Skocz do zawartości
szpeniek26

Samodzielność

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
talek48    0

co masz na mysli piszac "sam"??

czyli chlop z zona i jakies dzieci, czy tylko chlop??

ha mozna obobic duzo nawet i ze 200, ale jesli ma sie tylko ziemie nic nie choduje nic sie nie psuje ma sie najnowszy sprzet nie chodzi sie na dyski i nie przepija kasy( :lol: ) robi sie od rana do wieczora....i tak dalej i tak dalej....

tak wogole czemu pytasz??przejmujesz gospodarstwo i nie wiesz czy sobie poradzisz czy juz prowadzisz i nie dajesz sobie rady??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

mam 40 ha jestem sam, żniwa sam, naprawy maszyn sam, słoma sam, obecnie pomaga mi robotnik-od 2 dni jeszcze 12- w zamian za zapłacenie rachunków za prąd zaorał i zrobił hamulce w 60 mam jeszcze 2 ciągniki, gospodarstwo wyposażone jest we wszystkie maszyny z wyjątkiem prasy do słomy- większość w średniej kondycji, śmiało daje sobie radę, pod koniec roku pojawi się bydło mleczne. pracuję każdego dnia od 7 do 18 w niedzielę mam offa, czasami robię sobie wypady na kilka dni :lol: gdzieś dalej,

gospodarstwo kilka lat temu zamknęło produkcję więc jest tu wiele rzeczy do zrobienia jeżeli gospodarstwo jet w toku to bez kłopotu można opanować 2 razy więcej bez hodowli oczywiście lub mieć 2 razy więcej czasu;), każdego dnia staram się opracować plan zajęć na kolejny dzień, jest tu obecnie duuużo pracy ale każda popchnięta rzecz dzisiaj daje mi wolne jutro a w dalszej perspektywie więcej wolnego czasu za jakiś czas, oczywiście to co robię daje mi fantastyczną satysfakcję:D nie zdajecie sobie sprawy ile usprawnień można wnieś w pracę w potrzebie, własne mięśnie, mózg i gospodarstwo-mieszanka wybuchowa;)

 

ps. wcześniej nie zatrudniałem nikogo, robotnik sam zaproponował taki układ, nająłem tylko prasowanie słomy, jestem farmerem od ok roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szpeniek26    4

Tylko sam bo własnie tak jest w moim przypadku i powiem że cięzko jest robić samamu na 50 ha, najgorzej jest w żniwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek08   
Gość maciek08

niedaleko mnie gospodarzy wdowa z synem (18lat). ziemię mają dobra głównie 2-3 klasa ok30 ha ale z myśleniem to u nich kiepsko. nic nieopryskane, żniwa (jeśli można tak to nazwać) zaczynają kiedy wszyscy już kończą. utną ze 2 zbiorniki na dzień i wracają do domu. nie daję rady obrobić tego co maja ale ciągle zbierają dzierżawy. średnie plony to u nich max 2t/ha. słoma jeszcze dzis leżała niesprasowana na polu. kombajnem to wycinają tylko co się da i jeśli kosa sie nie urwie w zielsku.....

 

wyobraźcie sobie jak ten chłopak kiedyś samodzielnie będzie gospodarzył??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szpeniek26    4

Niby mam te maszyny (no kombajn by sie nowszy przydał hehe) ale naprawde ciężko jest mi się wyrobić, dziwie się moim sąsiadom co mają 15 ha 4 osoby do roboty w domu i narzekają że nigdy nie mogą się obrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

ten z matką to się jeszcze nauczy przecież ma dopiero 18 lat w jego wieku są nawet tacy co nie wiedzą co się robi w polu (z gospodarstw) a ojciec dawno zmarł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

ja jak bym czegoś nie wiedział to ludzi bym zapytał żeby miał 1-2ha to co innego ale 30ha to powinien wiedzieć co robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szpeniek26    4

Tez mnie to dziwi przecież 30ha to już trochę pola jest nie wiem jakim człowiekiem trzeba być żeby nie wiedzieć jak robić w polu, no są może wyjątki :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

w wieku 18 lat wiedzieliście wszystko co , z czym i kiedy .Niechodzi mi o siew ,zbiór itp tylko np czym i kiedy pryskać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

Jak ja czegoś nie wiem to mam przecież AF,a ludzi we wsi niema czy boi sie zapytać

Maciek08 napisz coś więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek08   
Gość maciek08

jego ojciec nie żyje już blisko 10 lat. ta jego matka jest ostro pokręcona i tyle........ chciała by ogarnąć wieś ........... tylko rozumu mało. kartofle to najczęściej kończą pod talerzówką. sprzęt to robią jak się już naprawdę dobrze rozp....

zresztą ta ich wioska też jest lekko poje........ sąsiedzi to sobie tam mało pomagają. kiedyś spaliła im sie słoma i 2przyczepy to sołtys mojej wioski zorganizował kilka osób, pomogliśmy im zwieść resztę słomy, jeden rolnik chciał jej nawet sprasować a ich sąsiedzi wyglądali zza roga co tam się dzieje. kobitka to płakała jak kończyliśmy robotę.........

takie mendy sie trafiają.....

