Skocz do zawartości

Zamiana pompy hydraulicznej na większej wdajności. [połączone]


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dokładnie. W dalszym ciągu na łożyska napiera ten sam ciężar. Zmienia się tylko rozkład sił jakie działają na samą półoś. Dając piastę dalej od łożyska obciążasz dłuższy odcinek od łożyska do piasty i odcinek pomiędzy łożyskami. Dając bliżej łożyska odcinek pomiędzy piastą a łożyskiem a piasta jest mniejszy i przekłada się to krótszą dźwignią na odcinek pomiędzy łożyskami. Może wewnętrzne łożysko jest trochę mniej obciążone. W każdym razie przy takim wale i tym kawałku po którym przesuwa się koło nie wiele to da.

Opublikowano

A wracając do tego co ja napisałem czyli to nic nie da. A tak po za tym to ja nie mam tych krótszych ramion bo zamiast nich mam belkę z zaczepem i jest krócej. Czyli tylko wymiana pompy i większy siłownik. A pompę jaką??? 45 ??

Opublikowano (edytowane)

No dokładnie. Możesz założyć oryginał nsz-32 płaską lub okrągłą albo tą którą ma Joheneh nsz-50

Osobiście wolał bym dołożyć siłownik lub dwa wspomagające.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Każdy zna swoją fizykę i niech każdy robi po swojemu,łożyska wytrzymają dłużej,wiem z praktyki

 

A choćby zewnętrzne wytrzymało tyle samo to wewnętrzne o wiele dłużej i to jest wielka korzyść bo zewnętrzne jak wysiądzie to nie na robi przeważnie takiej straty choć też może,ale jak Ci pójdzie wewnętrzne to i więcej pracy i większe straty mogą być

 

A co do pompy zakładaj z jak największą wydajnością

Opublikowano

Każdy może robić po swojemu jeśli tylko dzięki temu lepiej śpi to nic mi do tego. Ale fizyka jest jedna, tylko łożyska są sobie nie równe nie wspominając o warunkach w jakich pracują.

 

Co do głównego tematu to nie widzę sensu zakładać wydajniejszej pompy do MTZ jeśli nie będzie pracował z turem. NSZ32 ma taką wydajność że według mnie podnośnik, aż za szybko reaguje. Po założeniu siłownika C110 lub wspomagającego prędkość podnoszenia trochę zmaleje i według mnie będzie odpowiednia.

Ładowanie wydajniejszej pompy bez zmiany siłownika lub dołożenia wspomagającego, spowoduje tylko zbędne przeciążenie całego układu i szybciej pokażą się wycieki.

Opublikowano

@arab1 Najwieksza to byla by nsz-100 cena praktycznie ta sama, tez tak planowalem ale jak pisano wczesniej rozdzielacz jest tylko do 70l/min, najlepszy kompromis to nsz-50.

Wydajniejsza pompa moze byc potrzebna na podnosniku wtedy gdy pracujemy regulacja silowa np. plugiem bez kolka jak ja. Mam nsz32 i reakcja podnosnika jest za wolna i mysle ze nsz-50 przyspieszy regulacje silowa(2 grube tloki).

Oczywiscie do samego podnoszenia nsz-32 jest jak najbardziej ok nawet przy podnosniku na 2tlokach.

Opublikowano

Z powodzeniem możesz założyć tą co ma coś koło 65 l ,większa zawsze jest lepsza

 

A co mają przecieki do wydajności pompy?rozdzielacz ma przepustowość 80l i kazda pompa poniżej jest dobra i może być montowana

Opublikowano (edytowane)

Na moje oko bezmyślność i krótkowzroczność pozbawiona bardziej dalekosiężnego myślenia. Bo tylko pompa i pompa. A gdzie reszta? Jak zaczniesz co pół roku hydraulikę uszczelniać to ci przejdzie 65 litrów. Rób tak żeby w miarę możliwości trzymać się oryginału który i tak jest powiedzmy nie pierwszych lotów.

Idąc tokiem myślenia większe to lepsze trzeba pomyśleć o rozdzielaczy który temu sprosta, o regulatorze który i tak jest kiepskim urządzeniem na najmniejszej pompie i o tym by zdławić olej jeśli się okaże że przez szybkość pracy stracisz precyzję sterowania wszystkim co masz hydrauliczne. I w tym momencie większe bierze w łeb.

A co maja przecieki do wydajności? No widzisz przy każdym dobiciu do maksymalnego ciśnienia większa pompa wywali chwilowe większe ciśnienie zanim otworzy się zawór bo przez te same przeloty musi przejść w tym samym czasie więcej oleju, na pewno wzrośnie temperatura oleju. A jak wspomniałem rozdzielacze ruskie nie są pierwszej jakości.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Dokładnie, sama temperatura na pewno wzrośnie, olej zrobi się rzadszy, krócej wytrzymają uszczelnienia.

 

Jeśli przy normalnym podnoszeniu szybkość reakcji jest zadowalająca a przy regulacji siłowej jest za wolno to może warto przyjrzeć się regulatorowi a nie pompie.

 

Ja jestem zdania że jak już zmieniać to lepiej kupić porządną o normalnej wydajności niż byle co z większą wydajnością i liczyć na to że cudownie uzdrowi całą hydraulikę.

