Skocz do zawartości
turbogrocho49

Warchlaki z zagranicy czy z polski??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Hodowco, zadbaj o prosięta!

galeria
Warchlaki

Witam, mam pytanie do chodowcow trzody w cyklu otwartym. A mianowicie gdzie sie zaopatrujecie w warchlaki, krajowe czy tez zagraniczne?? Jaka cena, jaki status zdrowotny? W jakiej firmie sie zaopatrujecie, bądź tez fermie, czy ferma dysponuje swoim transportem? Ja ostatnio na tuczarnie wziąłem warchlaka holenderskiego, za 25 kg warchlaki zaplacielem po 150 zl bylo to z poczatku lipca, jak narazie jestem zadowolony, upadków nie za dużo w granicach 2,5 % no tylko najgorzej to z mykoplazma, ale dalem antybiotyk do wody i sie uspokoilo, mysle ze po 3 miesiącach beda gotowe na sprzedaż. A prosiaki wziąłem od moniki, jest ona pośrednikiem chlewni VanRoya. Proszę o wasze wypowiedzi na temat warchlakow do tuczu


maszeruj albo giń !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz83    2

My kupujemy warchlaki zazwyczaj ze wschodu Litwa,łotwa dlatego ze tam fermy maja dobry statut zdrowotny. Parę razy braliśmy tez z niemiec i holandi ale z tych kraji juz nigdy nie wezmiemy towaru fermy sa tam juz tak zakarzone tymi chorobami ze od początku do końca tuczu cały czas trzeba bylo jechac na antybiotykach. Ostatnia partia była kupiona 3 miesiące temu średnia waga 29kg na dzień dzisiejszy dobra połowa już została sprzedana przy wadze średniej 115kg. co tydzień przewarzaliśmy dwie sztuki z jednego kojca to średni przyrost wychodził około 1 kg dziennie. Polecam towar ze wschodu zadnych chorób i bardzo dobre przyrosty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grzegorz83 jaka cena za warchlaka ze wschodu, i przez jaka firme brales, a i jescze jaka minimalna partia zeby przywiezli do domu, ile chodujesz tucznikow


maszeruj albo giń !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Grzegorz83    2

Ostatnio płaciliśmy 185zł za sztukę 29kgr. Na jeden rzut wstawiamy różnie od 900-1200 w zależności od ceny. Firma Marszal z Morąga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek180    0
Witam, mam pytanie do chodowcow trzody w cyklu otwartym. A mianowicie gdzie sie zaopatrujecie w warchlaki, krajowe czy tez zagraniczne?? Jaka cena, jaki status zdrowotny? W jakiej firmie sie zaopatrujecie, bądź tez fermie, czy ferma dysponuje swoim transportem? Ja ostatnio na tuczarnie wziąłem warchlaka holenderskiego, za 25 kg warchlaki zaplacielem po 150 zl bylo to z poczatku lipca, jak narazie jestem zadowolony, upadków nie za dużo w granicach 2,5 % no tylko najgorzej to z mykoplazma, ale dalem antybiotyk do wody i sie uspokoilo, mysle ze po 3 miesiącach beda gotowe na sprzedaż. A prosiaki wziąłem od moniki, jest ona pośrednikiem chlewni VanRoya. Proszę o wasze wypowiedzi na temat warchlakow do tuczu

ja też biorę od moniki był u mnie kiedyś Vanroy nawet spoko gościu i ale lepszym kierowcą u nich jest Martin fajny gościu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    106

jak kupujecie prosięta na zachodzie to zamówcie od razu stamtąd pasze i lekarstwa bo nasze to cos kiepskie.paru znajomych nie wiedziało czemu świnie kiepsko rosną ,dużo chorują aż ich ktoś doświadczony oświecił i dali sobie spokój. sprobujcie np.cukierków polskich a niemieckich czy austriackich, nazwa ta sama,ta sama firma produkuje a różnica w smaku ogromna-mniej aromatu, inne składniki? podejrzewam ze tak samo jest z pasza


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo16    14

Sorki że wtrącam ale powiedzcie mi ile mógłbym wziąć za parkę warchlaków 7 tygodniowych ?


Ursus C385A główny koń roboczy
Ursus C360 pomocnik C385A
Ursus C330M pomocnik pomocnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

No i w ten sposób warchlaki są tanie w polsce , bo większość dużych producentów świń zaopatruje się w sąsiednich krajach , wiem że gure bieże tu ekonomia , ale sami sobie robimy krzywdę kupując warchlaki za granicą .

 

Sory za OT , ale sami kopiemy pod sobą dołki , osobiście w podwórku nie znajdziecie u mnie świń , ale jeszcze rok temu były maciory , i sprzedawałem warchlaki , od kiedy zaczęliśmy masowo ciągnąć warchlaki z zachodu , to pierwszy upadł handel prosiętami , a w nie długim czasie zastaliście dołek w produkcji , a co było tego przyczyną , to niech sobie każdy sam odpowie na to pytanie , ale chyba odpowiedź jest prosta . Wystarczy na to spojrzeć z innego punktu widzenia .

