zwierzyny-gesto zaludniony podmiejski teren wiec szkoda kazdej sztuki.dzika.losia czy jelenia to na oczy nie widzialem.pare saren i zajecy,troche kaczek. wypuszczaja parenascie bazantow ale potem je wybijaja .na szczescie dziczyzne dopadl kryzys,sprzedaz do niemie stanela,ceny spadly wiec jest nadzieja.

nawet klusownictwo sie konczy bo nie ma co lapac. sidla tez niszcze.raz do kazdego oka w kukurydzy wlozylem i

zacisnalem pusto kolbe od tego czasu u mnie nie zastawiaja

pisanie bajek o dobroczynnej roli mysliwych jest smieszne .sypna pare kilo owsa.pol bala siana a potem czatuja obok,wypuszcza bazanty ,ktorych wiekszosc wystrzelaja,zasiali kukurydze-zajace musialy sie schylac zeby objesc kolby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adeq15    6

Ale wy sie znacie jest sezon martwy ze sie w ogole nie poluje w zimie zadko jaki mysliwy jezdzi na polowania bo jest straszni zimno w nocy bynajmniej u mojego dziadka w kole tak jest. Ale jak by tak tobie @jacus i fenol wpadły dziki w uprawe i zbombardowaly to byscie narzekali wiem cos o tym bo w tamtym roku mialem z tym problemy najpierw dziki zorały mi łąke a pozniej wpadły mi w ziemniaki i pobomardowały je jak by sie tak wam zdarzyło to byscie psioczyli na dzikie zwiezęta aha @jacus wcale nie sypią pare kilo owsa tylko więcej z dziadkiem zawsze wywoze od siebie odpady ze zboz i na jedno karmisko sypiemy od 100 do 150 Kg zeby to starczylo na troche i w zimie co rusz mysliwi z kola mojego dziadka jezdzą na obchody i sprawdzaja czy jest karma siano itp ja nawet mam uklad z mysliwymi bo sprzedaje im siano i wiem ze zwierzęta zawsze mają siano w pasnikach bo jak jadą dokarmiac zwierzęta to zawsze duzo biorą kostek siana

Edytowano przez krolikNH
Ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2
nie rozumiem myśliwych- zwykły, prymitywny, instynkt zabijania... co to za frajda zabić zwierzaka dla mnie to raczej nikła przyjemność. Jak jestem głodny to idę do biedronki. Później głowe trupa powiesić w domu...piękna ozdoba...

 

Fenol, zgadzam się z Tobą w 100%. A dlaczego tak myślę, napiszę w odpowiedzi na kolejne cytaty.

 

Z tego co napisałeś to jesteś wegetarianinem.

 

To, że Fenol nie popiera "ideii" zabijania dla przyjemności WCALE nie oznacza, że jest wegeterianinem, bo te dwie rzeczy nie mają ze sobą nic wspólnego.

 

widzę ze nie masz zielonego pojęcia czym zajmuje sie myśliwy jak masz pisać takie cos to wcale nie pisz i to co napisałeś to raczej tyczy sie kusowników a nie myśliwych !!!!!!! ;)

 

Nie unoś się tak Kolego. Ja mam pojęcie czym zajmuje się myśliwy, ale wiem jak wygląda "szeregowy" myśliwy w mojej okolicy. Jastrzębia od myszołowa nie potrafi odróznic, a na polowania chodzi po to aby napic się wódki z kolegami. Nadzieja w takich jak Ty, którzy zmienią obecny wizerunek myśliwego.

 

popieram fenola.najwieksza radosc mam jak gdzies jade ciagnikiem,wyplosze zwierzyne a potem te lajzy chodza i nic nie ustrzela.nie przestrzegaja przepisow-40 m od mojego domu stoja na wale i strzelaja do kaczek,czesta sa nawaleni.jezdza po mojej wlasnosci. u nas jest bardzo malo zwierzyny-gesto zaludniony podmiejski teren wiec szkoda kazdej sztuki.dzika.losia czy jelenia to na oczy nie widzialem.pare saren i zajecy,troche kaczek. wypuszczaja parenascie bazantow ale potem je wybijaja .na szczescie dziczyzne dopadl kryzys,sprzedaz do niemie stanela,ceny spadly wiec jest nadzieja.

nawet klusownictwo sie konczy bo nie ma co lapac. sidla tez niszcze.raz do kazdego oka w kukurydzy wlozylem i

zacisnalem pusto kolbe od tego czasu u mnie nie zastawiaja

pisanie bajek o dobroczynnej roli mysliwych jest smieszne .sypna pare kilo owsa.pol bala siana a potem czatuja obok,wypuszcza bazanty ,ktorych wiekszosc wystrzelaja,zasiali kukurydze-zajace musialy sie schylac zeby objesc kolby

 

Nad tą wypowiedzią zatrzymam się trochę dłużej. Jest tu krótko scharakteryzowany wizerunek myśliwego w mojej okolicy.

