Nie no gdzie, nic się przecież nie opłaca 😆 w 2008r był zakup Jelonka w Mrągowie i śmiga pięknie do dziś . Bylem przejazdem to zajechałem bo córka chciała pooglądać.
Jeszcze za młody jest żeby stać i paszę kręcić 😆
Widziałem na olx ten sam model co mój, po remoncie wizualnym.
Tutaj na hydraulikę nie mam co narzekać, działa wszystko jak należy. Gorzej z elektryką bo widać ktoś pchał ręce bez pojęcia i jest jedna wielka plątanina w kablach więc trzeba będzie na nowo wszystko rozprowadzić.
To prawda, mocny,zwinny ciagnik. Teraz przejął większość prac bo Ursus został sprzedany. Od razu szybciej i lżej 🫡 Owijarka sprawuje się dobrze, nie mam zastrzeżeń. Najlepsze jest to że mimo że jest to manualna obsługa to nóż i łapacz folii jest automechaniczny.
Zmiana taka aby na spokojnie owinąć bez pośpiechu i nie trzeba od razu zbierać bel.
Stawiacz działa super, krążek na koncu jest na sprezynie wiec jak zachaczy o bele to nie rozyrywa foli, każda bela prawidłowo postawiona.