Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam pytanie do chodowcow trzody w cyklu otwartym. A mianowicie gdzie sie zaopatrujecie w warchlaki, krajowe czy tez zagraniczne?? Jaka cena, jaki status zdrowotny? W jakiej firmie sie zaopatrujecie, bądź tez fermie, czy ferma dysponuje swoim transportem? Ja ostatnio na tuczarnie wziąłem warchlaka holenderskiego, za 25 kg warchlaki zaplacielem po 150 zl bylo to z poczatku lipca, jak narazie jestem zadowolony, upadków nie za dużo w granicach 2,5 % no tylko najgorzej to z mykoplazma, ale dalem antybiotyk do wody i sie uspokoilo, mysle ze po 3 miesiącach beda gotowe na sprzedaż. A prosiaki wziąłem od moniki, jest ona pośrednikiem chlewni VanRoya. Proszę o wasze wypowiedzi na temat warchlakow do tuczu

Opublikowano

My kupujemy warchlaki zazwyczaj ze wschodu Litwa,łotwa dlatego ze tam fermy maja dobry statut zdrowotny. Parę razy braliśmy tez z niemiec i holandi ale z tych kraji juz nigdy nie wezmiemy towaru fermy sa tam juz tak zakarzone tymi chorobami ze od początku do końca tuczu cały czas trzeba bylo jechac na antybiotykach. Ostatnia partia była kupiona 3 miesiące temu średnia waga 29kg na dzień dzisiejszy dobra połowa już została sprzedana przy wadze średniej 115kg. co tydzień przewarzaliśmy dwie sztuki z jednego kojca to średni przyrost wychodził około 1 kg dziennie. Polecam towar ze wschodu zadnych chorób i bardzo dobre przyrosty

Opublikowano
Witam, mam pytanie do chodowcow trzody w cyklu otwartym. A mianowicie gdzie sie zaopatrujecie w warchlaki, krajowe czy tez zagraniczne?? Jaka cena, jaki status zdrowotny? W jakiej firmie sie zaopatrujecie, bądź tez fermie, czy ferma dysponuje swoim transportem? Ja ostatnio na tuczarnie wziąłem warchlaka holenderskiego, za 25 kg warchlaki zaplacielem po 150 zl bylo to z poczatku lipca, jak narazie jestem zadowolony, upadków nie za dużo w granicach 2,5 % no tylko najgorzej to z mykoplazma, ale dalem antybiotyk do wody i sie uspokoilo, mysle ze po 3 miesiącach beda gotowe na sprzedaż. A prosiaki wziąłem od moniki, jest ona pośrednikiem chlewni VanRoya. Proszę o wasze wypowiedzi na temat warchlakow do tuczu

ja też biorę od moniki był u mnie kiedyś Vanroy nawet spoko gościu i ale lepszym kierowcą u nich jest Martin fajny gościu

Opublikowano

jak kupujecie prosięta na zachodzie to zamówcie od razu stamtąd pasze i lekarstwa bo nasze to cos kiepskie.paru znajomych nie wiedziało czemu świnie kiepsko rosną ,dużo chorują aż ich ktoś doświadczony oświecił i dali sobie spokój. sprobujcie np.cukierków polskich a niemieckich czy austriackich, nazwa ta sama,ta sama firma produkuje a różnica w smaku ogromna-mniej aromatu, inne składniki? podejrzewam ze tak samo jest z pasza

Opublikowano

No i w ten sposób warchlaki są tanie w polsce , bo większość dużych producentów świń zaopatruje się w sąsiednich krajach , wiem że gure bieże tu ekonomia , ale sami sobie robimy krzywdę kupując warchlaki za granicą .

 

Sory za OT , ale sami kopiemy pod sobą dołki , osobiście w podwórku nie znajdziecie u mnie świń , ale jeszcze rok temu były maciory , i sprzedawałem warchlaki , od kiedy zaczęliśmy masowo ciągnąć warchlaki z zachodu , to pierwszy upadł handel prosiętami , a w nie długim czasie zastaliście dołek w produkcji , a co było tego przyczyną , to niech sobie każdy sam odpowie na to pytanie , ale chyba odpowiedź jest prosta . Wystarczy na to spojrzeć z innego punktu widzenia .

A później to ,, Dla czego ceny są takie niskie , a koszty produkcji wciąż rosną ??? "

Opublikowano
Do mietek180 i jak zadowolony jestes z prosiakow od moniki, ile sztuk chodujesz i skad jestes??

ja tak ok 550 na rzut , van rooy ma fajnych kierowców z którymi można pożartować w ogóle a co do prosiaków to jak holendry nie za drogie a dobry towar , ja jestem z Kuj-pom z okolic włocławka a ty?? jaka masz hodowle??