Opiszę w jaki sposób wygląda polowanie przeprowadzane przez "moich" myśliwych. Zbierają się zawsze rano w tym samym miejscu. Wypijają tam flaszkę albo dwie (oczywiście wszytkie śmieci zostawjają w lesie!!!), następnie wychodzą na łowy, strzelają do wszytkiego co się rusza, nie przestrzegają okresów ochronnych, poza tym korzystają z samochodów terenowych jeżdżąc ludziom po ich polach (nie szanują zupełnie cudzej własności), strzelają w bliskim otoczeniu zabudowań. Sam byłem świadkiem, jak będąc na rybach (na swoim stawie) do wody 4-5 metrów ode mnie spadł śrut z wystrzelonego naboju (myśliwy celował do kaczki ale akurat ja byłem również w tym miejscu).

Jeśli chodzi o pomoc zwierzętą w zimę, to widziałem jeden karmnik, a ile razy jestem tam w zimę , zawsze jest pusty.

Zwierzyna w moich okolicach jest przetrzebiona już prawie całkowicie. Nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem zająca , z ptaków wodnych - pozostało jeszcze trochę kaczek krzyżówek, z ptaków grzebiących - czasami można spotkac bażanta. A sarna to prawdziwa rzadkośc!!! W chwili obecnej zbieram dowody, aby raz na zawsze rozprawic się z tą bandą ........

I żeby była jasnośc, "działalnośc" koła łowieckiego obserwuję już od jakiegoś czasu.

 

Dla mnie myśliwy to osoba, która ma wiedzę dotycząca zarówno fauny jak i flory, osoba kóra rozumie aktualne problemy i aktualne wyzwania, osoba która ma nieposzlakowaną opinię (oni mają przecież broń palną), natomiast w mojej okolicy myśliwi to koledzy od kieliszka.

Pewnie w taki sposób sytuacja wygląda nie tylko w moich okolicach.

 

Jeszcze do jednej rzeczy muszę się odnieśc, ktoś wcześniej pisał, że myśliwymi są często ludzie z miasta, którzy w ten sposób odpoczywają i to jest ich hobby. Pytam się, co Ci ludzie robią dla ochrony ginących gatunków zwierząt? Czy słyszeli kiedyś o czymś takim jak "Polska czerwona księga gatunków ginących"? Czy ich hobby to tylko spełnienie zwyrodniałych ambicji i sposób na dowartościowanie własnego "ego". Nie każdego przecież stac na drogi sprzęt myśliwski.

 

Pozdrowiania dla przytomnych obserwatorów otaczającej "Nas" rzeczywistości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adeq15    6

W mojej okolicy polowanie zbiorowe wygląd inaczej robią zbiórke wszyscy sie zjadą Łowczy i Powadzący polwania objasnia wszystkim plany do czego mozna strzelac do czego nie mozna strzelac jakie są kary podczas spozywania alakoholu w polowaniu w jakiej odległosci mozna strzelac i gdzie mozna strzelac zeby nie trafic kolegi konczy sie polowanie zasiadają wszyscy do stolików i wtedy jakas flaszka poczęstunek zawsze ktos zostaje na konicu trzezwy oczywiscie i sprzata smieci zagasi ognisko i dopiero jadą do domu a wy myslicie ze mysliwy to jest maszyna do zabijania wcale nie bo są prowadzone kilkanascie razy w roku dni gosdpodarcze czyli wszyscy sie zbierają bez broni i budują bądz naprawiają pasniki sciągają wnyki sadzą drzewka i dokarmiają zwierzyne wiem bo uczestnicze w takich akcjach mysliwy to nie jest typową maszyną do zabijania jak chce miec zwierzyne na swoim obwodzi to musi tez dbac o nią

 

Błędy! Radzę skorzystać ze słownika ortograficznego!

Edytowano przez krolikNH
Ortografia & literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny11901    0

Myśliwi to banda idiotów, którzy wybijają tylko to czego już prawie nie ma :angry: Niech sie lepiej wezmą za dziki a nie za zające których już prawie w ogóle nie ma moze 1 na 2 km2 :angry: Ja tam ich zawsze przeganiam ze swojej ziemi, bo mnie wnerwiają

 

Błędy

Edytowano przez krolikNH
Ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2
Wypić też trzeba ;)

 

Wypic tak, ale polowanie na którym używa się broni palnej, to chyba mało szczęśliwe miejsce do tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adeq15    6
Myśliwi to banda idiotów, którzy wybijają tylko to czego już prawie nie ma :angry: Niech sie lepiej wezmą za dziki a nie za zające których już prawie w ogóle nie ma moze 1 na 2 km2 :angry: Ja tam ich zawsze przeganiam ze swojej ziemi, bo mnie wnerwiają

 

Błędy

 

 

A ty co myslisz przeciez do zajęcy malo kto sztrzela wiekszosc mysliwych strzela do lisów saren i dzików

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

Nie chciałem zakładać nowego tematu a mam pytanie związane z myślistwem.

Otóż mam młodego ptaka drapieżnego (nie wiem co to abo jastrząb albo sokół) i chciałbym go wypchać . zna się ktoś z was na takich rzeczach?? mógłby mi ktoś udzielić porady jak to zrobić ?? lub gdzie można wypchać takiego ptaka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

A w jaki sposób i skąd pozyskałeś tego ptaka? Nie będę już się czepiał, że wszytkie gatunki ptaków drapieżnych w Polsce są chronione! Więc jeśli jest to ptak dziki, to wypuśc go na wolnośc.

