Ty chyba jesteś jakiś ograniczony czy jak ??? Przecież Ty nie pisałeś o serii 6000 tylko kolega wyżej Więc po co się spinasz ??? Ja do Ciebie nie skakałem więc zrób tak samo. Przeczytaj mój 1 post ze zrozumieniem i skończ swoją wojenkę.
Ale zauważ że ciągnik z małych serii aby był wypasiony i bez awaryjny wyjdzie bardzo drogo w porównaniu do serii cięższej. A dalej będzie tylko pomocnikiem.
Mi chodziło głównie o zawansowanie techniki w JD serii 6000 do prostego mechanika jakim jest ten CASE. Bo porównuje się tylko marki i bierze się serię JD z bardzo dobrej serii do NH czy CASE z najsłabszej (ekonomicznej ) serii i później jeden z drugim się podnieca że JD chodzi a w CASE sprzęgło poszło. Ciemnogród.
Ja ktoś porównuje JD serii 6000 do NH TD czy CASE JX to jest idiotą . Jak można porównywać te 2 serie ?? I ja nie bronię NH czy CASE w tych modelach bo to są wersje ekonomiczne i porównujcie ich do JD M czy serii 5000 .
Bo w tych skrzyniach warto zmieniać nieco szybciej filtry skrzyni. Jak kupiłem TSA z Dani to też mocno wyła po wymianie oleju i filtrów jest sporo ciszej
A tobie @ Rolnik dupe ściska z radości jak niemieckie się popsuje. Jak pies ogrodnika sam nie ma drugiemu zazdrości. Chociaż Polak ma pracę i nie daje zarobić obcemu serwisowi.
Zaraz się zjawi @Rolnik1973 i jemu podobni i zaczną pitolić patriotyczne piosnki na temat zły germańców które na pewno uszkodziły tą prasę. A później pretensje czemu Polacy nie kupują polskich maszyn. Bo większość nie jest głupia albo da się tylko 1 raz oszukać.
Co do wycia skrzyni to piszcie dokładnie jaki model. skrzyni U sąsiada T5 115 lata z KV 3 skiby a dlatego nie w 4 bo Pronar 1221 nie daje rady podnieść jak olej się rozgrzeje. I te wycie z 5km normalnie ośmieszasz się jakbyś miał 10 lat.
Koło mnie w spółce jest 936 vario 5 tys. h na budziku fotel rozklekocony i z prawej półośki olej się lał o innych rzeczach nie wiem ale podpytam się przy najbliższej okazji. Amortyzacja ośki dużo lepsza niż w JD ?
@statek zgodzę sięz tobą w części ale powiedz mi w jakim procencie jesteś w stanie wykorzystać ten cały wypas ???? To tak jak z telewizorem każdy kupuj bo full wypas a wykorzysta to w mniej jak połowie. Ja się zgodzę że Fendt jest bardzo dobry ale dla gospodarstwa 100 ha za ciągnik o mocy 140 koni dać 500 tys. to jest zabójstwo
Zdziwię Cię ale tak się składa że przed zniwami oglądałem dużo ciągników w Dani i powiem że wygląd kabiny tzn materiałów w NH jest dobra po 8-10 tys godz. pracy wszystko się trzyma kupy na pewno nie gorzej niż w JD a dużo lepiej niż w DF.
@ Rolnik 1973 wy***ali Cię z drugiego forum to tu dalej prawisz kazania ???
Jakby cena pszenicy czy rzepaku zależała od tego jakim ciągnikiem jeżdżę to bym Fendtem się woził. Druga sprawa jeśli normy ISO są nieuczciwe to jakim problem za 3 tys chipa walnąć z lepszą charakterystyką ? Co do masy za nieduże pieniądzę można zamontować obciążniki na tylne koła i założyć TUZ. Czytając niektóre posty to można dość do wniosku że tylko Fendt nadaje się do pracy w polu.
Ja się poddaje w tej dyskusji. Widzę ty dążysz do tego aby było zagwarantowane dobre życie przy min nakładach pracy bo mieć 2 krówki i 2 kurki i żeby było Cię stać na normalne życie to pod namiotem marychę musisz posadzić zamiast pomidorów. Ty zaczynasz bronić leserów bo niestety jak chcesz zarobić to trzeba się narobić nie zawsze rękoma czasem wystarczy glową a nie oczekiwać że państwo za Ciebie to zrobi. I odpuść tą ideologię dużych po kumunistycznych zakładów bo ani Ty ani ja tego nie zmienimy.
Raz byłem. Ja nie wywoże ogólnie sam zboża a w żniwa mogę zmieścić około 600-700 ton u siebie. Wywożę rzepak a zboże TIRy odbierają przeważnie o tej porze.
Masz rację że mieli ludzie 2 krówki parę kurek i parę ha zboża i żyli ale to nie w 21 wieku tylko w latach 80-90 ubiegłego wieku i to przeważnie wtedy jak mieli dziadków z rentą przy sobie. Co do życia i jego poziomu to Ci napiszę jak było : Każdy miał krówkę więc mleko i śmietana swoja, była świnka było mięso, kupę drobiu (kury kaczki) swoje pomidory ogórki, ziemniaki, robiło się kupę przetworów nawet ketchup, dżemy, powidła. Każdy sadził 0,5-1 ha ziemniaków i tym handlował, jajka do miasta, parę zł z mleka. Teraz przejdźmy do wydatków: mało samochodów na wsi, maszyny to c 360 pług 2-3 skiby brony 5 przyczepa góra 2, kombajn wypożyczany z SKR. Do miasta jeździło się autobusami, nie było komórek (mało kto miał tel) nie było żadnych abonamentów za internet telewizję telefon. Co do Huty nie będę się wypowiadał ale czemu skoro działała to czemu ktoś tego nie przejął. Dla mnie to i Chińczyk mógł by być jej właścicielem jeśli Polacy by mieli pracę i w Polsce płacili podatki.
U mnie ojciec raz kosił do 2.30 do samej burzy. Ogólnie wolę aby zjeżdzał max 23.30-24. Widzę że mimo braku kurzu i gorąca jest zmęczony, niestety taki wiek. A po za tym jak przyjdzie duża rosa to i wilgotność rośnie.