A później to ,, Dla czego ceny są takie niskie , a koszty produkcji wciąż rosną ??? "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek180    0
Do mietek180 i jak zadowolony jestes z prosiakow od moniki, ile sztuk chodujesz i skad jestes??

ja tak ok 550 na rzut , van rooy ma fajnych kierowców z którymi można pożartować w ogóle a co do prosiaków to jak holendry nie za drogie a dobry towar , ja jestem z Kuj-pom z okolic włocławka a ty?? jaka masz hodowle??

 

No i w ten sposób warchlaki są tanie w polsce , bo większość dużych producentów świń zaopatruje się w sąsiednich krajach , wiem że gure bieże tu ekonomia , ale sami sobie robimy krzywdę kupując warchlaki za granicą .

 

Sory za OT , ale sami kopiemy pod sobą dołki , osobiście w podwórku nie znajdziecie u mnie świń , ale jeszcze rok temu były maciory , i sprzedawałem warchlaki , od kiedy zaczeliśmy masowo ciągnąć warchlaki z zachodu , to pierwszy upadł chandel prosiętami , a w nie długim czasie zastaliście dołek w produkcji , a co było tego przyczyną , to niech sobie każdy sam odpowie na to pytanie , ale chyba odpowiedź jest prosta . Wystarczy na to spojżeć z innego punktu widzenia .

A później to ,, Dla czego ceny są takie niskie , a koszty produkcjii wciąż rosną ??? "

Ale powiem Ci ze jak ja kupowałem z polskich ferm to jest po prostu do d... taka sama cena rosną dłużej o co najmniej miesiąc , własny transport i pykają po 30 a co do transportu jak mi z fermy przywiózł gościu to kierowca stał z papierosem w laczuszkach i musiała mama z tatą zwalać 60 sztuk bo ja byłem akurat w szkole a jak Holendrzy przyjadą to pokazuje po ile sztuk nagnają podjada gdzie chce sprawdza czy jest woda w poidłach i nie ma gadania ze ja Ci tu nie wjadę i to jest obsłużenie klienta a i wszystkie warchlaki w jednej wadze i powiedz co to za porównanie a co do niektórych polskich kierowców to mam złe zdanie bo on nie wjedzie a jak holender wjedzie to nawet nie wychodzi z samochodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do mietek180 jestem z lubelskiego itrzymam w rzucie po okolo 300.

Co do warchlakow z zagranicy to uwazam ze wolny rynek rzadzi w uni, i jesli bysmy nie brali warchlaka to by przywiezli tuczniki na uboj, co czesto tez ma miejsce, biorac warchlaka z zachodu polski rolnik moze chociaz zarobic na tuczu.


maszeruj albo giń !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Czyli twierdzisz , że rynkiem skupu prosiąt kierują kierowcy . Jeżeli tak , to nie jest argument , bo według ciebie od kierowcy zależy czy ty kupisz z polski czy z zachodu , a przypomnę , że polskie nie znaczy ZŁE , bo według ciebie tak jest , i koniec , więc puszę o inne argumenty , i sory za OT . Coś czuje że na forum brakuje tematu o mentalności człowieka , i w najbliższym czasie się tym zajmę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek180    0

Ja nie mówię ze to co polskie to złe ale Holendrzy mają dużo lepszą genetykę i to jest argument a co do kierowców to wszystko sie składa na transakcje i wole żeby oni mi rozładowali warchlaki niż ja bym miał nosić je na rękach a cena jest ta sama a inne świninie wstawię fotki jak wyglądają holendry po miesiącu , jeżeli mamy sie kłócić to dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

OK OK , ja również nie mam zamiaru się kłócić , ale forum jest po to , aby wymieniać poglądy na temat różnych spraw , jeżeli są lepsze jakościowo , to mnie to wystarczy , a już na samym początku napisałem , że rynkiem kieruje ekonomia , więc chyba sam bym kupował holendrów , niż polaków , jeżeli cena jest podobna , więc dziękuje za rozmowę , i przepraszam za OT , myślę że chyba się dogadaliśmy .

 

Pozdro: Endrju00711

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz83    2

Problem z polskim warchlakiem polega na tym ze cięzko wstawić dobrą partię np.1000 sztuk w jednym dniu warchlaków którę są z jednego wieku. bo malo jest w polsce takich ferm a jak już są to maja je dla własnego tuczu czasami sprzedadza nadwyżke ale wiadomo ze jest to towar juz poprzednio przebrany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

jezeli miałbym prowadzic cykl otwarty to tez starał bym sie bazowac na najlepszym materiale genetycznym. do tuczu z tego co jest u nas dostepne wybrał bym PIC a co do zachodnich to od holendrów wolałbym duńczyki bo zwiedziłem fermy w holandi moze akurat takie co prowadza cykl zamkniety ale nie maja tam idealnego statusu zdrowotnego. Dania mimo koncentercji ma wyzszy poziom zdrowotny bynajmniej taie jest moje zdanie. w polsce tez dostanie duza partie prosiaka no moze 1000 to nie ale ok 500 to chyba nie ma problemów. co do statusu to róznie z tym bywa. A cena to juz jest wolny rynek jesli sa tansze i lepsze z zachodu to n ie ma co sie zastanawiac.


