U mnie dziś koło 16:30 przyszła chmurka od Siedlec szerokości kilku kilometrów i zostawiła 20 litrów w kilkanaście minut. Już dawno takiego dużego jednorazowego opadu nie było. Jest git. Za lipiec 40mm do tej pory.
Reno1 ja tez mam ten problem w swojej kr125. Kiszonka wyskoczy ale sloma z rosą albo pszenna to tragedia. Troche to wyeliminowałem. Belka gotowa do wyrzucenia - uchylam lekko tylną klapę aby na lekko otwartej troche zakręciło belką i wtedy sama wyciąga się w górę z bocznych blach. Potem otwieram na max i wypadnie. U Ciebie chyba tez jest sprzegło które rozłacza naped łańcuchów - w nowszych typu kr czy krone 1250 sprzęgła nie ma i lancuchy chodza caly czas i rolke wytoczą jak sie zacisnie.