Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam! Sory za odkopanie tematu, ale mam taki problem jak w temacie, c330M zapowietrza się podczas jazdy.

Traktor jest od wujka i mi wczoraj powiedział że jadąc po drodze mu się zapowietrzył(a zazwyczaj jeździ powoli lekki gaz).

Kosiłem wczoraj łąkę i w czasie pracy z kosiarką jeżdżąc na wysokich obrotach się nie zapowietrzył( czasami tak jakby trochę "zapierdził" taki lekki objaw zapowietrzenia, ale szedł).

 

A dzisiaj przewracając siano czyli jeżdżąc na obrotach ~1200 mi się zapowietrzył z 4 razy. Normalnie słabnie i koniec, a co ciekawe jadąc na 5 gaz do podłogi i nic, to 4 wrzuciłem gaz i też nic, tak go parę razy gazem "podeptałem" i nagle się rozkręcił z obrotami, też potem jeżdżąc jak czułem że się zapowietrza to bieg niżej, wysokie obroty i mu przechodziło.

 

Co to może byc? Być może jakiś syf gdzieś jest, lub łapie lewe powietrze?

Nic nie widać żeby gdzieś ciekło, choć przewód doprowadzający paliwo z zbiornika do pompy widać że jest już zgrębniały i trochę popękany ale nic z niego nie cieknie.

Odpowietrzałem go na pompie i razem z filtrami też, ale bez różnicy, wkurzało mnie dziś te ciągłe odpowietrzanie go.

Traktor ma zrobione od nowości niecałe 150mth, może przez to że praktycznie cały czas stoi gdzieś coś chwyciło?

 

Liczę na waszą pomoc i z góry dzięki za odpowiedź ;)

Edytowane przez wojt
Opublikowano

A do filtrów zaglądałeś są czyste... jeśli tak to pozostanie sprawdzenie korka paliwa czy jest otwór odpowietrzający szysty moze robić się podciśnienie i temu sie zapowietrza, lub coś na dnie w baku może być i wpadać w otwór kranika. Jeśli to wyeliminujesz posostanie wyrobiona pompka zasilająca

Opublikowano

Musisz wszystko dokładnie wyczyścić sprawdzić odstojnik w pompce zasilającej, wymienić filtry bo pewnie dawno nie zmieniane. Miałem podobnie tylko że w kombajnie, okazało się, że ciągnął z baku syf który był na dnie. W twoim przypadku może być podobnie.

Opublikowano

W baku taki lekki nalot na dnie jest, świeciłem po kraniku to wygląda czysty.

Pewnie będzie gdzieś syfem zarąbane. Odkręcałem śrubkę odpowietrzającą filtr, to jej ruszyć nie szło śrubokrętem, dopiero z zestawu kluczy takim pasownym śrubokrętem odkręciłem i na moje oko jeszcze nie była wykręcana więc filtry na bank nie były czyszczone.

Czyli trzeba wszystko poczyścić i się zobaczy. A w filtrach są wkłady filcowe? Czy jeden papierowy i go się po prostu wymienia?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tak jak koledzy piszą trzeba to posprawdzać a w szczególności filtry, bo ten papierowy lubi tak z twardnieć że nie przepuszcza paliwa, on może nie dostawać odpowiedniej ilości paliwa i dlatego spada pod obciążeniem z obrotów.

Opublikowano (edytowane)

Jutro jadę po filtry i wymieniam, bo dziś nie było czasu, przy okazji przewód paliwowy z baku do filtrów też wymienię bo jest już popękany.

Pytałem się dziś wujka, to powiedział że on żadnych filtrów nigdy nie czyścił, a podejrzewam że jego teść jak tym od kupna jeździł może z 6-8 lat to też nie czyścił.

 

Dziś przy zgrabywaniu siana mi się 3x zapowietrzył że gasł, pojechałem go odstawić bo burza szła, a nim bym tego nie zgrabił.

 

Więc jutro postaram się powymieniać i dam znać, a póki co dzięki za rady ;)

 

Jak zwykle co innego do roboty i nie dałem rady dzisiaj, ale po filtry byłem i wypiąłem wąż idący z baku do filtrów i niespodzianka...nic nie leci! Tak postało jakiś czas, teraz kilka razy podmuchałem do węza i powoli coś zaczęło lecieć, więc coś tam będzie zatkane. Oby nie kranik do wymiany, bo znowu będę musiał do sklepu jechać :P

Edytowane przez wojt
Opublikowano

Problem rozwiązany, okazało się że śrubka w kraniku jakim cudem się poluźniła i się kranik cały nie otwierał, praktycznie tylko milimetr był otwarty, ciekawe jak się to mogło odkręcić.

 

W odstojniku paliwa było może z pól centymetra syfu, a ta siatka z tego małego filtru do połowy taką mazią zalepiona. To samo filtry paliwa, takie kożuchy tam były że szok, ciekawe że przez zimę to nie pozamarzało, że ten traktor jeszcze jeździł. Dzisiaj cały dzień praktycznie przepracował i wszystko ok :)

Opublikowano

dla wygody możesz se naczynie od odstojnika wstawić szklane wtedy widać co tam sie dzieje na dnie ;) a dodatkowo tą siatke z odstojnika mozna wywalić i bez niej frakcje opadną na dno naczynia

Opublikowano

Ale równie dobrze jest czasem wszystko sprawdzić i obejdzie się bez kombinacji. Jeśli w oodstojniku jest za dużo powietrza to tylko może się ono dostać na bardzo małym odcinku instalacji paliwowej i nie trzeba do tego filozofa ani forum. Wystarczy trochę pomyśleć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v