Loko1988

Problem z hamulcami w MF 3070. Pomocy!!

Polecane posty

Loko1988    0

Witam jestem posiadaczem MF 3070 i mam z nim pewien problem :) Tzn.gdy zostawię ciągnik na około dwa dni nie ruszany ginął mi hamulce :angry: gdy go jednak zapale i na dużych obrotach zacznę "pompować" pedałem hamulca to po jakis 30min.sie znajdzie: ) Co to może być?? Prosze o pomoc. Dzieki


W Bełchatowie gra ma GIEKSA Kochana-dałem Serce swe UKOCHANEJ Drużynie! Ja Kocham TYLKO JĄ I ZAWSZE BEDE Z NIĄ NAWET W CHWILI ZŁEJ NIGDY NIE OPUSZCZE JEJ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Loko1988    0

tak


W Bełchatowie gra ma GIEKSA Kochana-dałem Serce swe UKOCHANEJ Drużynie! Ja Kocham TYLKO JĄ I ZAWSZE BEDE Z NIĄ NAWET W CHWILI ZŁEJ NIGDY NIE OPUSZCZE JEJ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MIC    0

To pewnie jest wina pompki, bo tam chyba nie ma żadnego zaworka zwrotnego a jakaś kontrolka sie nie zapaliła czy w pobliżu pompki nie ma oznak jakichś płynów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Loko1988    0

Ale ja nie wiem, gdzie tam jest płyn;/ to są chyba hamulce olejowe;;/ żadna kontrolka się nie zapala.


W Bełchatowie gra ma GIEKSA Kochana-dałem Serce swe UKOCHANEJ Drużynie! Ja Kocham TYLKO JĄ I ZAWSZE BEDE Z NIĄ NAWET W CHWILI ZŁEJ NIGDY NIE OPUSZCZE JEJ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz6140    0

z tyłu pod rozdzielaczami sa odpowitrzniki takie same jak w samochodach troche trudno je dostrzec bo trudny dostep trzeba reka namacac bo moga byc przsypane piachem. Przy odpowietrzaniu musi pracowc silnik. Jak to nie pomoze to mozana odpowietrzyc pompke odkrecajac przewody co z niej wychodza i pompowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Loko1988    0

a gdzie moge sprawdzić stan płynu hamulcowego??


W Bełchatowie gra ma GIEKSA Kochana-dałem Serce swe UKOCHANEJ Drużynie! Ja Kocham TYLKO JĄ I ZAWSZE BEDE Z NIĄ NAWET W CHWILI ZŁEJ NIGDY NIE OPUSZCZE JEJ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    9

W zbiorniczku płynu hamulcowego który jest na pompce lub w najgorszym wypadku niedaleko niej :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Loko1988    0

a w nim nie ma hamulcy olejowych??


W Bełchatowie gra ma GIEKSA Kochana-dałem Serce swe UKOCHANEJ Drużynie! Ja Kocham TYLKO JĄ I ZAWSZE BEDE Z NIĄ NAWET W CHWILI ZŁEJ NIGDY NIE OPUSZCZE JEJ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    9

Jeśli chodzi o hamulce w kąpieli olejowej to są, sterowane hydraulicznie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Loko1988    0

Robiłem już wszystko co pisaliście i nadal po 24 godz. hamulce ginął :lol:


W Bełchatowie gra ma GIEKSA Kochana-dałem Serce swe UKOCHANEJ Drużynie! Ja Kocham TYLKO JĄ I ZAWSZE BEDE Z NIĄ NAWET W CHWILI ZŁEJ NIGDY NIE OPUSZCZE JEJ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Jeśli chodzi o hamulce w kąpieli olejowej to są, sterowane hydraulicznie :lol:

Poprzednikowi chodziło chyba o hamulce wspomagane, tzn pedał steruje rozdzielaczem, ciśnienie pochodzi z układu hydraulicznego ciągnika(układ niskiego ciśnienia 17 kg/cm2). W moim MF są właśnie takie i nie ma osobnego obiegu płynu hamulcowego, wszystko jest na oleju ze skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    9

To pewnie i takie są w 3070, nie wiedziałem o istnieniu tego typu wynalazku. Ale to troche dziwne skoro pedał rozdzielający ciśnienie z obwodu wpada do końca... :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nom jest to wynalazek potrzebny do instalacji hydraulicznych hamulców przyczepy. Z tym rozdzielaczem to może nie do końca tak jak napisałem, sam nie do końca rozumiem zasadę działania tego układu. Funkcję zaworu pełni pompka, prawdopodobnie na wejściu ma już olej pod ciśnieniem. Dzięki temu na zgaszonym silniku są hamulce(chodzą ciężej ale są). Gdyby nie wspomaganie nie dało by się wyhamować przyczep, dodatkowe siłowniki w przyczepie potrzebują więcej oleju niż można by napompować jednym naciśnięciem pedału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzik    0

