Zbierając 12 t/ha mokrej kukurydzy 30%, po wysuszeniu do 15%, ubytek masy wyniesie odrobinę więcej niż założyłeś. 12t 30% = 9,88t 15%. Niby tylko 120kg, ale 0,12t x 60ha x 700zł/t = 4,9 tyś zł. x 4 lata = 19,6 tys zł.
Tu drugi błąd, 288 tys zaokrągliłeś w dół do 280 tys...
Powinno być 325 000 zł - 288 000 zł = 37 000 zł - różnica sucha względem mokrej
5,5 roku * 37 tys = 203,5 tys
Czyli dopiero w szóstym roku zwróci nam się suszarnia
Edit:
I jeszcze jedna kwestia, jeśli koszt suszenia 1 tono procenta tj. 10 zł, to liczymy to od wagi mokrego, czy suchego ziarna? Jeśli przywożę 12t mokrego ziarna do wysuszenia to na logikę usługa dotyczy wysuszenia właśnie te 12t, a nie 9,88t suchego ziarna. Usługodawca suszy mi 12t, a ja finalnie otrzymuje 9,88t suchego ziarna.
Moim zdaniem prawidłowe obliczenia to:
1. Sprzedaje mokrą, 60 ha x 12 t/ha = 720t x 400 zł = 288000 zł
2. Susze usługowo te powyższe 720t x 10zł x 15% = 108 000zł - kosz suszenia. Finalnie (po utracie masy) otrzymuje 593t suchego ziarna x 700 zł = 415 100 zł
415 000 zł - 108 000 zł (koszt suszenia) = 307 000 zł
307 000 zł - 288 000 zł = 19 000 zł. - różnica sucha względem mokrej
Ale może się mylę, bo nigdy nie suszyłem kuku, to może liczy się tonoprocent od suchego ziarna...