Z moich doświadczeń z opryskami bardziej jestem skłonny do zabiegów jesiennych. Przedewszystkim zwalczanie miotły zbożowej, która jak łatwo zauważyć jest coraz bardziej odporna na różne herbicydy. Gdy zwalczymy już miotłe na jesieni wtedy jest mniejsza konkurencja dla zbóż przez co zboża mają łatwiej sie rozwijać i lepsze warunki mają. Kolejnu plus jest taki, że zawsze można na wiosne wprowadzić poprawki czy tu na dwuliścienne czy jednoliścienne, co przy wiosennym zabiegu jest praktycznie niemożliwe