Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

wyprowadziłem bizona (z056) na podwórko i chciałbym w tym roku wymienić kosz, bo w jednym miejscu jest podgięty a poza tym nie domłaca mi jęczmienia i gubię części kłosów, oraz mam problemy z domłacaniem pszenżyta. 3 lata temu wymieniłem cepy. Chciałbym dowiedzieć się ile aktualnie kosztuje nowy kosz i od kogo mam go kupić, lub od kogo nie kupować;) zdarzają się tacy co robią kiepskie, nie jestem w temacie i chciałbym poznać wasze opinie żeby się nie naciąć, chciałbym w tym tygodniu go kupić więc z góry dziękuje za wszelkie wskazówki.

Opublikowano

Nie bardzo wiem co masz na mysli piszac kosz??? Ale wspominasz o cepach a wiec domyslam sie ze chodz o klepisko.

Ja uwazam ze jak wymieniałes cepy to klepisko tez powinienes wymienic,bo jedno pracuje z drugim. Koszt klepiska to 485zł jest to cena z Grene.Ja jeszcze dostałem 7%rabatu.

Opublikowano
Nie bardzo wiem co masz na mysli piszac kosz??? Ale wspominasz o cepach a wiec domyslam sie ze chodz o klepisko.

Ja uwazam ze jak wymieniałes cepy to klepisko tez powinienes wymienic,bo jedno pracuje z drugim. Koszt klepiska to 485zł jest to cena z Grene.Ja jeszcze dostałem 7%rabatu.

 

ale to tania podróba rzemieślnicza ostatnio w topagrar był o tym artykuł i napisali że oryginal kosztuje 1750 ale czy warto kupować podróbę czy to w ogóle będzie jeździć nie wiem jak wy ale ja mam uczulenie na tanie kiepskie części, jeszcze ciekawą rzeczą jest to że wszystkie cepy płockie mają wybitą wagę i wszystkie taką samą, a rzemieślnicze każdy ma inną wagę i jak to ma jeździć?

Opublikowano

Z rożnymi wagami cepów to raczej sobie nie pojeździsz, jak się kupuje to lepiej patrzeć na komplety cepów i wtedy raczej powinny być wyważone.. ja mam bardzo dużo kamieni na polu i jakoś trudno było by mi wydać ponad półtora tysiąca złoty na oryginalne klepisko wiedząc jak może wyglądać po sezonie, choć na pewno by wyglądało lepiej niż te za 500 złoty.. na razie zadowoliłem się tym klepanym niewiadoma gdzie.. za rok ocenie czy wyrzuciłem pieniądze w błoto. Jak wymieniasz cepy to wyciągnij klepisko i sprawdź poziomica czy jest proste w środku.

Opublikowano

wiem że w jednym miejscu mam podgięte klepisko, w sumie swoje już wymłóciło i pora na nowe. Niedaleko mnie u handlarza jest po 680 z Wągrowca, a te z grene to niby takie same czy jakieś inne???

Opublikowano

Co do klepiska to tez mam z Wagrowca a jesli chodzi o wage cepa bitą na nim to nie bardzo pasuje do wagi faktycznej,wiem bo wazylismy w sklepie i były odchylenie do 15 gram.

Opublikowano

Ja kupiłem cepy zapakowane prawe i lewe, a potem co się okazało że nawet pakować nie potrafią bo mam 5 lewych i 3 prawe ;) idzie się zdenerwować...

Opublikowano

byłem dziś w grene chcą 530,ale za 500 pójdzie, nie wiedzą kto produkuje. powiedzieli że sprzedają od zeszłego roku i jeszcze nie było żadnych uwag. Pojechałem jeszcze do innego pośrednika chcą 480zł tylko nie chcą powiedzieć kto to klepisko wyprodukował, ale niby wszyscy nabywcy od kilku lat są już zadowoleni.

Opublikowano
powiedzieli że sprzedają od zeszłego roku i jeszcze nie było żadnych uwag.

tylko mogło by być od zeszłego roku np w wrześniu, czyli i tak dopiero teraz zostanie ono sprawdzone(uwagi).. mniej my nadzieje że będzie złych uwag jak naj mniej ;)

Opublikowano
byłem dziś w grene chcą 530,ale za 500 pójdzie, nie wiedzą kto produkuje. powiedzieli że sprzedają od zeszłego roku i jeszcze nie było żadnych uwag. Pojechałem jeszcze do innego pośrednika chcą 480zł tylko nie chcą powiedzieć kto to klepisko wyprodukował, ale niby wszyscy nabywcy od kilku lat są już zadowoleni.

 

kto produkuje pewnie chińczycy a kto może za te pieniądze ja proponuje tylko jedno przed zakupem nowego porównać jo z jakimś originałem czy jest tej samej szerokości i czy grubości drutów i płaskowników jest taka sama bo chinczycy mają skośne oczy i inaczej widzą więc wymiary mogą się różnic nie żebym był rasistą ale porównując chińskie części do normalnych wyciągam takie wnioski

Opublikowano

więc skończyło się na tym że wziąłem się do roboty - wyjąłem klepisko stwierdziłem ze jest prawie prosty po heftowałem go w kilku miejscach (kilka oryginalnych spawów puściło. Okazało się że 3 cepy są podgięte więc je trochę pod prostowałem. Zabrałem sie do składania i niespodzianka - wyszedł prawdziwy problem - to nie była wina klepiska ani cepów tylko ustawienia.

