ja od dawna opóźniam termin siewu o minimum tydzień i wystarcza 1 regulacja jesienią
klimat Polski sie zmienił a terminy siewu opracowywane były 20-30 lat temu gdy zima a bardziej przymrozki przychodziły w listopadzie a teraz wegetacja trwa do grudnia a niekiedy prawie wogle nie ustaje