Skocz do zawartości

gregor1284

Members
  • Postów

    1489
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gregor1284

  1. Nie zjadłbym chyba ani rosołu z tego ani mięsa chyba że nie miał bym co jeść ale wtedy to najpierw bym wszystkie psy i koty z okolicy zjadł i dopiero gołebie i wrony. Oj polemizowałbym czy się nie da wyżyć ale przyjmijmy ze się nie da, tak o dla świętego spokoju
  2. Łe tam ja cały czas mam taki doping i jakoś żyje Teraz za 50zl jeden drugiego sprzeda. Oj Maniek wyrzekała się żaba błota
  3. Ja znów tych golebiarzy nie rozumiem. Jeszcze żeby to sąsiadowi na dach srało po złości to rozumiem ale tak to ryzyko jest ze i na Twój nasrają
  4. Le to u dziada jakiegoś. Myślałem że powazny producent rolny
  5. No to co robili prawilniaki jak im smród koło tyłka się robił
  6. Ja się tym nie zajmuję chlopie. To hobby. Czy pod kapciem to musiałbyś przyjechać się przekonać, zapraszałem. Czy przy mamutach też byś sprawdził ale teraz to musisz mi dać słowo że nie mówił byś jej "a na co Ty go trzymasz, zero pozytku z tego dziada" bo Ty też dobry jesteś patrzę
  7. Byś zarobił ze dwa razy tyle co teraz a godzin pracy na połowę. Ehh
  8. Opowiedz co prawilniaki robili. Zawsze mnie to śmieszy.
  9. Da się bo może czuł bym się urażony gdybys chociaż po części rację miał. Też przecież kiedyś pisałem żeś cwaniak bo trzy emerytury w domu masz
  10. O już się zaczynałem martwić a wam chyba te dyktando się przedłużyło?
  11. Powiem jak Pjoter pójdzie spać bo zaś mi naubliża
  12. Zerknij w kapownik
  13. Ale nie w następnym roku bo w tym to już może zdolność kredytową na pasze wytrzepali
  14. Raczej cyka się ze znów przykonfidencisz jak na tego jednego
  15. No i nie dopingujesz? Niech robią co chcą. Tak i Marcin wie czym to śmierdzi to sobie głowy nie zajmuje tym tałatajstwem bo wie że to sezonowcy, d*py pomoczą przez swoją głupotę i tyle ich a na jeszcze kolejny sezon albo pójdą w coś innego albo już ktoś inny będzie obrabiał ich ziemię. Agrest też wie że jak coś dobrze płaci to na wiosnę będzie cena ale na sadzonki tego co akurat dobrze płaciło w zeszłym sezonie No to już nas trzech jest...
  16. Jakie leczenie rumiankiem. TY zrozumiałeś na ile potrafisz i ja na ile potrafię. Nie jesteśmy bydłem żeby myśleć tak samo. Może autor niech sam powie o co mu chodziło w tym przekazie
  17. No to i ja tak żyje z ludźmi ale tu chodzi że ktoś widzi czyjeś pieniądze i w to się pcha. Zapytaj Agresta o sytuację z niektórymi owocami jakie jazdy były ale jak ktoś swój rynek zna to wie co nożna a co nie. W zimę jak cena jako taka za mleko była to odwodziles kogoś od pomysłu żeby pchał się w krechę czy dostawiał jalowek? Też życzyłeś powodzenia bo wiedziałeś że ta cena tylko chwilowa. O to i tu chodzi, ja dobrze pamiętam jak skoczki nasadzili ziemniaków bo w poprzednim sezonie była dobra cena a później tego nawet nie zbierali bo doprowadzili do tego że worek ziemniaków kosztował 7-9zl. 3 lata temu cena na kukurydze była to ile ludzi likwidowało krowy i orało nawet łąki aby nasiać kukurydzy. Teraz mają okazję zrzucić winę na ukropów to zrzucają, teraz na zboża cena słaba to będą sadzić kartofle a za rok znów za coś innego się wezmą.
  18. Toć sam zepsułeś nam zabawę jak napisałeś że Marcin ma jedną córkę jak Ci zaczęli się zrec o to komu on ma przepisać swój majątek. Gdzie Ty tu widzisz obracanie w żart? Spróbowałem jeszcze raz.
  19. Nie ze spłacaniem rodzeństwa tylko z tym że odda na jedno dziecko a nie będzie dzielił majątku. Toci coś tam się burzyli że jak to tylko na jedno a wiem że ma córkę jedynaczkę to się śmiałem pomimo gówno burzy. Z tym co ja odebrałem od reszty dziś to też tłumaczyłem, trzeba czytać między wierszami
  20. Mas miejsce w skrzynce?
  21. Przez tą satysfakcję to muszę dziurek w pasku dorobić bo już nie mam jak zaciskać Pasuje odrazu dwie dziurki. Ehh przepadnę ja z wami
  22. Gdyby to nie była zbieranina kilku odmian to byśmy rozdysponowali
  23. Napisałem na pewu
  24. Znowu premia? Ja i tak już nic z tego nie mam pani Dżanetko
  25. Jak będzie za późno
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v