Może nie o nowym ale coś napisze. W niedzielę przyszedł sąsiad i tak pogadaliśmy we dwóch jak chyba jeszcze nigdy bo staraliśmy się ze sobą dłużej niż do 10 minut nie przebywać. Teraz nam zeszło 3 godziny i żeby nie dojenie to byśmy gadali dalej no ale do sedna. Temat zszedł na te ciągniki i mówi ten sąsiad "a bo kupują te traktory aby więcej koni od sąsiadowego miał a później nie mają co do niego zapiąć i jeżdżą aby jeździć bo co dwójkę od 60 do orania zapnie? Ja też tak kupiłem i jeździ się bo jeździ a ile ja już do niego dołożyłem to tylko ja wiem..." op i tak żeśmy pogadali ale grunt ze zauwazyl swój błąd. @Karol6130 to ten od mfa tak
Ej ej ej ej ej. Tu biedniejsi są. Ja chętnie przyjmę, pomogło by mi to podreperować budżet