Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
elmichalkw

wózek widłowy vs miniładowarka typu bobcat

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
elmichalkw    0

Sądze że temat może pomóc w wyborze maszyny zarówno mi jaki wielu osobom więc zapraszam do dyskusji i przedstawienia swoich stron. :D

Mam taką sytuacje: mój wózek widłowy powoli wybiera sobie życie emeryta (traci płyny ustrojowe, pada sprzęgło odśrodkowe itp.), ma prześwit zaledwie 8 cm i malutkie opony (montaż np. bliźniaków nie wchodzi w gre ze względu na mała praktyczność w magazynach) więc jego użytkowanie to prawdziwa udręka... nie mogę nim wjechać na teren nieutwardzony ponieważ odrazu ,,wisi", pozostaje tylko magazyn i kostka. Zakupiony ładowacz czołowy do Z7245 również nie do końca był strzałem w dziesiątkę ponieważ okazało sie że elektrozawory są do remontu a sam zauważyłem że ciągnik jest przy nim bardzo mocno eksploatowany i nie wróże mu bezawaryjnej pracy w takich warunkach.

Potrzebuje maszyny która najlepiej dała by rade jeżdzić po nieutwardzonym , wys podnoszenia min 3 metry, wymiary pozwalające manewrować w magazynach i mieć udźwig min. 1,8 tony. Mam magazyny w których nie udaje mi się mieścić wystarczającej liczby towarów na paletach więc zastanawiam się czy używana maszyna typu bobcat lub jakiś mały przegubowiec nie okaże się lepszy od tradycyjnego wózka widłowego. Czy bobcatem można z powodzeniem pracować zastepując ładowacz przy np. wydobywaniu piachu, równaniu terenu? Czy jest on zbyt słąby? Na sprzęt raczej nie chciałbym wydać kwoty większej niż ok.20-25 tys.

Co polecacie i co sami posiadacie? Jesteście zadowoleni czy rozważacie zmiane? Ale sie rozpisałem :P No cóż.... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

Kolego powiem ci tylko tyle że za 20-25 tyś to o Bobcacie o takich parametrach to możesz zapomnieć jedynie jakiś używany Waideman czy coś w tym stylu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Miałem okazje pooglądać taką ładowarkę z cat-a i widziałem to w pracy i moim zdaniem wózek widłowy to na drzewo tylko ta różnica w cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zimny90    1

Moj znajomy miał bobcata i jak z pełnym obciązeniem zawracał na posadzce w oborze to mu pęknięcia sie pojawiły bo to ma skręt taki jak w czołgu że hamuje sie jedną stroną i wtedy ona skręca i z kolei bardzo silnie oddziałuje na podłoże. Ogólnie fajny sprzęcik godny polecenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmichalkw    0

Nie musi to być koniecznie bobcat, może to być coś co jest tylko podobne do niego w działaniu... na allegro jest takich maszynek troche... np. taka . Co o niej myślicie?

Jeżeli chodzi o to niszczenie posadzki to moze lepszy będzie przegubowiec? Tylko z nim pewnie już gorzej z manewrami. Np. coś takiego shaffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

Widzisz tylko jest małe ale, ta ładowarka ma udźwig ok 500kg i podniesie ci towar na max 2m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×