Nie ma co zbytnio wyśmiewać tych teori spiskowych bo sam wiesz ze to się dzieje ale jakiś poziom trzeba zachować. Jak on tak wszystko bierze do siebie to musi się chyba czymś wspomagać
Jadłem teraz taki bezvatowski bigos to bym mu trochę dał na uspokojenie. Powinno go to ukoić