No właśnie to jest dobre pytanie, gdzie jest ten dziennikarz i gdzie są te dowody o których mówił Lepper? Przecież miały być zdeponowane w odpowiednich miejscach i co, gdzie one są? Po śmierci Leppera wszystko ucichło i nawet nikt nie wspomina o tych aferach. Zapewne ten dziennikarz i osoby posiadające te dowody zostały zastraszone, albo przekupione i siedzą cicho. Samoobrona też święta nie była, bo afery też tam były, ale jako dla rolnictwa to Lepper chciał coś zrobić i próbował walczyć o to, tylko miał za małe poparcie i wiele z tego nie wynikło.