Bezpośrednio w rolmako. zamawiałem w styczniu albo na początku lutego. cena nieznacznie przekroczyła 100k.w porównaniu z ofertą z października , i tak podskoczyła o około 8k. według umowy miała być na początku sierpnia. więc wyrobili się przed czasem
tak leciałem grzybówką i cypermetryną. jeden wjazd ze sklejeczem jeszcze pewnie z dwa tygodnie.... a potem glifo.licze że jeszcze conajmniej 6 może 8 tygodni.
może też być że po piaskowaniu tak wygląda. ja mam 20 ha na 5 klasie, po tych wiatrach co ostatnio były, 75 proc. pola tak wygląda. jeszcze żyje więc mam nadzieję że coś z tego będzie. tylko temperatury brak ..
ja mam mniej, ale też się trafia. w Sandrze zaprawianej systivą. Dodatkowo jechałem ją już w tym roku 3 razy na grzyba. i raz na jesieni. także zdarza się.
pęknięć ci nie zaliczą. co innego gdyby kwiaty obmarzly . albo pierwsze zawiązane łuszczyny. u mnie nie widać szkód po przymrozkach, łodygi też pękają.
rów pełen wody. dodatkowo męczę spółki już drugi albo i trzeci rok żeby go wyczyścili. drenarki nie ma i chyba nie było , przynajmniej na tym kawałku. a i owszem teren niski, po łąkach. przekopać po zasianym? wyobraźcie sobie że było pięknie obsuszone. sam fakt że dałem radę zasiać.... a lekkich sprzętów raczej niewiele. jeśli wygnije, to zasieję kuku w połowie maja i też coś urośnie.to raz. dwa na weekend ciepło i słońce, więc teraz to już szybko wciągnie.
Po niedzielnych opadach. 29l/m. ten kawałek jakoś zasiany przed opadami ale chyba nic z tego nie będzie. mix rzodkiew +gorczyca + facelia. chciałem sobie rozmnożyć na poplony....
sumek z całym szacunkiem, hektary nie są twoim głównym źródłem dochodu z tego co kojarzę , prawda? pytanie retoryczne , nie złośliwe. nie obchodzi mnie co kto ma w portfelu. ale domniemam że znasz sytuację mniejszych gospodarzy, i jednak mam trochę racji.
Ja rozważam wymianę na emc. generalnie jestem zadowolony z mojego axisa, czasem coś trzeba wymienić, ma jakiś błąd przy zamykaniu, ale ładnie pilnuje nastaw w stosunku do prędkości więc jakoś sobie radzę. od zeszłego roku mam szersze ścieżki. na 27 metrów w miarę rzucał, ale dokupiłem inne tarcze i teraz jest idealnie.
aplikacja swoje a nawóz swoje. niestety nie wszystko się pokrywa. ja ustawiam wg aplikacji, robię hektar lub 2 na próbę, ważę i koryguje wg tego co wyszło. niestety nie każdy ma wagę żeby tak robić.
na wierzchu zapewne nie. ale porównaj sobie układ korzeniowy. jak temperatura go trzyma to idzie w korzeń a nie w liście. odwdzięczy się jak zacznie wody brakować.