Morze też byc wina oileju u nas we wsi jednemu gościowi też przy 3070 olej rozpuścił tarcze hamulcowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzik    0

niewiem ile to go kosztowało! Ale wiem tylko, że przy wymianie tej tarczy wymienił odrazu drugą bo też z niąbyło nie tak no i wymienił olej. A mam pytanko może i nie w tym dziale ale zapytać zawsze można jakim olejem zalać szkrzynie i hydraulike w CAse 685 xl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek918    5

Mam podobny problem jak ty. Domniemywam ze masz w swojim ferdku uklad poowietrzny jesli tak jest to jest tak samo jak u mnie. ja mam MF 8110 mam te hamulce hydrauliczno-pneumatyczne. I tez jest tak ze jesli postoji dluzej powiedzmy 2 dni to te hamulce gina i trzeba pompowac z 10 minut pedalem hamulca zeby sie poajwily. O dziwo dzieje sie tak tylko gdy jest zimno w lato jak hamulce wpadna to moze stac miesiac nie ruszany i wszystko gra. Wymienilem uszczelniacze na pompkach hamulcowych, wymienilem olej w skrzyni, wymienilem filtry a hamulce dalej szwankuja. Jedyna rzecza która można jeszcze zrobic to rozebrac taki zawor co jest pod kabina po prawej stroneie przy elektromagnesach tam jest taki tloczek i uszczelniacz byc moze to wina tego uszczelniacza. Ja juz to kiedys rozbieralem i ten uszczelniacz nie byl w dobrym stanie a pozatym bylo tam duzo swinstwa. teraz tez chce to rozebrac i sprobowac dokupic nowy uszczelniacz. Jesli ktos cos wie wiecej na ten temat to prosze o rady moje gg 1253905. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Loko1988    0

chodzi Ci o spężarke, czy mam??


W Bełchatowie gra ma GIEKSA Kochana-dałem Serce swe UKOCHANEJ Drużynie! Ja Kocham TYLKO JĄ I ZAWSZE BEDE Z NIĄ NAWET W CHWILI ZŁEJ NIGDY NIE OPUSZCZE JEJ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Loko1988    0

nie mam


W Bełchatowie gra ma GIEKSA Kochana-dałem Serce swe UKOCHANEJ Drużynie! Ja Kocham TYLKO JĄ I ZAWSZE BEDE Z NIĄ NAWET W CHWILI ZŁEJ NIGDY NIE OPUSZCZE JEJ!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fubus84    16

Odgrzebię dinozaura ;-)

Ale problem mam identyczny i chciałbym, zapytać czy znalazł ktoś na to jakieś rozwiązanie ??

W sumie u mnie dopiero początki, bo to mi się stało dopiero kilka razy, ale w moim rejonie brak hamulca to duży problem ;-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek3125    12
Dnia 31.10.2016 o 21:16, fubus84 napisał:

Odgrzebię dinozaura 😉

Ale problem mam identyczny i chciałbym, zapytać czy znalazł ktoś na to jakieś rozwiązanie ??

W sumie u mnie dopiero początki, bo to mi się stało dopiero kilka razy, ale w moim rejonie brak hamulca to duży problem ;-/

znalazłeś przyczyne? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Mr_Jelonek
      Witam wszystkich serdecznie, pacjent massey ferguson 3070, kupiony traktor kilka lat temu i po pewnym czasie używania padła pompa paliwowa, okazało się że zatarta glowiczka i urwany wałek w pompie, zmiana glowiczki niby wszystko ok, lecz po zmianie glowiczki traktor stracił mocy trochę bo przed awarią potrafił ciągnąć 2 przyczepy 4,5 tonowe na podwójnych bortach pełne wysłodków i dawał radę 4 biegiem tym szybszym, po awarii trzeba było redukować nawet 2-3 biegi, był spokój na jakieś 4 lata później powtórka taka sama, wymiana u innego pompiarza, tu u mnie na miejscu, moc taka sama jak po pierwszej awarii, pojeździl traktor koło 2 lat, dalej to samo było, pojechałem do tego pompiarza z pierwszej awarii, założył większą glowiczke, inny traktor, robił robotę jak durny, porwał to może koło miesiąc dwa i dalej glowiczka urwana, pompa oddana, do pompiarza tu na miejscu bo do tego pierwszego mam daleko koło 300km, nawet już pożyczyłem używaną pompę od znajomego, taką samą, na niej trochę jeździł dłużej ale to samo się robiło, już nie liczę ile razy padły te pompy, tydzień temu padła pompa ale teraz padły rolki od napędu glowiczki teraz po tych naprawach to nawet muszę odpowietrzac pompę paliwową bo inaczej nie zapali, a pompy padają od tak same z siebie, zgasisz traktor później chcesz odpalić i już po pompie, bak wyczyszczony, pompka wymieniona,ta z drugiej strony silnika, wtryski ok, założony nawet dodatkowy filtr przy pompce tej małej, niby mówił pompiarza że paliwo, ale samochód jeździ ok na tym samym paliwie, rozrzad dobrze ustawiony, ma ktoś jakieś pomysły może, bo mi głowa już wysiada od tego
    • Przez piterq1991
      Witam!
       
