Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam! Jestem tu nowy więc proszę o wyrozumiałość. Przymierzam się do zakupu ciągnika jako główny tyko jest problem jaki. U mnie ziemie są słabe śr.4-5 kl i bardzo rozdrobnione średnia jednej działki oscyluje ok. 1ha. Korci mnie bardzo 8210 zawsze jego waga robi swoje tylko nie mam pojęcia jaka może być różnica w spalaniu między 8210 a 6290 w grę wchodzi jeszcze claas 656 696 Myślałem nad jd6620 tylko obawiam się że na takich małych działkach wyjdzie dość duże spalanie na 1ha Prosiłbym głównie o podanie spalania na godz i jak wyglądają sprawy z awaryjnością tych ciągników

Opublikowano

Na takie działki to również uważam że 62 będzie odpowiedni... 82 seria to jednak wielkie cielaki są. 6290 jest bardzo podobnych wymiarów co mój 8110 i sprawdza się idealnie a robi ponad 70 ha. :)

Opublikowano

Powiedz jeszcze z jakimi maszynami ma pracować ten traktor, to Ci doradzimy bo bez tego to ani rusz 

 

Dodam że mam 6290 i chętnie bym go wymienił na 8220 ze względu na masę i długość 

Opublikowano

No ja wiem że i opryskiwacz i rozsiewacz i wszystko inne. Tak samo jak mój 8110. Robi dosłownie wszystko i powiem Ci że nie wyobrażam sobie jeździć z opryskiwaczem jakiś 8220. Mam zawieszanego 1000 litrów i 8110 też według mnie jest za duży. Na razie pryskam bo nie ma innego ciągnika, ale jak najszybciej chce kupić jakiegoś 4 garowca bo na takich działkach 1-2 ha uwrocia źle wyglądają. 8110 jest za mało zwrotny do pryskania takich małych działek. A ja z opryskiwaczem dużo jeżdżę bo wszystkie nawozy azotowe daje w postaci RSM. Dając nawóz pod korzeń wielkość ciągnika nie jest odczuwalna bo i tak jedzie później agregat.

Opublikowano

Mnie bardziej się rozchodzi o agregat upr siewny, mój wazy 2340 plus 500 kg zasypu . Na taki gabaryt 6290 jest trochę mały, ale że sam jeżdzę to uważam i wszystko działa. Do opryskiwacza faktycznie 6290 jest lepszy bo ma lepszy promień skrętu 

Dlatego zapytałem kolegi, co chce robić tym ciągnikiem a mianowicie jakie maszyny chce do niego zaczepiać. 

 

Zawsze może wejść w moją galerię i zobaczyć, że faktycznie ciągnik współpracuje ze wszystkim. Wg mnie jest uniwersalny, tylko ten agregat upr siewny mam za ciężki.

Opublikowano

Powiem tak maszyny pojęcie względne raczej większość pod wymiane. Obecnie miałby do ciągania rozrzutnik t088 agregat uprawowy 4.20 z trzema wałkami pług 5x35 i gdyby mało palił to prasę jd582 drobniejsze prace zrobił by zetor ale wiadomo że czasem po słomę pojedzie bádź zaczepi mu się przyczepę 4.5t. Planuję kupić agregat uprawowo-siewny nabudowany pług obrotowy raczej 4 skibowy i agregat bezorkowy

Opublikowano

Adrian a ja myślę że skoro daje sobie radę to może chodzić 6290 w tym zestawie. W polu nic mu się nie stanie. Jedynie droga może coś mu zrobić ale skoro jeździsz sam to możesz to kontrolować i jeździć powoli. A do tych maszyn co pisze autor tematu to tylko 6290. 8210 będzie za wielki do odkładnicy 35 cm

Opublikowano

No autorze tematu kup 6290
Lepiej Ci się sprawdzi.
I prasę też nim będziesz ciagal bo spali tyle samo co zetor A wygodniej się pracę zrobi.

Mój jest na szerokiej gumie bo 540/650 I siac się lux sieje. Ale jak wjezdzan opryskiem w zboże to już trochę przykro

Opublikowano

Dlatego właśnie ja jestem przeciwnikiem jednego ciągnika do wszystkiego. Mój 8110 ma kapcie 480 i 600. Widzę że w agregacie przydała by się jednak jeszcze szersza opona, właśnie 540 i 650. Ale pryskać właśnie przykro jak się gniecie 120 cm za jednym przyjazdem. ...

