Skocz do zawartości
POLKOP

URSUS C 360 reaktywacja

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
POLKOP    2

Mam taki pomysł. Reaktywował bym ursusa c 360 prawie to samo ,ale dodałbym wspomaganie, przedni tuz i wom, klime, nowoczesna stylistyka poprawiłbym by fabryke. Do pomocy bym zatrudnił inżyniera i zaczołbym sprzedawać te ciągniki na polskie świat udzielając 2 3 letniej gwarancji. Idąc dolej może bym sprubował produkować prototypy ursusa. Boje sie norm unijnych (normy spalin) , ale przy pomocy inz. może sie da. Co wy na to!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markpp    1

ale jak zamontujemy turbinę w tym silniku to on się rozpadnie

dlatego jak byś chciał reaktywować to jak już jakiegoś zetora bo to wytrzymalsze

ale uważam że ich nie trzeba ulepszać bo są bardzo dobre i ładnie wyglądają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zenit    0

Wspomaganie do najmniejszy problem, bardzo dużo ludzi ma w 60 a szczególnie Ci którzy maja założone ładowacze ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak byś to wszystko pozmieniał to wyszłaby z tego Proxima :lol: . Pomysł na starcie stracony, 360 to ciągnik którego korzenie sięgają lat 40, kto to teraz kupi? Z tego silnika nie da się nic więcej wyciągnąć, nawet inżynier nie pomoże.

Farmtrack też pogrzebał trochę w ciapku ale jakoś rewolucji nie było, epoka tych ciągników minęła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody12    2

Moim zdaniem powinienes zrobic nowy cignik pod nazwa ursus c360 napewno ina skrzynia bo ta chuczy i wyje koszmar wersja z napedem 4x4 tez mogła by byc szybka skrzynia udzwik podnosnika kosmiczny bo nie ktorzy by i tak muwili ze mało ;/ kabina komfortowa mogła by byc wersja z silnbikiem turbo takim koło 60 km i zeby cena nie byla wygurowana na poczatku trzeba było renome wyrobic a puzniej kase zbijac takie jest moje zdanie najgorszy był by zbyt na poczatku

A tak po za tym fajnie było by sie przesiasc ze starej 60 na takom nowa z 4x4 kabina komfort fotelik wygodny klima szybka skrzynia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

ja myślę że fajnie by było pojeździć najnowszej generacji 60.tylko jest kilka problemów.1 to ursus wydał następce 60 ursusa 3512(jak dla mnie to nowsza wersja MF 255).no i potrzeba potężnej kasy na takie posunięcie.a jeżeli ci się uda to priorytetem jest wspomaganie kierownicy.napęd 4x4 przydałby się ale raczej silnik poczciwej 60 na dłuższą metę tego nie wytrzyma a jak mocniejszy silnik to lepsza skrzynia więc koszty ogromne.jestem pełen podziwu dla ciebie no i mam nadzieje że za parę lat będę jeździł nową 60 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

ale pierwsze to trzeba bylo by obnizyc spalanie a potem zlikwidowac te wyjace zwolnice.

a najwazniejsza to kasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

spalanie to raczej ograniczyć się go nie da.5l/godz to wiele nie jest.no i każdy chciałbym 60 w napędzie to wtedy to już na pewno spalanie będzie większe.a z tymi zwolnicami to się zgodzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

szczerze mówiąc to nie możliwe bo pomyślcie ile czasu inżynier robił by rysunek techniczny!

ale fajnie by było zobaczyć nową 60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrz    0

Zwolnic nie trzeba ruszać - one nie wyją, no może delikatnie. Trzeba by się zabrać raczej za modernizację przekładni głównej - źródła niemożliwych do zniesienia dźwięków. Recepta - tryby od zetora (atak i koło talerzowe), lub zrobić tryby własnej produkcji z zakrzywionymi zębami. Możliwe jest także ustawienie oryginalnych trybów (jeżeli nie trafił nam się egzemplarz z źle odlaną obudową dyfra), wymaga to jednak troszkę pracy. W c-360, szczególnie pod koniec produkcji nie zadbano o prawidłowy dobór podkładek dystansowych pod wałek ataku bo fabryka wiedziała że rolnik i tak ten ciągnik z miłą chęcią kupi. Owe podkładki o grubości np. 0,3 mm przesądzają o prawidłowej współpracy przekładni. Zresztą kto na to zwracał uwagę. Ważne że sześćdziesiątka ciągła pług. Przydała by się także cichsza skrzynia, bądź chociaż kabina zawieszona nad skrzynią, jak choćby w oryginalnym t-25 z kabiną. Oczywiście wspomaganie nieodzownie. Silnik powinien być mocniejszy, coś w stylu zetora 7211, żeby na trzecim biegu można śmigać po świeżej orce np. z agregatem 2,8m bez problemu. Przedni napęd w opcji. Jak się ktoś zastanowi to właśnie zetor 7211 spełnia wszystkie wymagania, jednak widzieć podobny ciągnik pod nazwą c-360 to by było coś. POZDRAWIAM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

