Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano · Ukryte
Ukryte

co masz na mysli piszac "sam"??

czyli chlop z zona i jakies dzieci, czy tylko chlop??

ha mozna obobic duzo nawet i ze 200, ale jesli ma sie tylko ziemie nic nie choduje nic sie nie psuje ma sie najnowszy sprzet nie chodzi sie na dyski i nie przepija kasy( :lol: ) robi sie od rana do wieczora....i tak dalej i tak dalej....

tak wogole czemu pytasz??przejmujesz gospodarstwo i nie wiesz czy sobie poradzisz czy juz prowadzisz i nie dajesz sobie rady??

Opublikowano · Ukryte
Ukryte

mam 40 ha jestem sam, żniwa sam, naprawy maszyn sam, słoma sam, obecnie pomaga mi robotnik-od 2 dni jeszcze 12- w zamian za zapłacenie rachunków za prąd zaorał i zrobił hamulce w 60 mam jeszcze 2 ciągniki, gospodarstwo wyposażone jest we wszystkie maszyny z wyjątkiem prasy do słomy- większość w średniej kondycji, śmiało daje sobie radę, pod koniec roku pojawi się bydło mleczne. pracuję każdego dnia od 7 do 18 w niedzielę mam offa, czasami robię sobie wypady na kilka dni :lol: gdzieś dalej,

gospodarstwo kilka lat temu zamknęło produkcję więc jest tu wiele rzeczy do zrobienia jeżeli gospodarstwo jet w toku to bez kłopotu można opanować 2 razy więcej bez hodowli oczywiście lub mieć 2 razy więcej czasu;), każdego dnia staram się opracować plan zajęć na kolejny dzień, jest tu obecnie duuużo pracy ale każda popchnięta rzecz dzisiaj daje mi wolne jutro a w dalszej perspektywie więcej wolnego czasu za jakiś czas, oczywiście to co robię daje mi fantastyczną satysfakcję:D nie zdajecie sobie sprawy ile usprawnień można wnieś w pracę w potrzebie, własne mięśnie, mózg i gospodarstwo-mieszanka wybuchowa;)

 

ps. wcześniej nie zatrudniałem nikogo, robotnik sam zaproponował taki układ, nająłem tylko prasowanie słomy, jestem farmerem od ok roku

Opublikowano · Ukryte
Ukryte

niedaleko mnie gospodarzy wdowa z synem (18lat). ziemię mają dobra głównie 2-3 klasa ok30 ha ale z myśleniem to u nich kiepsko. nic nieopryskane, żniwa (jeśli można tak to nazwać) zaczynają kiedy wszyscy już kończą. utną ze 2 zbiorniki na dzień i wracają do domu. nie daję rady obrobić tego co maja ale ciągle zbierają dzierżawy. średnie plony to u nich max 2t/ha. słoma jeszcze dzis leżała niesprasowana na polu. kombajnem to wycinają tylko co się da i jeśli kosa sie nie urwie w zielsku.....

 

wyobraźcie sobie jak ten chłopak kiedyś samodzielnie będzie gospodarzył??????

Opublikowano · Ukryte
Ukryte

Niby mam te maszyny (no kombajn by sie nowszy przydał hehe) ale naprawde ciężko jest mi się wyrobić, dziwie się moim sąsiadom co mają 15 ha 4 osoby do roboty w domu i narzekają że nigdy nie mogą się obrobić.

Opublikowano · Ukryte
Ukryte

jego ojciec nie żyje już blisko 10 lat. ta jego matka jest ostro pokręcona i tyle........ chciała by ogarnąć wieś ........... tylko rozumu mało. kartofle to najczęściej kończą pod talerzówką. sprzęt to robią jak się już naprawdę dobrze rozp....

zresztą ta ich wioska też jest lekko poje........ sąsiedzi to sobie tam mało pomagają. kiedyś spaliła im sie słoma i 2przyczepy to sołtys mojej wioski zorganizował kilka osób, pomogliśmy im zwieść resztę słomy, jeden rolnik chciał jej nawet sprasować a ich sąsiedzi wyglądali zza roga co tam się dzieje. kobitka to płakała jak kończyliśmy robotę.........

takie mendy sie trafiają.....

 

zapomniałem dodać że chłopak zawalił już drugi rok szkoły.........

Opublikowano · Ukryte
Ukryte

Nie myślicie ze to trochę głupie tak kogoś obgadywać??

wiadomo trafiają sie ludzie i ludziska, jak wszędzie...tez kilku takich znam no ale nie pisze o nich bo po co??

Opublikowano · Ukryte
Ukryte

Aj tam czepiacie się może chłopak ma smykałkę np. do spawania mechaniki itp. gospodarzy by matka widziała, a jak na niego będzie gospodarstwo to je sprzeda.