Jakbyś dał jakąś fotkę, to powiedziałbym Ci co to za ptak. Mało prawdopodobne żeby to był soków wędrowny, bo jest to gatunek na wyginięciu.

Pamietajmy, że wszytkich pobierających dołaty bezpośrednie obowiązują już zasady wzajemnej zgodności - Obszar A, ochrona dzikiego ptactwa.

 

P.S. Poza tym, myślałem że kto jak to, ale TY, jesteś jakoś bardziej uwrażliwiony na los dzikich zwierząt. W końcu w zagrodzie spacerują piękne konie, w polu pracujesz też z koniem, więc to jakoś pasuje mi do takiej "sielanki", a tu masz ci los - jastrzębia chcesz wypychac ;);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Dla mnie myślistwo w obecnej formie prawnej i organizacyjnej to jakieś nieporozuminie.

 

Mam kilka ambon przy swoich polach. Istny smietnik pod nimi, najwięcej to oczywiście pustych flaszek po wszelkich trunkach leży, o śmiecia typu opakowania po ciastkach czy puste gilzy nie wspomnę. Nie przejmują się że jeżdżą po prywatnej własności i ją niszczą.

 

A ta wielka ,,pozytywna" rola myśliwych - dokarmianie zwierzyny to więcej szkody niz pożytku przynosi zwierzynie.

 

To w jaki sposób wpaniałomyslne koła łowieckie szacują szkody zakrawa na kpinę. Wiedza merytoryczna na temat ekosystemu leśnego, mysliwych z którymi miałem do czynienia jest po prostu żałosna.

 

Pozwolenie na polowanie winni wydawać właściciele gruntów. Z jakiej racji ktoś ma polować na moim polu. Jest to wina prawa no ale lobby tych legalnych kłusowników jest duże.

 

Rozumiem zabijać dla zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych - ale dla przyjemnośći ? Jeszcze ten ich specyficzny język żeby zbagatelizować śmierć i zabijanie: krew to farba, farba brzmi tak niewinnie przecież. Całe mnóstwo takich przykładów mógłbym przytoczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Cieszy mnie, że nie jestem osamotniony w takim podejściu do sprawy myślistwa i samych myśliwych.

Jest nadzieja, że będzie się to zmieniało na lepsze........... lepsze dla wszytkich. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4
Otóż mam młodego ptaka drapieżnego (nie wiem co to abo jastrząb albo sokół) i chciałbym go wypchać . zna się ktoś z was na takich rzeczach?? mógłby mi ktoś udzielić porady jak to zrobić ?? lub gdzie można wypchać takiego ptaka??

 

czytalem ten wątek i byłem taki szczęśliwy Jarek opisał dokładnie to co myślę.

Myśliwi zasłaniają się że "regulacją ilości zwierzyny w środowisku" i tak regulują że tych przepięknych zwierząt nie ma! za to dzikie psy latają...Hobby!? Wbijanie szpilek w jajka wydaje mi się ciekawszym hobby!

nie sorry źle powiedziałem bycie myśliwym to nobilitacja... niczym poseł, prawnik Pan dyrektor i Pan prezes z profesorem. Nikczemna wiara zakapiorów o czarnych sercach. Najpierw dziczki zjedzą nasze ziemniaki i qq a później Panowie z bronią, trąbką i wódką przyjdą sobie postrzelać...przeprowadziłem się do wlkp tu jest troche lepiej a w lubuszu mimo wielkich lasów klops. Ale to i tak dno zwiedziłem troche zachodnią Europę zwłaszcza Luxembourg zanim tam pojechałem spodziewałem się totalnie zniszczonego środowiska ale NIE! tam jest masa dzikich zwierząt zające (zapomniałem jak wygląda), dziki, sarny, jastrzębie... Żniwa w Szkocji dwóch panów ze złamaną bronią przechadzają się po młóconym polu, nie wyglądają jak zlepek mundurów armii świata szykujących się na obronę Vedum tylko szlachetnie i schludnie, wyglądają na bardziej zainteresowanych rozmową niż zającami, już wieczór dalej gadają i chodzą, koniec roboty pogadali chwie (trzeźwi) koniec polowania nie oddali żadnego strzału. W Szkocji prawie każdy farmer ma gnata sam takiego dostałem do odstraszania kruków z pól bo tam to plaga i są firmy które się najmuje do ich wybijania, ale dzikich zwierzaków jest tam multum.

 

Marcelo proszę nie osłabiaj mnie chcesz zabić i wypachać dzikiego ptaka? i oczekujesz że jeszcze dostaniesz instrukcję? sorry Vinetou

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
    • Przez ARWO
       

      Witajcie, 
      Co chciałybyście dostać na dzień kobiet? Tradycyjny kwiatek, czy może zasugerować naszym panom coś innego. A może sami panowie coś podpowiedzą? Czekam na Wasze propozycje  
×