niebieski
Members-
Postów
154 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez niebieski
- 1
- 2
- 3
- 4
-
Strona 3 z 4
-
Jak nadejdzie zagrożenie, to trzeba reagować a nie dopiero zmiany w prawie uchwalać, jak będą ci córkę gwałcić i dom podpalać to dopiero pobiegniesz do sklepu broń kupować a po drodze wstąpisz na komendę po pozwolenie? Biorąc pod uwagę, kiedy zlikwidowano obowiązkową służbę wojskową i to, że część społeczeństwa wymigało się od służby, bo jedyny żywiciel, student lub jeszcze coś innego, można przypuszczać, że część z tych osób nie będzie potrafiła się w stu procentach posługiwać się bronią. Potrzebny jest czas na to, aby każdy poznał to, co ma w szufladzie, jak to rozebrać, wyczyścić poskładać, co zrobić, gdy jest problem np. niewypał lub zacięcie, jak celować i strzelać, żeby nam westernu ktoś nie zrobił. Ale na to jest potrzebny czas. Wprowadzanie zmian w ustawach dopiero w momencie zaistnienia zagrożenia, to według mnie musztarda po obiedzie.
-
Ja mam Centra Heavy 12V 120Ah 870A i kręci jak wściekły.
- 557 odpowiedzi
-
- akumulator
- ursus
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A co za różnica czy są dwie szóstki czy jedna dwunastka, sprawdź w jakim stanie jest akumulator, czy nie padnięty, wyczyść klemy i dokręć, sprawdź poziom ładowania, może regulator nawala, naciągnięcie paska warto sprawdzić, albo rozrusznik ma wytarte tulejki lub szczotki. Też mam jedną dwunastkę i nie ma z tego powodu żadnych problemów.
- 557 odpowiedzi
-
- akumulator
- ursus
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niedaleko mnie w byłym PGR, aktualnie w rękach prywatnych, ciągniki ciągają za sobą potężne agregaty uprawowe, rozsiewacze wapna i nawozów, opryskiwacze i inne ustrojstwa, i nie widziałem na niczym tablic rejestracyjnych, biorąc pod uwagę, że patrząc z tyłu niewiele ciągnika widać, nie mówiąc o tablicy rejestracyjnej ciągnika, a jednocześnie wymaga się rejestrowania wózka do przewozu np. jednej świni. Powinni niektóre przepisy trochę zmienić, bo są nie na czasie, np. w sprawach rejestracji przyczep rolniczych, czy nie wystarczyłaby tablica z nr rej ciągnika, który ją ciągnie.
-
Szczury - jak walczyć?
niebieski odpowiedział(a) na misiek10 temat w Budynki i obejścia gospodarskie
Znajomy hoduje świnie, tak około 300 jednorazowo, i zawsze narzekał na szczury, niedawno przywiózł 5 psów na moje oko to jamnik szorstkowłosy, lub coś podobnego, ale z tego, co mówił dobrze tępią szczury. A ten filmik znalazłem w necie. -
Zetor 8011 i ursus c385 to ten sam ciągnik, także części do c385 nie muszą być zamiennikami, te same części pasują do jednego jak i do drugiego ciągnika, a tandetne podruby można spotkać po polskiej jak i po czeskiej stronie. Nie wiem skąd jesteś, ale niedaleko mnie jest kilka sklepów, praktycznie można by było poskładać nowy ciągnik, są części mechaniczne, blacharka, szyby, itd. itp. można zamówić przez internet, jest kilka sklepów wysyłkowych. Ja mam na polu glinę i trochę górek, mam trze skibowy Vogel&noot i nieraz ma ciężko uciągnąć. Ogólnie, prosta w obsłudze i solidna maszyna.
-
Chowanie broni przed dziećmi w szafie i zamykanie na 4 spusty powoduje zwiększone podniecenie u dziecka w momencie „zdobycia zakazanego”, w myśl powiedzenia „zakazany owoc najlepiej smakuje”. Według mnie broń powinna leżeć na wierzchu, gdzieś w szafce przy łóżku, czy pod łóżkiem, jeśli coś większego, dziecko powinno wiedzieć, do czego to służy i być z tym przedmiotem obyty i wiedzieć, że to nie służy do zabawy, powinno go to tak podniecać jak np. długopis leżący na biurku. Co innego amunicja, ta powinna być dobrze pilnowana.
-
Z tego, co wiem, to nie ma żadnego obowiązku rejestracji przyczepy, jeśli nie masz potrzeby poruszać się nią po drogach publicznych, ważne żeby opłacić US i ubezpieczenie OC.
-
Jeśli policjantowi lub diagnoście uda się odczytać oryginalny numer to mogą go sprawdzić w bazie danych wydziału komunikacji, i jak się wytłumaczysz, jeśli okaże się, że jest kradziona i właśnie, dlatego nie miała dokumentów? Chyba, że poprzedni właściciel posiada dokumenty zakupu tej przyczepy np. fakturę, i nigdy jej nie rejestrował, bo np. nie jeździł z nią po drogach publicznych tylko w gospodarstwie, to ten dokument byłby potrzebny. Powinno przejść, jako pierwsza rejestracja.