 

No i w ten sposób warchlaki są tanie w polsce , bo większość dużych producentów świń zaopatruje się w sąsiednich krajach , wiem że gure bieże tu ekonomia , ale sami sobie robimy krzywdę kupując warchlaki za granicą .

 

Sory za OT , ale sami kopiemy pod sobą dołki , osobiście w podwórku nie znajdziecie u mnie świń , ale jeszcze rok temu były maciory , i sprzedawałem warchlaki , od kiedy zaczeliśmy masowo ciągnąć warchlaki z zachodu , to pierwszy upadł chandel prosiętami , a w nie długim czasie zastaliście dołek w produkcji , a co było tego przyczyną , to niech sobie każdy sam odpowie na to pytanie , ale chyba odpowiedź jest prosta . Wystarczy na to spojżeć z innego punktu widzenia .

A później to ,, Dla czego ceny są takie niskie , a koszty produkcjii wciąż rosną ??? "

Ale powiem Ci ze jak ja kupowałem z polskich ferm to jest po prostu do d... taka sama cena rosną dłużej o co najmniej miesiąc , własny transport i pykają po 30 a co do transportu jak mi z fermy przywiózł gościu to kierowca stał z papierosem w laczuszkach i musiała mama z tatą zwalać 60 sztuk bo ja byłem akurat w szkole a jak Holendrzy przyjadą to pokazuje po ile sztuk nagnają podjada gdzie chce sprawdza czy jest woda w poidłach i nie ma gadania ze ja Ci tu nie wjadę i to jest obsłużenie klienta a i wszystkie warchlaki w jednej wadze i powiedz co to za porównanie a co do niektórych polskich kierowców to mam złe zdanie bo on nie wjedzie a jak holender wjedzie to nawet nie wychodzi z samochodu

Opublikowano

Do mietek180 jestem z lubelskiego itrzymam w rzucie po okolo 300.

Co do warchlakow z zagranicy to uwazam ze wolny rynek rzadzi w uni, i jesli bysmy nie brali warchlaka to by przywiezli tuczniki na uboj, co czesto tez ma miejsce, biorac warchlaka z zachodu polski rolnik moze chociaz zarobic na tuczu.

Opublikowano

Czyli twierdzisz , że rynkiem skupu prosiąt kierują kierowcy . Jeżeli tak , to nie jest argument , bo według ciebie od kierowcy zależy czy ty kupisz z polski czy z zachodu , a przypomnę , że polskie nie znaczy ZŁE , bo według ciebie tak jest , i koniec , więc puszę o inne argumenty , i sory za OT . Coś czuje że na forum brakuje tematu o mentalności człowieka , i w najbliższym czasie się tym zajmę .

Opublikowano

Ja nie mówię ze to co polskie to złe ale Holendrzy mają dużo lepszą genetykę i to jest argument a co do kierowców to wszystko sie składa na transakcje i wole żeby oni mi rozładowali warchlaki niż ja bym miał nosić je na rękach a cena jest ta sama a inne świninie wstawię fotki jak wyglądają holendry po miesiącu , jeżeli mamy sie kłócić to dziękuje

Opublikowano

OK OK , ja również nie mam zamiaru się kłócić , ale forum jest po to , aby wymieniać poglądy na temat różnych spraw , jeżeli są lepsze jakościowo , to mnie to wystarczy , a już na samym początku napisałem , że rynkiem kieruje ekonomia , więc chyba sam bym kupował holendrów , niż polaków , jeżeli cena jest podobna , więc dziękuje za rozmowę , i przepraszam za OT , myślę że chyba się dogadaliśmy .

 

Pozdro: Endrju00711

Opublikowano

Problem z polskim warchlakiem polega na tym ze cięzko wstawić dobrą partię np.1000 sztuk w jednym dniu warchlaków którę są z jednego wieku. bo malo jest w polsce takich ferm a jak już są to maja je dla własnego tuczu czasami sprzedadza nadwyżke ale wiadomo ze jest to towar juz poprzednio przebrany.