wygląd zostaw praktycznie ten sam.bo jak 60 będzie wyglądać inaczej to już nie ten sam ciągnik.trochę podobnie jak new holland wznowił produkcje bizonów i te bizony prawie w ogóle starych nie przypominają.wygląd optymalny to czerwony kolorek i kabina Koji.silnik tak myślałem z 65 km ulepszona skrzynia 4x4 do wyboru i będzie git ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rabin    0

Przydałyby się zmiany w blokadzie napędu, bo aktualne nie zdają egzaminu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrz    0

W blokadzie sprzęgło jest ze stożkowymi zębami, trzeba by je tylko 'wykantować' szlifierką i skrócić nieco sprężynę lub założyć troszkę słabszą. W ten sposób pedał blokady nie byłby stale 'wypychany' i łatwiej by się wciskał. Jak będę kiedyś zdejmował prawą zwolnicę to zastosuje takie ulepszenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kluch369    9

O matko. Widzę, że powstał kolejny temat dla marzycieli...

Co sądzę o tym pomyśle? Jeden z bardziej beznadziejnych.

po 1. co to by była za 360 co nie byłaby wyprodukowana przez ursusa?

2. Co to za 360 w nowoczesnej odsłonie? Przecież to wyjdzie coś w stylu zetora 7245. A jak nie to by była całkiem inna budowa co by nic nie miała wspólnego z pospolitą 360

3. kto by kupił coś takiego? Zanim ta cała "produkcja" by zaczęła się sprzedawać to trzeba sobie wyrobić jakieś zdanie u klientów, np. ursus nie zaczynał od razu od sprzedaży ciągników tylko od czegoś tam (nie pamiętam) później silników stacjonarnych. Zauważcie ile czasu im zajęło to żeby zacząć sprzedawać traktory, a i tak te traktory były kupowane bo nie było za specjalnego dostępu do tych zagranicznych. Więc za tyle lat to będzie nowa generacja ludzi.

4. No i ciekawe jak by się trzymała ta cała "360" i za jaką cenę.

Zresztą na jednym traktorku to byś nie zarobił za dużo, a te homologacje, sprowadzanie cześci kosztuje. Do tego trochę ludzi żeby złożyli taki traktor. A wiadomo, że nie może ich być pięciu bo kupujący by musiał dłuugo poczekać na traktor, a to nie jest zbyt korzystne dla sprzedającego.

 

No to wywnioskujmy- strasznie lichy pomysł.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Po co kombinowac jak jest juz Farmtrac 555 DT 4x4 wspomaganie i komfortowa kabina 48 km a cena 80 tys. zł. z silnikiem forda ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

a czy ten Farmtrac ma to co ma niewiele ciągników?bo jak dla mnie to 60 ma duszę to nie tylko maszyna do uprawy ziemi ale tez coś więcej.jeżeli się uda ten pomysł zrealizować i wyjdzie coś z tego sensownego to dużo prędzej bym to kupił niż jakikolwiek inny ciągnik.takie jest moje zdanie na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kluch369    9

haha. Dobre. A czy po tej całej modernizacji będzie to nadal ten cudowny ursus 360 z duszą? Na pewno nie. Według mnie ta cała dusza 330 i 360 polega na tym, że pracowali na nich nasi dziadkowie, zrewolucjonizowały Polską gospodarkę, a dziś są starymi traktorkami które nadal potrafią zrobić w polu mimo, że są tandetne jak na dzisiejsze czasy i przez to mamy do nich ten sentyment. Chyba na tym polega całe piękno tych traktorków. Ja jestem fanem 330 i nieco mniej 360, ale tak naprawdę nowa wersja 330, będzie nieopłacalnym zakupem. Bo wydać te 35tys zł za traktor 30 konny to już dużo kasy. A ta zmodernizowana 360 to już to co farmtrac 555, escort 450. Chociaż po tym co by tu chcieli użytkownicy to wychodzi dosłownie farmtrac 70, a takiego można mieć za naprawdę przystępną cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

może to ciebie śmieszy a ja mówię całkowicie poważnie.tak samo uważam o ursusie 330 T25 i Bizonie ZO56.mam do tych maszyn ogromny sentyment i żadna inna maszyna mi ich nie zastąpi.mogłaby zastąpić np szybsza i wygodniejsza pracą ale będzie jej brakować tego czegoś co mają wg te maszyny które wcześniej wymieniałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×