-
Nawet gdyby wszyscy w tej księgarni mieli broń, to przy niespodziewanym ataku z bliskiej odległości, nie zdążyliby jej wyciągnąć. Broń nie jest złotym środkiem na wszystko, i nikt nikogo nie zmusza do posiadania i używania jej, niektórzy jak widać się jej boją, prawdopodobnie, dlatego że nie mieli z nią do czynienia i nie potrafią jej używać. To mniej więcej tak jak z moją żoną, panicznie boi się usiąść za kierownicą samochodu, nie ma prawa jazdy i nikt jej do tego nie zmusza. Pies to super przyjaciel, i pilnuje nawet wtedy, kiedy nas niema w domu. Jeden lubi psa, a drugi dubeltówkę pod łóżkiem. Wolny człowiek ma wybór. Morderca dziewczynki prawdopodobnie dostanie dożywocie, i będziemy utrzymywać go przez wiele lat.
-
Każdy z nas ma w gospodarstwie widły i nikt nie biega z nimi po wsi, wielu ma kosy, bardzo niebezpieczna broń, i co, i nic, nikt nikogo nie zabija, czy gdyby mieli broń, to by coś zmieniło? Może ludzie zaczęliby się odzywać do siebie z większym szacunkiem. Paradoksem w naszym prawie jest zakaz posiadania amunicji gazowej z gazem pieprzowym P.A.PV, lub obezwładniającym P.A.CS do pistoletów hukowych P.A.K, gdzie pociski PV zawierają tą samą substancję, która znajduje się w kulkach do wyrzutni Pepperball, na które pozwolenie nie jest potrzebne. Bez pozwolenia można posiadać pistolet hukowo-gazowy Guard-4, miotający także substancjami obezwładniającymi przeciwnika, podobnie jak naboje PV lub CS. Zniesienie pozwoleń na tą amunicję umożliwi korzystanie z jednej broni na kilka sposobów np.: nabojem hukowym ogłosić start na zawodach sportowych, nabojem gazowym obezwładnić napastnika, można nawet wystrzelić z niego kilka rac na Sylwestra, i to wszystko z jednej broni, po co kupować arsenał, ( bo nie wiadomo, co będzie potrzebne)? Nie jest to broń ostra i szkody wyrządzi mniej niż rozwścieczony człowiek z widłami.
-
Jacus. Czyli według Ciebie, jeśli złodziej kradnie, ale nie używa broni to jest cacy, może wynieść wszystko tylko żeby nie użył broni, a ty będzie stał i się cieszył, a może pogrozisz im palcem, albo dasz im klapsa?
-
Czy powinieneś się bać? Jeśli jesteś amatorem cudzej własności, to powinieneś się bać. Mnie uczono, że bandytą jest złoczyńca, złodziej, a okradziony jest osobą poszkodowaną. Ciebie widocznie uczono inaczej. Ciekawi mnie tylko, dlaczego tak uparcie bronisz złodziei i dbasz o ich bezpieczeństwo. Ja też dołożę kilka obrazków. https://youtu.be/cJSQaWEO70M https://youtu.be/7pdKsK3Pzu8 https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=akCVSChSAdQ https://youtu.be/uhLWCdJd5RQ https://youtu.be/BprSNNCDp3I https://youtu.be/9vVvrbNCNPw https://youtu.be/haElOLl6gS8
-
Jak napisałeś ‘każdy złodziej wie ze za kradzież dostanie parę lat jeśli go złapią’ a powinien wiedzieć, że dostanie kulkę z dubeltówki jak go gospodarz zauważy. Zabójstwa, o których piszesz nie mają żadnego związku z posiadaniem broni do ochrony miru domowego. Zabójstwo to przestępstwo, a odparcie zamachu na jakiekolwiek dobro chronione prawem, w obronie własnej, innych osób oraz mienia, broniąc się przed fizyczną napaścią lub próbując zapobiec kradzieży, to chyba są dwie różne rzeczy.
-
Ja E do C robiłem w 1996 roku i w tym samym dniu kilka osób robiło C i E, a wyglądało to w ten sposób, że podchodzili do egzaminu na C i jeśli zdał to został dopuszczony do E, egzamin z jazdy, plac i miasto. W taki sposób robili C i E do C w jednym dniu. Co do E do D to wygląda to tak, że jeśli masz E do C i D to jeździsz autobusem z przyczepą, nie jest wymagane E do D.
- 2599 odpowiedzi
-
- pytani
- prawo jazdy
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Co by się działo? Oglądając wiadomości częściej usłyszałbyś informacje typu - kobieta zastrzeliła gwałciciela, teraz słyszysz – zgwałcono młodą kobietę - zastrzelono włamywacza w czasie włamania - teraz słyszysz o seriach włamań itd., itp. Nawet, jeśli widzisz, że kilku gości wyprowadza ci w nocy ciągnik z podwórka, to nie wyjdziesz, bo złodziej może mieć broń, bo on prawo ma w du.. i broń ma zazwyczaj nielegalnie, ale gdyby ten złodziej wiedział, że ty masz broń, to by się dobrze zastanowił czy do ciebie przyjść. Nie musisz jej używać, ważne żebyś mógł ją mieć.
