Rozmawiałem z osobami które użytkują pługi na takich zabezpieczeniach i mówią że nie do końca zdaje to egzamin dlatego też nie zdecydowaliśmy się, na ten moment kilka dobrych godzin mają przejechane i nic się nie działo.
Kupione były dwie sztuki dwa lata temu, jeśli dobrze pamiętam to kosztował wtedy 9500zł.
Oprócz JD mamy jeszcze MF'a 5435 i dwa Fendty, dodatkowo jeżdżą jeszcze 3 zestawy znajomego :)
Wydaje mi się że żeby wziąć udział w przetargu trzeba mieć działalność, ale pewny tego nie jestem.
Średnio wychodzi około 300zł/h, na gminach jest to trochę poniżej tej stawki, na powiatach natomiast nieco więcej. Średnia wychodzi zadowalająca 😀
W większości mają, przynajmniej z tymi co się spotkałem, i ten ze zdjęcia też pewnie ma.
Tak, ma docisk jak i wszystkie inne nasze ciągniki z tuzami. Jednak nie da się odśnieżać z dociśniętym pługiem bo wtedy sterowność spada do zera.
Mamy również cięższe pługi samochodowe Schmidta które robią taką samą robotę, jak i równarkę której zarządca dróg nie chce puszczać bo "ekonomiczniej jest mu posypać solą" :)
Tak, usługowo. Nie rozumiem tylko pytania, płaci zleceniodawca czyli w tym przypadku gmina.
Tak jak panowie wyżej napisali, ubitego śniegu nie ruszy niczym, sypią sól i później ściągamy błoto.
Teraz dostała 35kg N, łącznie 185kg.
Rzepak na zdjęciu rzeczywiście nie wygląda dobrze, ale to chyba kwestia perspektywy, na żywo jest okej
Ochrona:
T1 - 27.04 - Hutton 0,8l/ha + Acrisio 0,45l/ha
T2 - 23.05 - Aviator 0,9l/ha
Do tego dwukrotna regulacja trineksapakiem. W planach również T3
Fajna sprawa, kupiona kilka lat temu w rozsądnych pieniądzach. Ta ma jedną dużą wadę - brak skrętnej osi, przy pełnym zasypie ośki dostają po dupie mocno :)