Klepisko trzyma się na 4 bolcach które można regulować, a ja nabyłem bizona kilka lat temu z kółka z najprawdopodobniej źle ustawionym klepiskiem (jedna z tych śrub była spawana i za krótka). A poza tym wszystkie źle ustawione - nie prawidłowa szczelina wlotowa i wylotowa na skręconym klepisku i nie równo jedna strona wyżej druga niżej. kupiłem nowe śruby i z jednej strony są one prawie na maksa skręcone a z drugiej prawie na maksa rozkręcone (kupiłem też cieńsze nakrętki do regulowania bo na grubych- oryginalnych nakrętkach brakowało skali) pomimo to szczelnie wlotową mogłem ustawić maksymalnie na 13 milimetrów a nie jak powinno być 16.

Po tj całej historii moja rada prostować prostować i jeszcze raz prostować, a jak klepisko i cepy się trochę wybije to na śrubach regulujących podnieść klepisko do góry tak aby znowu można było skręcić i dobrze domłacać. A jak śruby się skończą to dorobić nowe tak aby szło jeszcze skręcić :)

 

A wy co myślicie dobrze zrobiłem czy nie??? Jak wyszło w życiu napisze po żniwach

Opublikowano

witam,

wiadomo że cepy muszą mieć jednakową wage, ale czy wszystkie ,czy lewe mogą mieć inną wage niż prawe, po prostu jedne mają 5,1 a drugie 5,3 można na tym pracować ,bo troche kombajnem buja

Opublikowano

po tej naprawie po raz pierwszy od 9 lat nie miałem problemów z domłacaniem pszenżyta a sypało naprawdę ładnie bo 8 ton/ha

jeśli chodzi o jęczmień to trafiało się trochę ości tyle że tak naprawdę powinnem trochę opóźnić zbiór bo słomie i ością trochę brakowało, jednak wolałem zebrać przed deszczami. z pszenicą żadnych problemów.

Poza tym zauważyłem że miej pali, W tym roku spalił 8,1 litra na godzinę z sieczkarnią, 1ha młóciłem w 2h, a do baku lałem vervę z orlenu jestem ciekaw ile palą wasze z056 dopóki wuja przyjeżdżał na usługi mówił ze bizon pali 16-18 litrów z sieczkarnią teraz mówi że 14-16.

Opublikowano (edytowane)

Nasz w tym roku tez palił tak miedzy 8 a 12 litrów (z sieczkarnia), tylko ze u nas są góry. Zauważyłem ze dużo tez wielkość spalania zależy od jakości paliwa, oczywiście jak się kupuje to wszyscy mówią ze maja najlepsze .

 

 

Posta piszemy w tym pierwszym okienku.

Edytowane przez wsk125ccm
pomyłka + ort

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wasiel002
      Witam, czy wie ktoś może jakie tulejki idą do tego napinacza?  Po nr. Katalogowym wyskakują ale kompletnie nie do tego. Stare tulejki jeżeli się nie mylę są tekstolitowe. Dzięki za pomoc.

    • Przez k1rum
      Witam chciałem dzisiaj wyjechać w Pole ale bizon nie chce odpalić. Przy wciśnięciu rozrusznika nie kreci kołem zamachowym tylko słychać takie "pstrykanie". Akumulatory naładowane, zaraz jeszcze spróbuję podkręcać kable może w tym jest problem. Nie wiem czy wymieniać cały rozrusznik czy tylko wyrzutke, z góry dziękuję za pomoc 
    • Przez Ukson
      Wał napedu podsiewacza, lewa strona koło blaszane, prawa koło pasowe do wytrzasaczy. 
      Pytanie, jak osadzić łożysko prawe na tym wale? Według katalogu osłona 35mm (wewnatrz),ta plastikowa, dojdzie tylko do rantu gdzie 35mm przechodzi w 40mm - tak jak na zdjeciu. Jak osadze do osłony to łożysko bedzie około 1cm od rantu. Na wale widze, że jest "obtarte" tak jakby oslona chodziła za rantem po 40. Nie przyjrzałem sie wczesniej jak to tam bylo. Po starych osłonach widze, że nie ma tam takiej żeby weszla w obudowe łożyska i jeszcze na wał na tą cześć gdzie jest 40mm.
      Potrzeć po katalogu to osłona do rantu z minilanym luzem, a łożysko wtedy tak, jak obudowa z tą plastikowa obudowa to wypozycjonuje.
      Dodam, że piasta koła blaszanego była na równo z końcem wału, a koło pasowe po drugiej stronie osadzone głebiej tak, że wał wystawał za rant koła 2cm.
      Mam wrażenie jakby wcześniej to było złożone za bardzo w prawo, to znaczy wał przesuniety za bardzo w prawo względem reszty.
       


    • Przez Wopl
      Mam do wymiany sprzęgło na gardzieli. Teraz nie wiem jak najszybciej to rozebrać.
      Szybciej będzie wyjechać całą gardzielą czy odkręcać te kątowniki?
    • Przez bizonio
      dzień dobry jakej firmy  klimatyzacje do bizona z056 polecacie i czy lepsza wodna czy elektryczna ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v