-
Witam Panowie. Z tego, co czytałem w sprawie homologacji pojazdów, to przyczepa rolnicza to przyczepa, której prędkość konstrukcyjna nie przekracza 40km/h, a przyczepa, która jest dopuszczona do jazdy z większą prędkością to przyczepa ciężarowa i można ją ciągać za samochodem, czyli ciągnikiem przyczepę samochodową ciągać możemy, ale rolniczej za samochodem już nie. Czyli ciągając za ciągnikiem przyczepę ciężarową samochodową, mając prawo jazdy BE nie łamiemy prawa. A co do maksymalnej masy przyczepy ciągniętej za ciągnikiem, to u mnie w dowodzie rej ciągnika w rubryce O1 jest napisane DMC przyczepy, czyli widocznie dla każdego ciągnika inaczej.
-
Kilka lat temu załatwiałem coś takiego dla mojej D50. Całą sprawę załatwił diagnosta, u którego robi się przeglądy, wypisał jakiś druk, było na nim, że ogranicza dopuszczalną prędkość poruszania się pojazdu do 30 czy 40 km|h już nie pamiętam dokładnie i że zostały wprowadzone zmiany kwalifikujące przyczepę jako rolniczą. Z tym papierem do wydziału komunikacji i tyle. Zmiany, które zostały wprowadzone to demontaż podłużnych tablic odblaskowych z tyłu przyczepy i przykręcenie trójkąta odblaskowego, nic więcej nie było robione.
-
Cały nowy rozdzielacz to koszt ponad 4 tyś, ale na pewno mają pojedyncze elementy jako części zamienne. Zadzwonić i zapytać o możliwość kupna samych elektrozaworów i panelu sterującego. Gdzieś na stronie powinny być dane kontaktowe. http://www.mescomp.com/tecomec02.html
-
Zamiast robić prowizorki zastanów się nad oryginałem, może nie jest tani, ale działa. http://rolnictwo.com.pl/elektryczny-rozdzielacz-do-opryskiwacza-ze-sterownikiem,1285.html
-
Na pewno jest jeszcze jedna śruba od spodu, oprócz tego w otworach śrub są tulejki centrujące, które też mogą trzymać.
- 46 odpowiedzi
-
- serwo
- wspomaganie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.
niebieski odpowiedział(a) na PanJ30 temat w Inne tematy
Hubertuss- masz całkowitą rację, tyle tylko, że ja swoje 716 dni odsłużyłem i czegoś mnie w tym czasie nauczyli, mam 50-kę na karku i zdrowie już nie takie, wielkiego pożytku ze mnie już mieć nie będą, a jest grono młodych ludzi, o dobrej kondycji fizycznej, których można by było za te pieniądze wyszkolić. My wiecznie żyć nie będziemy. A co do zmian, to w mojej specjalności wiele się nie zmieniło, samochody Star 244, 266, Kraz, za moich czasów były jeszcze Ziły i Tatry, agregaty prądotwórcze te same, działa, moździerze z lat 60-70, stacje radiolokacyjne bez większych zmian. A młodzi, gdzie się mają tego nauczyć, jeśli na szkolenia wzywa się dziadków? -
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.
niebieski odpowiedział(a) na PanJ30 temat w Inne tematy
Przepraszam, że się wtrącę w tak burzliwą dyskusję, ale z tego co słyszałem to mają być dwa rodzaje wezwań. Pierwsze to próba mobilizacji, aby sprawdzić, w jakim czasie żołnierze przeniesieni do rezerwy są w stanie wstawić się do WKU. Drugie to szkolenie osób, które w jakiś sposób wymigały się od służby, po to, aby w razie W wiedziały jak obsługiwać kałasznikowa, jak założyć OP1 i do czego to służy, ogólnie przygotować do działań bojowych. Głupotą byłoby szkolić osoby przeszkolone, a nie szkolić laików. A co do wynagrodzenia to ciekawe jak armia wynagrodzi rolnikowi, jeśli zdechnie mu np.300 świń, bo nie będzie im miał kto dać jeść jak rolnik będzie w koszarach, na dodatek trzeba zapłacić za utylizację. -
Jeśli te usługi są wykonywane sporadycznie, to może wystarczy, że wystawi rachunek do umowy o dzieło, odprowadzi 18 procent do US i nie musi rejestrować działalności. Słyszałem, że tak można, ale pewności nie mam.
-
Kupując –Afalon- sprzedawca poprosił mnie o okazanie zaświadczenia o ukończeniu kursu, bo bez tego nie sprzeda, pospisywał z zaświadczenia i po problemie. Kupując w necie, niektóre środki, te bardziej toksyczne, jest przy nich informacja – odbiór osobisty-, a przy odbiorze należy okazać zaświadczenie. Możliwe, że jacyś sprzedawcy pomijają te procedury.
- 1
- 2
- 3
- 4
-
Strona 3 z 4