Opublikowano · Ukryte
Ukryte
niedaleko mnie gospodarzy wdowa z synem (18lat). ziemię mają dobra głównie 2-3 klasa ok30 ha ale z myśleniem to u nich kiepsko. nic nieopryskane, żniwa (jeśli można tak to nazwać) zaczynają kiedy wszyscy już kończą. utną ze 2 zbiorniki na dzień i wracaja do domu. niedaja rady obrobić tego co maja ale ciągle zbieraja dzierżawy. średnie plony to u nich max 2t/ha. słoma jeszcze dzis leżała niesprasowana na polu. kombajnem to wycinają tylko co się da i jeśli kosa sie nieurwie w zielsku.....

 

wyobraźcie sobie jak ten chłopak kiedyś samodzielnie będzie gospodarzył??????

 

Heh u nas we wis jest jeden który ma te z 30ha i 20ha ma łąk które pobrał w dzierżawę i pewnie o połowę zapomniał zebrać. Zbóż ma te 5ha i on ma zamiar wykarmić 20sztuk bydła z 5ha zboża. Pokupował słomy z 400bali i nie wiem czy do teraz wszystko zwiózł. Po prostu nie ma pojęcia o gospodarce jak już wyjedzie kosić zboże to może ukosi 5min i do domu zjeżdża bo coś siadło i 2 dni roboty i od nowa tak. Przez całe żniwa kosił te 5ha i on nie jest sam bo ma ojca który mu pomaga i matkę. Ma 5 ciągników który jeden normalnie odpala i tym jednym odpala wszystkie. Nie będę komentował jego maszyn bo szkoda klawiatury.

 

 

U nas teoretycznie jest sam wujek no i babcia i ciocia, ale one to wydoją po oprzątają w oborze. W żniwa wujek bierze do pomocy pare osób, a później inne prace polowe itp. sam wykonuje no i ja jak pojadę do niego i coś robi to mu pomagam dodam, że wujek ma około 45ha. Jak będziesz chciał to dasz sam rade bez problemu, ale jakaś pomoc zawsze się przyda czy chcesz czy nie, ale też mamy z tym dobrze, że mamy innych wujków z sąsiednich wsi. Raz pojedzie sie im pomóc oni później do ciebie przyjadą i bez żadnego najmowania sprzętów itp. Ale to też zależy na co nastawiony będziesz bo jak na same zboża to tak dużo roboty nie będzie, ale jak jakaś hodowla to dzień w dzień.

Opublikowano · Ukryte
Ukryte

U nas są jeszcze lepsi 6ha dwóch braci ożenionych syny i zawsze nie mogą się obrobić a jak przy sianie pracują to na łąkę 60ar pracuje przy niej 8 osób :lol: u nas nie jest jeszcze tak źle bo ja brat i tata na 35ha tylko u nas jest większy problem za małe maszyny jak na taki areał główny ciągnik 52km :angry:

Opublikowano · Ukryte
Ukryte

oj być sam to wyzwanie zupełnie inaczej patrzy się na sprawy rzeczy mają inne wartości wiec wątpię by ktoś kto tak nie miał i nie ma mógł coś powiedzieć. ja wiem że mogę liczyć na siebie i tego się trzymam trzeba ścisnąć zwieracze i zabrać się za robotę, na koniec dnia patrzysz na robotę i czujesz że żyjesz...a czasami nie czujesz;) mam problem w capku pompa paliwowa cieknie i tak już od kilku miesięcy po prostu nie ma czasu naprawić...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Andrzej94
      Witam. Mam dwa pytania:
      1. Jak rozróżnić lewy talerz od prawego w rozsiewaczu Amazone ZAF 1003?
      2. Jaka może być przyczyna, że za ciągnikiem rozsiewa więcej niż po bokach. Trzy lata temu była wymiana talerzy oraz główek mieszadeł i od tego momentu nie rozsiewa prawidłowo.
    • Przez bamberszol
      jak w tytule jaka oczyszczarke do nasion polecacie do lnu i ostropestu? szukam czegoś do 10 tysięcy złotych.
    • Przez PaintballKuleszewo
      Muszę zbudować jakiś automat, który będzie podsuwał pod piłę krajzegę deski, żeby ta przecinała je na pół. W tej chwili wszystko odbywa się ręcznie, czyli trzymam deskę dwoma rękoma i przesuwam ją tak, żeby piła  przecięła. Problemy są dwa:
      1. Zespół cieśni nadgarstka od ciągłego ściskania,
      2. W końcu utnie mi palca, albo rękę.
       
      Do głowy przychodzą mi trzy rozwiązania, we wszystkich motoreduktor jako napęd:
      1. Dwa łańcuchy, ostrze pomiędzy, z dospawanymi jakimiś pionowymi prętami, będzie się kładło deskę a ta sama będzie sobie już jechać.
      2. Jakiś podwójny zestaw kółek, piła pomiędzy, obracających sie każde w tą sama stronę, deska na kółka, jakiś delikatny docisk od góry i jedzie sobie do przodu. Ewentualnie jak w punkcie 3 kółka na górze i na dole, deska pomiędzy.
      3. Coś na zasadzie dwóch gąsienic gumowych, deska między gąsienice, jak już chwyci miedzy obie to podjeżdża sobie pod piłę.
       