Opublikowano

Na podwórku mam jeszcze c330 i c360 3p ale nie wyobrażam sobie nimi pryskać, za dużo czasu by mi to zajęło

 

Myślałem o wąskich kołach ( zmieniłbym na początku kwietnia i w sumie do samych żniw bym nie potrzebowal szerokich )

Ale wydać 10 tys na raz to jednak wolę zgnieść 1000 zł rocznie 

A gumy mam z 2000 roku, więc szykuje mi się w przeciągu 3 lat wymiana, więc kupię 420/520 i będą uniwersalne 

Opublikowano

Powiem tak maszyny pojęcie względne raczej większość pod wymiane. Obecnie miałby do ciągania rozrzutnik t088 agregat uprawowy 4.20 z trzema wałkami pług 5x35 i gdyby mało palił to prasę jd582 drobniejsze prace zrobił by zetor ale wiadomo że czasem po słomę pojedzie bádź zaczepi mu się przyczepę 4.5t. Planuję kupić agregat uprawowo-siewny nabudowany pług obrotowy raczej 4 skibowy i agregat bezorkowy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Paweeł
      Mam problem z MF 4370. Ciągnik jedzie do przodu do tyłu nie che jechać. Ciągnik jadąc do przodu nie zapala się żadna kontrolka do tyłu zaświeca się kontrolka ciśnienia oleju hydraulicznego . Kontrolka mogą kod błędu 4-2 i po chwili rozłącza się całe sprzęgło . Mierzone ciśnienie 18 Bar na elektrozaworach. Zamieniając elektrozawór przód tył dzieje się na odwrót jedzie do przodu do tyłu nie chce . 
    • Przez Paweeł
      Mam problem z Mf4370 . problem polega na tym że  ciągnik jedzie do przodu a do tyłu nie chce jechać. Do przodu jedzie i żadne kontrolki się nie świecą włączysz rewersem do tyłu kontrolki się zaświecają od ciśnienia oleju. Miga kontrolka kod błedu 4-2 i po chwili brzęczyk rozłącza rewers i do przodu i do tyłu. Ciśnienie badane jest 18 bar. Zawory elektromagnetyczne są do przodu jak i do tyłu te same po zamieni ich działa wszystko odwrotnie . 
    • Przez Cassius
      Witam. Po odpalniu z rury wydechowej wydobywaja sie ogromne ilosci bialego dymu, gdy silnik troche sie nagrzeje to na wolnych obrotach dym znika jednak gdy dodam gazu to znowu bialy dym leci cala rura jak z parowozu. Moze ktos podpowie gdzie szukac przyczyny? Dodam ze płynu chlodniczego nie ubywa i oleju nie bierze. Ciagnik to MF 8270 z silnikiem Valmet 280km. Dodaje link do filmiku z pracy silnika. 
       
    • Przez kostek
      Dzisiaj z wujkiem jedziemy do korbanków po nowy traktor MF 5465 jest jakiś uzytkownik takiego traktoru dodam ze ma skrzynie dyna 4 są jakos mocno awaryjne????
    • Przez włodek
      Witam Państwa
      Chciałbym zasięgnąć od Was opinii na temat wspomnianych w tytule modeli ciągnika Massey ferguson. Nie mam to jakichś konkretnych predyspozycji że musi być to model 6120 albo 6130. Oba te modele będą w pełni wystarczające mocowo dla mnie a o decyzji czy będzie to 6120 czy 6130, zadecyduje stan konkretnego egzemplarza. Czy są na forum użytkownicy któregoś z tych modeli i mogą wypowiedzieć się w kilku słowach na ich temat? O silnik się nie obawiam bo to raczej dobre jednostki jak się o nie odpowiednio dba. Bardziej martwię się skrzynią i mostem. Jak to z Waszej perspektywy wygląda? Na co warto zwrócić szczególną uwagę przy zakupie tego ciągnika? A może któryś z tych modeli będzie mniej awaryjny? Z tego co patrzyłem to 6130 ma 4 półbiegi na każdym biegu a 6120 ma ich 2. Chyba najbezpieczniej jakby ich nie było w ogóle tak jak np w starszych modelach 3050/3060 gdzie były dostępne skrzynie 16/16 w pełni mechaniczne. No niestety w nowszych modelach chyba już takiej opcji nie ma. Czy te półbiegi pod obciążeniem sprawiają dużo kłopotu? Ciągnik nie będzie pracował na wielkim areale. Około 20ha i zastąpi wysłużonego już ursusa 912. Oczywiście MF będzie miał napęd na przód czego w 912 nie mam. Tu bardziej chodzi o poprawę komfortu na stare lata. Czekam zatem na Wasze komentarze i zapraszam do dyskusji. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v