Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No ja to tak z kumplami na rybki czasem tu czasem tam. Ale ogólnie to nic szczególnego nie łowimy jakieś liny do 20 cm no i karasie też do 20 25 cm. Jakoś na większe sztuki jeszcze nie trafiłem. A mam pytanie jakie macie mniej więcej wędki długi czy krótkie?? No i jak łowicie karaski to przy brzegowo czy raczej w okolicach trzcin na środkach akwenów. Bo u mnie niedaleko jest gdzie trzciny są nawet na środku akwenu.

Opublikowano

Ja ostatnio na środku stawu złapałem dwa karasie około 1kg a jedną wędke mam 4m a druga chyba 3,70m ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

A nie lepiej od razu kupić kroczek? Ja swoje stawy zarybiam zawsze kroczkiem no chyba że chcesz narybek właśnie na kroczek hodować :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No to lepiej kup kroczek szybciej ci urośnie a tym samym więcej roślinek wetnie :D a co do tych roślinożerców to polecam tołpygę jak latem jest zakwit wody i w związku z tym duża ilość glonów to te ryby też się sprawdzają.Tylko nie wpuszczaj karasi srebrzystych tzw. bąków bo to dziadostwo się mnoży jak króliki. Ja w swoich stawach hoduję tylko karpie a jako rybę uzupełniającą trzymam liny i tylko parę sztuk tołpygi. :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

U mnie ptactwa za wiele nie ma bo koło stawów biega mój pies i je płoszy :P

a co do karasi to napisałem to co wiem z mojego doświadczenia u mnie było tego od zajeb**** i jeszcze trochę wpierda**** paszę dla karpi i przez to wolniej karpie mi rosły. W mojej okolicy na karasie mówi się ryba chwast i jest to święta prawda.

Opublikowano

U mnie nad rzeka to o łowieniu można zapomnieć same ku**stwo a nie ryby co innego na prywatnym stawie tam już biorą jak szalone mój największy okaz jaki złowiłem to był szczupaczek miał 103cm długości. Najbardziej w tym łowieniu ryb na stawie wkurza mnie trzcina bo jak spławik w nią poleci to rwanie żyłki i nowy zestaw spławik obciążniki i haczyk a żeby odzyskać spławiki to łódkę trzeba brać i zapierdzielać bo tam dojścia nie ma. Ale tak czy inaczej wolę wędkować niż jeść ryby.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez Myszek
      Witam na złom na którym pracuje przyjechał jakiś czas temu rozbity dostawczak z zabudowana zwyzka bumar pmb 12E . Dziś w pracy był luz więc sprawdziłem zwyzke podpiąłem aku ja pompowałem ręczna pompka kolega sterował zwyzka i o dziwo działa. Ogólnie to myślę ja kupić ale nie całą tylko górę tj od łożyska obrotu w górę bez dołu. Zwyzke chciał bym zawieszać na tylny tuz do zetor 3011. Ciągnik jest po modernizacji tzn tylne koła przednia oś oraz obciazniki są od 360 stary typ silnik jak się niemyle jest od zetora 5211 . Na necie piszą że zetor 3011 ma udzwig tuz 750 kg ale widziałem już kilka info ze ma 1000kg udźwigu. Panowie jak Wy widzicie montaż zwyzki do tego ciągnika? Da radę czy lepiej odpuścić temat ? Na tablicy znamionowej na zwyzce pisze masa własna 2750 kg ale to tyczy się cyba całości z autem bo wątpię żeby sama zabudowa ważyła prawie 2.8 Tony myślę że sama góra czyli od obrotu do góry będzie ważyć max 1tone . Jak Wy to widzicie ? . Przepraszam za ew błędy ale niewyspanie i zmeczenie robi swoje .
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v