Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
vvojtas1

Nowy kosz do bizona

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Kosz
vvojtas1    25

wyprowadziłem bizona (z056) na podwórko i chciałbym w tym roku wymienić kosz, bo w jednym miejscu jest podgięty a poza tym nie domłaca mi jęczmienia i gubię części kłosów, oraz mam problemy z domłacaniem pszenżyta. 3 lata temu wymieniłem cepy. Chciałbym dowiedzieć się ile aktualnie kosztuje nowy kosz i od kogo mam go kupić, lub od kogo nie kupować;) zdarzają się tacy co robią kiepskie, nie jestem w temacie i chciałbym poznać wasze opinie żeby się nie naciąć, chciałbym w tym tygodniu go kupić więc z góry dziękuje za wszelkie wskazówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Nie bardzo wiem co masz na mysli piszac kosz??? Ale wspominasz o cepach a wiec domyslam sie ze chodz o klepisko.

Ja uwazam ze jak wymieniałes cepy to klepisko tez powinienes wymienic,bo jedno pracuje z drugim. Koszt klepiska to 485zł jest to cena z Grene.Ja jeszcze dostałem 7%rabatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafal13113    102
Nie bardzo wiem co masz na mysli piszac kosz??? Ale wspominasz o cepach a wiec domyslam sie ze chodz o klepisko.

Ja uwazam ze jak wymieniałes cepy to klepisko tez powinienes wymienic,bo jedno pracuje z drugim. Koszt klepiska to 485zł jest to cena z Grene.Ja jeszcze dostałem 7%rabatu.

 

ale to tania podróba rzemieślnicza ostatnio w topagrar był o tym artykuł i napisali że oryginal kosztuje 1750 ale czy warto kupować podróbę czy to w ogóle będzie jeździć nie wiem jak wy ale ja mam uczulenie na tanie kiepskie części, jeszcze ciekawą rzeczą jest to że wszystkie cepy płockie mają wybitą wagę i wszystkie taką samą, a rzemieślnicze każdy ma inną wagę i jak to ma jeździć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    1

Z rożnymi wagami cepów to raczej sobie nie pojeździsz, jak się kupuje to lepiej patrzeć na komplety cepów i wtedy raczej powinny być wyważone.. ja mam bardzo dużo kamieni na polu i jakoś trudno było by mi wydać ponad półtora tysiąca złoty na oryginalne klepisko wiedząc jak może wyglądać po sezonie, choć na pewno by wyglądało lepiej niż te za 500 złoty.. na razie zadowoliłem się tym klepanym niewiadoma gdzie.. za rok ocenie czy wyrzuciłem pieniądze w błoto. Jak wymieniasz cepy to wyciągnij klepisko i sprawdź poziomica czy jest proste w środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

wiem że w jednym miejscu mam podgięte klepisko, w sumie swoje już wymłóciło i pora na nowe. Niedaleko mnie u handlarza jest po 680 z Wągrowca, a te z grene to niby takie same czy jakieś inne???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Co do klepiska to tez mam z Wagrowca a jesli chodzi o wage cepa bitą na nim to nie bardzo pasuje do wagi faktycznej,wiem bo wazylismy w sklepie i były odchylenie do 15 gram.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    1

Ja kupiłem cepy zapakowane prawe i lewe, a potem co się okazało że nawet pakować nie potrafią bo mam 5 lewych i 3 prawe ;) idzie się zdenerwować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

byłem dziś w grene chcą 530,ale za 500 pójdzie, nie wiedzą kto produkuje. powiedzieli że sprzedają od zeszłego roku i jeszcze nie było żadnych uwag. Pojechałem jeszcze do innego pośrednika chcą 480zł tylko nie chcą powiedzieć kto to klepisko wyprodukował, ale niby wszyscy nabywcy od kilku lat są już zadowoleni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    1
powiedzieli że sprzedają od zeszłego roku i jeszcze nie było żadnych uwag.

tylko mogło by być od zeszłego roku np w wrześniu, czyli i tak dopiero teraz zostanie ono sprawdzone(uwagi).. mniej my nadzieje że będzie złych uwag jak naj mniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    102
byłem dziś w grene chcą 530,ale za 500 pójdzie, nie wiedzą kto produkuje. powiedzieli że sprzedają od zeszłego roku i jeszcze nie było żadnych uwag. Pojechałem jeszcze do innego pośrednika chcą 480zł tylko nie chcą powiedzieć kto to klepisko wyprodukował, ale niby wszyscy nabywcy od kilku lat są już zadowoleni.

 

kto produkuje pewnie chińczycy a kto może za te pieniądze ja proponuje tylko jedno przed zakupem nowego porównać jo z jakimś originałem czy jest tej samej szerokości i czy grubości drutów i płaskowników jest taka sama bo chinczycy mają skośne oczy i inaczej widzą więc wymiary mogą się różnic nie żebym był rasistą ale porównując chińskie części do normalnych wyciągam takie wnioski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

więc skończyło się na tym że wziąłem się do roboty - wyjąłem klepisko stwierdziłem ze jest prawie prosty po heftowałem go w kilku miejscach (kilka oryginalnych spawów puściło. Okazało się że 3 cepy są podgięte więc je trochę pod prostowałem. Zabrałem sie do składania i niespodzianka - wyszedł prawdziwy problem - to nie była wina klepiska ani cepów tylko ustawienia.

