Może i hit. Szkoda, że po upadku komuny nikt z warszawskiego ursusa nie odkopał skrzyni trimat i nie wdrożył jej do produkcii. Pomyślcie, silnik perkins bardzo oszczędne, skrzynia trimat i minimalne straty mocy na skrzyni, w miare wygodna kabinka, po przesiadce z c360 polski chłop nie oczekiwał cudów. Byłby hit dla małych gospodarstw a nie przestażałe 2812 i pochodne... Pomijając to że cała ciężka seria była skrzywdzona przez skrzynie 8x2 ze wzmacniaczem albo 6x2 które były w miare nowoczesne w latach 70 i 80 XX ale w 90 były już poprostu głupie. Jakaś wzmocniona wersia trimatu modernizowana z czasem przez ursusa może przy współpracy z uczelniami= niskie koszty rozwoju. Rozwiązałoby to problem transmisii na wiele lat. Wszyscy niestety wiemy jednak że tak jak wszystkie państwowe zakłady ursus musiał albo upaść albo zostać sprzedany i konsekwentnie dążono do tego puki nie wyniszczono całego przemysłu.