      Panowie mam problem z traktorem. Założyliśmy nową pompę hydrauliki(Boscha padła po dwóch latach), skasowaliśmy luz na ramionach podnośnika oraz ustawiłem czujnikiem wysokość podnoszenia ramion tak aby było prawie max do góry. EHR podniesie do końca i guzikiem na błotniku minimalnie dociągnie go jeszcze troszkę do góry. Czyli tu wszystko powinno być ok. A teraz odnośnie problemu.
      Jest taka sytuacja, że EHR nie rozłącza mi pompy. Po podniesieniu ramion do góry powinno ją rozłączyć, a ona dalej pompuje. I robiłem również w ten sposób, że ustawiłem czujnik aby ramiona podnosił do połowy i w tym przypadku również jej nie rozłącza. Muszę przełącznikiem brać w pozycję neutralną aby się wyłączyła. Jest to bardzo uciążliwe. Nie chcę w szybki sposób wykończyć nowej pompy. Ktoś wie czemu może tak się dziać? Niby EHR powinien szybko podnieść do góry i przy końcu zwolnić i powoli dociągnąć ramiona do żądanej pozycji. A tu wygląda na to jakby nie mógł właśnie sobie powoli dociągnąć. Przez co nie rozłącza mi pompy. Gdy podniosę ramiona do góry i staną już(przy gazowaniu również) to pompa dalej pracuje. W tym momencie ustawię przełącznik w pozycji neutralnej i guzikiem na błotniku bez problemu wyżej jeszcze podniesie. Już nie wiem gdzie jeszcze szukać przyczyny tego. Ma ktoś jakiś pomysł? Mam nadzieję, że dość jasno opisałem sprawę.
      Czekam na rady.
       
      Pozdrawiam
      Piotr
    • Przez dereniek
      Witam, prosiłbym o podanie linku do zestawu pomiarowego ciśnienia hydraulicznego do MF serii 3000, chodzi mi o pomiar ciśnienia na wyjściach hydraulicznych i do króćców które znajdują się pod kabiną
    • Przez LukaszSZCZ999
      Dobry wieczór. Panowie, wymieniłem tarczę sprzęgłową (490zł w Grene), docisku mimo bruzd wydartych przez nity poprzedniej tarczy nie toczyłem.
       
      Po złożeniu ciągnika nie mogłem wrzucić biegu bo po prostu zgrzytało. Wrzuciłem bieg na zgaszonym silniku, odpaliłem, mimo wciśniętego pedału do dechy, ciągnik zaczął się toczyć. Pomyślicie że jest zapowietrzone.. Odpowietrzyłem, twardość jest w porządku. Pojeździłem trochę i jest odrobinę lepiej, ale z każdą zmianą biegu myślę "zgrzytnie czy nie?", no i niestety strasznie niewygodne jest wciskanie sprzęgła do samego końca by dobrze wysprzęglić (już dwu centymetrowe popuszczenie sprzęgła od maksimum powoduje całkowite "załapanie" sprzęgła).
      Ponadto zauważyłem, że pełne naciśnięcie pedału powoduje bardzo mały (ok 2milimetrowy) ruch docisku od tarczy. Czy ktoś wie ile powinien ten ruch wynosić?
       
      Co robić? Dotrze się to? Sam pedał obojętnie czy silnik odpalony czy nie ma luz, zastanawiam się czy czasem to on nie pozwala na całkowite wciśnięcie pompki.
       
      Piszcie, powiedzcie co można jeszcze wykonać by to naprawić.
    • Przez czarodziej3072
      Witam potrzebuje rozpiski bezpieczników do mf 6180 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj Anuluj