Opublikowano

jezeli miałbym prowadzic cykl otwarty to tez starał bym sie bazowac na najlepszym materiale genetycznym. do tuczu z tego co jest u nas dostepne wybrał bym PIC a co do zachodnich to od holendrów wolałbym duńczyki bo zwiedziłem fermy w holandi moze akurat takie co prowadza cykl zamkniety ale nie maja tam idealnego statusu zdrowotnego. Dania mimo koncentercji ma wyzszy poziom zdrowotny bynajmniej taie jest moje zdanie. w polsce tez dostanie duza partie prosiaka no moze 1000 to nie ale ok 500 to chyba nie ma problemów. co do statusu to róznie z tym bywa. A cena to juz jest wolny rynek jesli sa tansze i lepsze z zachodu to n ie ma co sie zastanawiac.

Opublikowano

wiem ze duńczyki sa lepsze i zazwyczaj większe sztuki sa przynajmniej z takimi sie spotkałem ale cena jest większa i mozna sie bardziej nadziac , podobniez niemieckie warchlaki tez sa super ale nalezy wszystko brac pod uwage , a przede wszystkim liczy sie cena i moim zdaniem holendry maja optymalną cene , a z tymi farmerami co sie zetknąłem to cena jest ta sama lub mniejsza i trzeba samemu jeździc i to nie sa takie same swinie , poprostu inna genetyka pozdro mietek180

Opublikowano

Prosilbym o podawanie ceny warchlakow, na dzisiaj dunczuk 31 kg gosc oferował po 230 zł, maskara, wie ktos moze ile teraz prosiak od moniki moze ty mietek180 cos wiesz, na koniec pazdziernika planuje wtsawic, jak oproznie chlewnie mysle ze koniec pazdziernika bede juz bral warchlaka

  • Like 1
Opublikowano

Hey! Jestem Andrzej z Poznania , sprzedaż 2 tysiące rocznie tucznika.

 

Dobre warchlaki sa i w kraju i zagranicą jak zależy jak trafisz.

Miałem polskiego PICA który cały tucz przeszedł bez antybiotyków (tylko pojedyńcze iniekcje) a upadki 1%.

Miałem też styczność z holendrem tutaj cena była lepsza ale zdrowotność gorsza... antybiotyk na mykoplazme do wody co 2 tygodnie. Chętnie podyskutuje również na gadu 260232

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mrlighter99
      Dzień dobry, czy montował ktoś podobny paszociąg z czujnikiem indukcyjnym i klapkowym. Trudno jest mi powiedzieć jak zamontować te czujniki. Do zestawu jest skrzynka taka jak na zdjęciu.




    • Przez Neveragain
      Macie jakies sposoby na ograniczenie wypadania odbytów u warchlaków 30-60 kg? 
      Czasami zdarza się u kilku sztuk z dostawy a czasem u kilkudziesięciu. 
      Jak sobie z tym radzicie? 
    • Przez MichałMalec
      Jaką paszą najlepiej karmić trzodę i zaoszczędzić kasy mam około 60 sztuk 
    • Przez Mateusz100
      Witam w lipcu tego roku był program o nazwie bioasekuracja czy cos takiego dla rolników produkujących trzodę chlewną i miała być to jakaś refundacja do 100% czyli rolnik mógł kupić za np. 10 tyś zł jakieś urządzenia przedmioty potrzebne do tej bioasekuracji a oni powinni oddac dokładnie tą samną kwotę 100%. Ja wziąłem trochę sprzętu odzieży na kilka tyś zł dziś dopieru po tylu miesiącach przyszło pismo z agencji przed samymi świętami i podali tam kwotę brutto jaka mi zwróca i ze to jest 100 % a wyszło na to ze dobre 5 tyś zł poszło gdzieś w las bo o tyle mniej dostanę zwrotu więc sie pytam gdzie jest to 5 tyś zł kto je wziął i na co poszło? Miał ktoś z was taki sam przypadek ? Ileż można pozwalać na takie akcje jak był program na zwrot 100 % to rolnik musi dostac wszystko a nie jakieś oszustwa faktury agencja dostała wszystko było i jest... Najlepsze jest to że na jakieś zastrzeżenia i odwołania mam czas 7 dni dziś przyszło pismo tydzień mija w poniedziałek  teraz świeta agencje pewnie zamknięte i jak tu cos zgłaszać odwoływać sie ? po prostu żarty i tyle rolnik całe życie na innych robić musi i jeszcze batem dostanie na koniec... Ma ktoś podobny problem ze nie zwrócili całej kwoty komuś? Proszę pisać śmiało i sie dzielic informacjami. 
    • Przez dicloduo
      Witam, czy są tu rolnicy hodowcy świń?
      Jak są niech napiszą czy otrzymali zwrot za zakup środków bioasekuracyjnych. Płatność miała być w formie krajowej deminimis?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v