No gdyby chciała pomóc to raczej nie miało by wpływu to czym się zajmuje. Często się spotykam z tym że ludzie którzy nie mają z farmerstwem nic wspólnego chcą się może sprawdzić w tym, albo zobaczyć jak to jest i przyjeżdżają coś podziałać. Mi to na rękę bo mniej roboty mam, oni się uszarpią i też zadowoleni