Nie ma piękniejszego dzwięku niz ryk 7,1 litrowego Deutza - muzyka dla moich uszu:)

szacunek dla NH ale respekt uznanie i oddanie dla DEUTZ-FAHR-a:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek180    0

wiem ze duńczyki sa lepsze i zazwyczaj większe sztuki sa przynajmniej z takimi sie spotkałem ale cena jest większa i mozna sie bardziej nadziac , podobniez niemieckie warchlaki tez sa super ale nalezy wszystko brac pod uwage , a przede wszystkim liczy sie cena i moim zdaniem holendry maja optymalną cene , a z tymi farmerami co sie zetknąłem to cena jest ta sama lub mniejsza i trzeba samemu jeździc i to nie sa takie same swinie , poprostu inna genetyka pozdro mietek180

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prosilbym o podawanie ceny warchlakow, na dzisiaj dunczuk 31 kg gosc oferował po 230 zł, maskara, wie ktos moze ile teraz prosiak od moniki moze ty mietek180 cos wiesz, na koniec pazdziernika planuje wtsawic, jak oproznie chlewnie mysle ze koniec pazdziernika bede juz bral warchlaka

  • Like 1

maszeruj albo giń !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek180    0

Narazie nie dzwoniłem ale myślę ze coś około 180 za 21 kg a to jest najlepsze za każde kilo wzwyż 3.4 zł to zależy jak euro stoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poznaniak    3

Hey! Jestem Andrzej z Poznania , sprzedaż 2 tysiące rocznie tucznika.

 

Dobre warchlaki sa i w kraju i zagranicą jak zależy jak trafisz.

Miałem polskiego PICA który cały tucz przeszedł bez antybiotyków (tylko pojedyńcze iniekcje) a upadki 1%.

Miałem też styczność z holendrem tutaj cena była lepsza ale zdrowotność gorsza... antybiotyk na mykoplazme do wody co 2 tygodnie. Chętnie podyskutuje również na gadu 260232

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

@turbogrocho49 interesuje Cię Naima x P76? Cena 2 x tucznik (chyba) do 20 kg za każdy 1 kg więcej cena tucznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bibi
      Witam serdecznie
      Mam kilka pytań do bardziej doświadczonych w sprawach dokumentów kolegów oraz koleżanek z forum. Sama próbowałam szukać coś na ten temat... ale mam straszny mętlik w głowie i może ktoś mi pomoże zrozumieć jak to rozegrać
      Z mężem planujemy zakupić kilka sztuk prosiaków - około 10, w tym jakieś 2 -3 sztuki byłyby na własny użytek (dla nas i mojej mamy), a reszta poszłaby na sprzedaż.
      Nie mamy żadnej świni, ale mamy nadany numer gospodarstwa i nadany numer siedziby stada. No i teraz pytanie - jak to zrobić tak, żeby byłoby dobrze?
      1) Jeżeli kupimy zarejestrowane prosiaki to wiem, że trzeba zgłosić to do Agencji... ale wtedy czy takiego prosiaka z kolczykiem/tatuażem możemy ubić dla siebie? Czy przypadkiem Insp. Weterynarii nie wymaga, żeby ubój odbywał się w odpowiednim pomieszczeniu i żeby dokonała go osoba z doświadczeniem/rzeźnik? Bo znalazłam takie info...
      2) Jeżeli kupimy prosiaki, które nie są zarejestrowane to mogę je jakoś zarejestrować? No bo jednak jeżeli sprzedam je na skupie to chyba muszą być oznakowane... No ale wtedy czy mogę zarejestrować 8, a 2 zjeść?
      3) Co jeżeli ktoś kto nie ma siedziby stada będzie chciał kupić ode mnie świnię na własny ubój?
       
      Naprawdę będę ogromnie wdzięczna za jakąkolwiek pomoc... gdybym miała jakąś loszkę, to bym wpisała, że się urodziły i potem bym je oznakowała przed sprzedaniem, ale tak nie wiem jak się za to zabrać.
       
      Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że ktoś pomoże 22letniej, dopiero co startującej rolniczce
    • Przez margo22
      Witam, czy ktoś może gdzieś znalazł jakąś stronkę czy programik do prowadzenia księgi rejestracji świń. Nie da się tego zrobić w excelu żeby samo liczyło, dlatego pytam czy ktoś może już coś ma.
    • Przez zimrex
      do sprzedania https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-15-szt-tucznikow-CID757-IDrcyVx.html#1646a5f7b8
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez zimrex
      Witam serdecznie moje pytanie dotyczy sprzedaży świń EKO 
      Cena bardzo dobra 
      Świnie chowane na swojei śrucie z dodatkiem bobiku i tu mnie martwi to że czasami był dodawany profit z firmy lnb bo brakowało im witamin niżej bendzie zdj. Jak myślicie czy zostanie wykryte coś w wontrobie jakaś chemia 
      Z góry dziękuje za odp.

×