Gorzej chyba być nie może ,takiego k**ewstwa i bezkrólewia to nawet za rudego nie było. Najmniejszy też już się odkleił od społeczeństwa z twierdzeniami że jeśli przegrają to będzie oznaczało że opozycja sfałaszowałą wybory .
Ile to już w polityce było takich pieniaczy co mieli nie dać sobie po głowie chodzić a jak dostali stołki , ponagrywali ich jak dymają małolaty itp siedzą cichutko ustawieni do pionu przez najniższego.
Nikt nikogo nie bije nie rób sztucznego zamieszania . Ceny powyżej 8 utrzymywały się od września i był czas na sprzedanie w dobrej cenie , podobnie jak z pszenicą za którą można było 1600 dostać w okolicach Mircza .
Tura z samopoziomowaniem mam na dużym ciągniku i wiem że to dobra sprawa . Ursus c330 używany byłby w magazynie gdzie dużym ciężko się wyrobić przy podrzucaniu i załadunku pszenicy i jako taczka przy gospodarstwie .
marks50
Odniosłeś się do ceny 1600 czy 1700 ale taką kwotę można było dostać za pszenicę i nie uruchomiło to lawiny sprzedaży więc trochę sami sobie strzeliliśmy w kolano. Nie wiem co musiałbyś stosować w uprawie pszenicy i jakie koszty ponosić żeby Ci się przy tej kwocie za tonę nie opłacało.
Oglądałem kopię tego rolmaru pod nową nazwą stalovy i całkiem nie głupio wyglądał w porównaniu z art -turem co był obok i wyglądał jakby go ktoś wałkiem malował .
Ja zastanawiam się nad czymś takim do C 330
https://www.olx.pl/d/oferta/stalovy-ladowacz-czolowy-c360-c330-zetor-5211-7211-tur-promocja-CID757-IDIiAz1.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=1