      Chyba, że ktoś spotkał się z czymś podobnym gotowym i można gdzies kupić elementy do złożenia, czy pospawania. Jak wpisuję w google podajnik automatyczny do piły, to wyskakują jedynie stoły z rolkami - bez sensu.
    • Przez Rafał2222
      Dzień dobry. Chcę kupić glebogryzarkę taką do ogródka czy wyrównać sad pod koszenie pod traktorek. Mam upatrzone
      - Glebogryzarka Spalinowa Weima WM1000n-6 
      -Glebogryzarka Spalinowa Weima WM900
      Tutaj mam pytanie odnośnie konstrukcji jedna jest na pasku druga na przekładni. Ta na pasku jest prosta w razie awarii. Tej drugiej nie jestem pewien. Nurtuje mnie pytanie co w przypadku gdy trafię na korzeń, kamień ze podskoczy. Czy jest to awaryjna konstrukcja czy lepiej odpuścić i kupić na pasku.
      Opinie użytkowników podobnych marek mile widziani. 
    • Przez SebaEt
      Witam wszystkich forumowiczów.
      Wykonuje systemy sterowania do pomp studni głębinowych najczęściej używanych do deszczowania upraw.
      Sterowanie odbywa się przez aplikację na telefonie i oparte jest o pomiar ciśnienia wyjściowego wody.
      W pierwszej kolejności system czeka 4min (do ustawienia) na osiągnięcie prawidłowego ciśnienia (zazwyczaj 4bar) jeśli w tym czasie ciśnienie zostanie osiągnięte to system powiadamia użytkowników o przejściu w tryb pracy. Jeśli w tym czasie pompa nie osiągnie ustawionego ciśnienia zostanie ona wyłączona, sytuacja może mieć miejsce gdy mamy dużą nieszczelność instalacji lub instalacja wężowa nie została spięta.
      W trybie pracy sprawdzane są dwa progi ciśnienia. Górne 10bar (do ustawienia) jeśli pompa uzyska takie ciśnienie zostanie automatycznie wyłączona i użytkownicy zostaną powiadomieni o uzyskaniu ciśnienia 10bar i wyłączeniu pompy. 
      Dolne ciśnienie zazwyczaj 3bar'y (do ustawienia) - jeśli ciśnienie spadnie poniżej 3bar pompa zostanie wyłączona i również o tym fakcie zostanie powiadomiony użytkownik/użytkownicy.
      Górne ciśnienie zabezpiecza nam cały układ np. w przypadku zatkania działka deszczowni.
      Dolne ciśnienie czyli wykrywanie spadku ciśnienia zabezpiecza nas przed pęknięciem, pojawieniem się nieszczelności w instalacji. W przypadku działającego zaworu zrzutowego na deszczowni pozwala to na automatyczne wyłączenie podlewania po zwinięciu się deszczowni.
      Dodatkowo jeśli poziom wody w studni się obniży i pompa zassa powietrze również nastąpi wyłączenie, jest to ochrona przed suchobiegiem niszczącym pompy.
      Poniżej kilka fotek jak to wygląda. System jest zawsze dostosowywany do danego obiektu. Może współpracować z falownikiem lub stycznikiem. Zawsze jest zakładany przełącznik automat/ręka, w przypadku awarii np. brak sieci GSM, można przełączyć w pracę ręczną i sterować jak dotychczas.
      Możliwa jest wizualizacja różnych sygnałów i rozbudowy systemu o dodatkowe czujniki.
      Podstawowe wizualizacje: tryb pracy (ręczny/automatyczny), stan stycznika, sprzężenie zwrotne z falownika
      Możliwości: pomiar temperatury i wilgotności, pomiar wysokości słupa wody.
      Dzięki zastosowaniu akumulatora, system powiadomi o utracie zasilania sieciowego.
      Wymagana jest zwykła karta sim dowolnego operatora. Powiadomienia realizowane są przez powiadomienia PUSH z aplikacji i wysyłanie sms'ow na wskazane numery. 
       
      System jest już sprawdzony w "boju", przetestowany. Funkcjonuje tak jak należy. U jednego klienta w ostatnim czasie udało się uratować pompę poprzez wykrycie spadku ciśnienia o 2:30 w nocy i wyłączeniu podlewania. Opadła woda, niestety sąsiad nie zdążył zamówić sterowania i pompa już nie uzyskuje takich ciśnień jak dotychczas.
      Z chęcią odpowiem na wszystkie pytania.
       
       
       




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v