Opublikowano

To założył pewnie nsz-50. W granicach zdrowego rozsądku. Ogólnie wszystko będzie działało normalnie tylko szybciej adekwatnie na każdych obrotach względem mniejszej pompy. W zdezelowanej hydraulice większy wydatek zrekompensuje wycieki na elementach hydrauliki i jakiś czas będzie trochę lepiej gonić. Ale w tym przypadku to akurat nie jest rozwiązanie.

Opublikowano

Jak to co ma? Fizyki się uczyłeś? Jakikolwiek płyn wprawiony w ruch grzeje się sam z siebie. Tym bardziej im szybciej się porusza. Szczególnie gdy jeszcze jest poddany ciśnieniu, konieczności przeciskania się przez zwężenia układu. A tak nawiasem mówiąc jesteś pewny że rozdzielacz ma 80 litrów? Czy wiesz ile przepustowości ma regulator? Twierdzisz tylko że może być bo tak uważasz ale masz pojęcia zielonego czy reszta układu jest wstanie to przyjąć bez szkody a już na pewno nie potrafisz uzasadnić swojej wypowiedzi.

Opublikowano (edytowane)

Nie myl zamieszania z głosem zdrowego rozsądku.

I oznaczenia pompy z jej wydajnością.

Pompa o dwa razy większej wydajności przetłoczy dwa razy więcej oleju przez ten sam otwór więc ciśnienie nawet na biegu jałowym będzie wyższe i większa będzie prędkość przepływu co na pewno wpłynie ta temperaturę oleju.

Widzę że jesteś bojowo nastawiony nie tylko do mechaniki, ale całej fizyki :)

Edytowane przez mani51
Opublikowano

No seweryn jak zwykle wie najlepiej a tak nie jest .Pompa może być 65 l i nic się nie będzie działo ,a te wasze wywody są nikomu nie potrzebne ,no na pewno nie temu co zadał pytanie na temat pompy

 

Seweryn ja swoją wiedzę czerpię z praktyki nie z kosmosu ,a Ty prostą sprawę tak gmatwasz że szkoda słów

 

A na szkoły i wiedzę się nie licytuj ,bo nie wiadomo kto by tą potyczkę wygrał ,koniec tematu

Opublikowano (edytowane)

Nic nie gmatwam. tylko walczę z krótkowzrocznym myśleniem i wypowiedziami typu "większa zawsze lepsza".

I co to za praktyka skoro nie potrafisz w żaden sposób potwierdzić swojej teorii. Gdybanie bo ja tak uważam jest pozbawione sensu i jakiejkolwiek wartości.

Pomijam fakt że nigdzie nie napisałem że 65 litrów będzie za dużo. jest w granicach zdrowego rozsądku i możliwości tej hydrauliki.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Z własnego doświadczenia uważam że wymiana pompy na większą jest potrzebna tym co używają hydrauliki do napędu układów zewnętrznych (wózki leśne,jakieś kombajny itp.) a gdy ta pompa ma tylko służyć do podnoszenia tylnego TUZ-a to jak już pisałem oryginalna spokojnie daje radę,a wiecie że mój 820 ma co dźwigać począwszy od agregatu siewnego po pług obrotowy.(patrz moja galeria).

Opublikowano

No czym bardziej rozbudowana hydraulika tym bardziej wydajna pompa jest wskazana ,bo będzie szybciej to wszystko pracować a o to też chodzi .Nie kazałem kupować przecież pompy 100 l bo byłaby powyżej przepustowości rożdzielacza i reszty hydrauliki.A co do kół to tak jak pisałem wewnętrzne łożysko na pewno wytrzyma dłużej ,a to też jest ważne ze względu na możliwe uszkodzenia innych części gdy się ono rozsypie a wierzcie mi że może się ono rozsypać w mgnieniu oka na polu czy drodze ,no i wymiana tego łożyska jest bardziej uciążliwa ,więc plusy są jednak ,to by było na tyle

 

No i półoś wytrzyma dłużej ,bo zdarza się że pęka lub się zgina

Opublikowano

Niektórym trudno zrozumieć pewne rzeczy a ja nikogo na siłę nie mam zamiaru przekonywać.

Żeby nie było, że mam klapki na oczach i uważam że wszystko wiem lepiej - nie raz na tym forum z pokorą przyznawałem się do błędu ale tym razem zdania nie zmienię.

Nic już więcej nie napiszę, a dlaczego to się domyśl sam.

Opublikowano

Dokladnie, niektorzy prostych rzeczy nie potrafia a nawet nie chca pojac a przy tym wciskaja na sile swoj kit.

I na przyszlosc nie odaje sie pompy w litrach(L), bo ta jednostka zupelnie niczego nie mowi Piszcie w cm3 tzn jaka ma objetosc lub inaczej ale to samo - ile wywali oleju przez jeden obrot walka tej pompy.

Piszac w litrach robi sie majdan, bo co z tego ze ktos zalozyl pompe 65lirow, jak sie okazalo po wielkich trudach ze to nie nsz65(bo takiej chyba nie ma) tylko nsz50 czyli 50cm3 a to bardzo wiele zmienia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v