 

zapomniałem dodać że chłopak zawalił już drugi rok szkoły.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    0

Nie myślicie ze to trochę głupie tak kogoś obgadywać??

wiadomo trafiają sie ludzie i ludziska, jak wszędzie...tez kilku takich znam no ale nie pisze o nich bo po co??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GSX    0

Aj tam czepiacie się może chłopak ma smykałkę np. do spawania mechaniki itp. gospodarzy by matka widziała, a jak na niego będzie gospodarstwo to je sprzeda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3
niedaleko mnie gospodarzy wdowa z synem (18lat). ziemię mają dobra głównie 2-3 klasa ok30 ha ale z myśleniem to u nich kiepsko. nic nieopryskane, żniwa (jeśli można tak to nazwać) zaczynają kiedy wszyscy już kończą. utną ze 2 zbiorniki na dzień i wracaja do domu. niedaja rady obrobić tego co maja ale ciągle zbieraja dzierżawy. średnie plony to u nich max 2t/ha. słoma jeszcze dzis leżała niesprasowana na polu. kombajnem to wycinają tylko co się da i jeśli kosa sie nieurwie w zielsku.....

 

wyobraźcie sobie jak ten chłopak kiedyś samodzielnie będzie gospodarzył??????

 

Heh u nas we wis jest jeden który ma te z 30ha i 20ha ma łąk które pobrał w dzierżawę i pewnie o połowę zapomniał zebrać. Zbóż ma te 5ha i on ma zamiar wykarmić 20sztuk bydła z 5ha zboża. Pokupował słomy z 400bali i nie wiem czy do teraz wszystko zwiózł. Po prostu nie ma pojęcia o gospodarce jak już wyjedzie kosić zboże to może ukosi 5min i do domu zjeżdża bo coś siadło i 2 dni roboty i od nowa tak. Przez całe żniwa kosił te 5ha i on nie jest sam bo ma ojca który mu pomaga i matkę. Ma 5 ciągników który jeden normalnie odpala i tym jednym odpala wszystkie. Nie będę komentował jego maszyn bo szkoda klawiatury.

 

 

U nas teoretycznie jest sam wujek no i babcia i ciocia, ale one to wydoją po oprzątają w oborze. W żniwa wujek bierze do pomocy pare osób, a później inne prace polowe itp. sam wykonuje no i ja jak pojadę do niego i coś robi to mu pomagam dodam, że wujek ma około 45ha. Jak będziesz chciał to dasz sam rade bez problemu, ale jakaś pomoc zawsze się przyda czy chcesz czy nie, ale też mamy z tym dobrze, że mamy innych wujków z sąsiednich wsi. Raz pojedzie sie im pomóc oni później do ciebie przyjadą i bez żadnego najmowania sprzętów itp. Ale to też zależy na co nastawiony będziesz bo jak na same zboża to tak dużo roboty nie będzie, ale jak jakaś hodowla to dzień w dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

U nas są jeszcze lepsi 6ha dwóch braci ożenionych syny i zawsze nie mogą się obrobić a jak przy sianie pracują to na łąkę 60ar pracuje przy niej 8 osób :lol: u nas nie jest jeszcze tak źle bo ja brat i tata na 35ha tylko u nas jest większy problem za małe maszyny jak na taki areał główny ciągnik 52km :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

oj być sam to wyzwanie zupełnie inaczej patrzy się na sprawy rzeczy mają inne wartości wiec wątpię by ktoś kto tak nie miał i nie ma mógł coś powiedzieć. ja wiem że mogę liczyć na siebie i tego się trzymam trzeba ścisnąć zwieracze i zabrać się za robotę, na koniec dnia patrzysz na robotę i czujesz że żyjesz...a czasami nie czujesz;) mam problem w capku pompa paliwowa cieknie i tak już od kilku miesięcy po prostu nie ma czasu naprawić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

@Fenol, @szpaniek26 macie jakąś produkcję zwierzęcą???(jeśli tak to ile) czy tylko rośliną???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Gość bartek18
      Przez Gość bartek18
      Robimy u nas remont generalny obory i zastanawiam się nad sposobem usuwania obornika. Czy montować nowy wyciąg za 45000 zł czy wypychać obornik mini-ładowarką za 80000 zł. Za wyciągiem przemawia cena zaś za ładowarką wszechstronność gdyż zastąpi wiele prac ręcznych. Słucham waszych opinii.
    • Przez Digifant
      Jaki rozdrabniacz do gałęzi na WOM warto kupić za kwotę do 4000 zł ?
    • Przez rolnik-k
      Chciałbym sie dowiedzic jaki jest dobry mieszlnik,na 1t do tego jeszcze srutownik soco-tłoczacy, i waga elektroniczna. Jak jest dobra firma?.I ile moze kosztowac taki zestawik?
    • Przez Folia-Rolnicza
      Witam jest ktoś na forum co posiada Baterie sloneczną (Solary) ..
      jak myslicie oplacalny biznes ?
       
       
    • Przez toros
      witam czy podjedzie kabina od c360 do mf255 w linku podaje kabinę jaka by była. https://www.olx.pl/i2/oferta/kabina-ursus-c-360-355-3p-CID757-IDlMTQI.html#:a727983e96
×