Skocz do zawartości
wojciechu

Dlaczego nie rośnie?

Polecane posty


wojciechu    0

Na dwóch polach są takie miejsca, gdzie zboża (pszenica, jęczmień....) normalnie równo rosną, ale jak tata buraki posieje to w tym miejscu są mizerne, wcale nie porównywalne z całą resztą. Nawet wapnowanie, obfite nawożenie azotem nie pomaga. Co to może być???

 

pzdr ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukaczmarek    265

Mogę być albo przepłony albo jakies zadolenia gdzie spływa woda jest większa wilgoć i zasklepia się ziemia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojciechu    0
Mogę być albo przepłony albo jakies zadolenia gdzie spływa woda jest większa wilgoć i zasklepia się ziemia

 

 

jakie przedpłony? a z ta wilgocią to nie bo te miejsca w dołkach niesą....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


lukaczmarek    265

Przepłony. Nie wiem czy to się wszędzie tak nazywa ale u nas tak na to mówią. Są to takie miejsca na polu gdzie nie chce nic rosnąc u nas miejscami tak jest. Nie wiem czego to jest powód chyba jakieś żyły wodne pod ziemią lub cos takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maciek    27

ja o przepłonach nie słyszałem ,u mnie słabej rośnie w tych miejscach gdzie woda lubi stanąć w zimie ,albo na przełamaniach skłonów bo tam jest mniej wilgoci w glebie i także niska zawartość próchnicy ,spróbuje EM albo UG max zastosować ,przyczyną że słabo rośnie może też być znaczna podeszwa płużna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mtracz    71

A od dawna sie tak dzieje?? Możesz zrobić próbe gleby, może brakuje jakiegos składnika którego akurat burak potrzebuje.

w moich okolicach dużo jest pola po scalaniu. i gołym okiem widac gdzie była stara miedza bo na jednym kawałku różnie rośnie. To zależy jak dane pole było kiedys eksploatowane i czy dobrze nawożone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojciechu    0
A od dawna sie tak dzieje?? Możesz zrobić próbe gleby, może brakuje jakiegos składnika którego akurat burak potrzebuje.

w moich okolicach dużo jest pola po scalaniu. i gołym okiem widac gdzie była stara miedza bo na jednym kawałku różnie rośnie. To zależy jak dane pole było kiedys eksploatowane i czy dobrze nawożone.

 

 

no tak sie dzieje odkąd ja pamiętam (moze z 8 lat) a nawozone bylo wszedzie jednakowo wiec czemu na pozostalym polu rosnie ładnie pięknie a tu nie... ;)

 

 

@maciek co masz na mysli mowiac podeszwa pluzna??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wojciechu    0
podeszwa płużna czyli dawno głeboszem nie jeździłeś a burak tego wymaga

 

no głęboszem to nigdy robione nie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U na jakiś robak żre i ojciec wczoraj pryskał, był jakis facet i chodził po polach i sprawdzał nie wiem jak dokładnie się on nazywa, ale koszt oprysku nie jest duży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojt    23

ja mam podobny przypadek... w jednym miejscu na łące taki mi słabo trawa rośnie ze mnie czasami hu* szczela ;) nieweim co jest z tym grane, a nawozami można powiedziec ze już tam nieźle sypnąłem, w sumie to trawa nawet ciemna.. ale w niektórych miejscach to na ogródku mi większa urosła bez nawożenia :) niewiem czy tylko tą przyczyną może byc to że jest sucho jak skur**** gdyby popadało to by wszystko całkiem inaczej rosło :) W zeszłym roku pamiętam była ta sama sytuacja z tą łaką.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×