Skocz do zawartości

gregor1284

Members
  • Postów

    1489
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gregor1284

  1. Nawet krakersów nie lubisz?
  2. Pjoter to ciekawostka jest. Skąd on się tu wziął? ... teoretyk ebany
  3. Też myślałem że będzie gorzej. Patrzta. Po co bydlakom te grzbiety gołą?
  4. Ano grubo. Obeszło się bez kaca ale na dłuższy czas znów będę abstynentem. Litra we dwóch w ramach rozchodniaka w drodze wypiliśmy a wczesniej to nie mam pojecia. Regularna alkoholizacja od 18 🤣
  5. Gdyby to szło tak jak ostatnio to by musiało być kilku żeby się zmieniali. Niemądra wspominać ale chyba jeszcze jutro nie odważę się kierować
  6. Dej pan spokój, następnym razem staje do walki międzynarodowej. Z ruskimi 🙄
  7. Miałem odpocząć ale widać że się nie da i chcesz me boleści wykorzystać... rozgrzewaj się!
  8. A za co tym razem? A za co? Toć my kumple tera
  9. To tak jak starym autem albo zimowym wojownikiem
  10. Pjoter jak by mnie ona tam zostawiła to mogło by być jeszcze gorzej. Musiałem zawijać bo nie było by komu mnie odwieść
  11. To by chyba nie takie złe było W innej kategori sportów wystartowaliśmy i jak się później okazało w kategori zaawansowanej... nie bardzo byłem przygotowany do podjęcia walki bo dawno nie trenowałem, bez rozgrzewki, bez jakiego kolwiek przygotowania ale zmuszeni byliśmy po godzinie 5 rano ogłosić remis bo dojenie mamutów. Gdyby nie to rywalizowali byśmy pewnie gdzieś do południa..
  12. Daj dojść do siebie
  13. Po stoczonej walce staram się wrócić do formy. Kierowcę bym musiał jakiego wziąć, @Agrest poczekaj aż do siebie dojdę, wyzdrowiej
  14. Ludzie robią kariery..
  15. Dzie tam noc, życie się zaczyna Pjoter
  16. Swojej to się oszczędza żeby na dłużej starczyła
  17. Chlopie linie by tego nie wytrzymały.
  18. Tłustawy taki?
  19. Taśmą izolacyjną owiń. Ja kosą zawadziłem i skaleczyłem to taki opatrunek pomógł
  20. I off grid z agregatu
  21. Nie. Bo na pierwsza pula środków wyczerpana
  22. No to przyjmuje ją do drużyny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v