Klepisko trzyma się na 4 bolcach które można regulować, a ja nabyłem bizona kilka lat temu z kółka z najprawdopodobniej źle ustawionym klepiskiem (jedna z tych śrub była spawana i za krótka). A poza tym wszystkie źle ustawione - nie prawidłowa szczelina wlotowa i wylotowa na skręconym klepisku i nie równo jedna strona wyżej druga niżej. kupiłem nowe śruby i z jednej strony są one prawie na maksa skręcone a z drugiej prawie na maksa rozkręcone (kupiłem też cieńsze nakrętki do regulowania bo na grubych- oryginalnych nakrętkach brakowało skali) pomimo to szczelnie wlotową mogłem ustawić maksymalnie na 13 milimetrów a nie jak powinno być 16.

Po tj całej historii moja rada prostować prostować i jeszcze raz prostować, a jak klepisko i cepy się trochę wybije to na śrubach regulujących podnieść klepisko do góry tak aby znowu można było skręcić i dobrze domłacać. A jak śruby się skończą to dorobić nowe tak aby szło jeszcze skręcić :)

 

A wy co myślicie dobrze zrobiłem czy nie??? Jak wyszło w życiu napisze po żniwach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

witam,

wiadomo że cepy muszą mieć jednakową wage, ale czy wszystkie ,czy lewe mogą mieć inną wage niż prawe, po prostu jedne mają 5,1 a drugie 5,3 można na tym pracować ,bo troche kombajnem buja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

po tej naprawie po raz pierwszy od 9 lat nie miałem problemów z domłacaniem pszenżyta a sypało naprawdę ładnie bo 8 ton/ha

jeśli chodzi o jęczmień to trafiało się trochę ości tyle że tak naprawdę powinnem trochę opóźnić zbiór bo słomie i ością trochę brakowało, jednak wolałem zebrać przed deszczami. z pszenicą żadnych problemów.

Poza tym zauważyłem że miej pali, W tym roku spalił 8,1 litra na godzinę z sieczkarnią, 1ha młóciłem w 2h, a do baku lałem vervę z orlenu jestem ciekaw ile palą wasze z056 dopóki wuja przyjeżdżał na usługi mówił ze bizon pali 16-18 litrów z sieczkarnią teraz mówi że 14-16.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiekkk    7

Nasz w tym roku tez palił tak miedzy 8 a 12 litrów (z sieczkarnia), tylko ze u nas są góry. Zauważyłem ze dużo tez wielkość spalania zależy od jakości paliwa, oczywiście jak się kupuje to wszyscy mówią ze maja najlepsze .

 

 

Posta piszemy w tym pierwszym okienku.

Edytowano przez wsk125ccm
pomyłka + ort

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez mejtun
      Cześć.
      Mam dwa pytania
      1. Jakie bym akumulatory nie założył przy odpalaniu dosłownie w momencie wciśnięcia guzika upala mi jeden słupek w akumulatorze... Naprowadzi mnie ktoś gdzie zacząć szukanie?
      2. Przy koszeniu pszenżyta mam kawałki wymłuconych kłosów w zbiorniku....   zbyt otwarte sito czy co?
      Z góry dziękuję za pomoc
    • Przez strzymek
      wymieniał ktoś wieniec koła zamachowego od paru lat przepuszczał mi rozrusznik ( trzeba było kilka razy przycisnąć żeby rozrusznik zatrybił ) po wyjęciu rozrusznika okazało się że wieniec do połowy zjedzony dużo problemów z wymianą ? czy łatwo schodzi przystawka z silnika ?
    • Przez ROMEK75
      Mam problem wywala mi przewód z zakówki przy pompie hydraulicznej w bizonie
    • Przez sajmon8526
      Witam. Kupiłem kombajn bizon jesienią zeszłego roku, odrazu mówię że to moje pierwsze stycznosci i w tym roku pierwsze koszenie i już mam ogromny problem z kołem bębna o które ociera jedna strona widełek. Kombajn miałbyc  jak zegarek bez wkładu finansowego a tu taki babol. Dlaczego to ramię jest w takiej pozycji??? Poniżej wrzucam zdjęcia z bębna i odrzutnika który też jest wciśniety w przenośnik. Proszę o podpowiedzi bo tak zapewne nie może być.







    • Przez oFsik
      Witam jak to jest u was z hamulcami w Bizonie? U mnie w Z056 prawie w ogóle nie trzyma. W zasadzie to jedyny hamulec to ręczny. Może ktoś z was bez jakichś większych kombinacji usprawnił to?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.