Z tego co sie dowiedziałem to w siłowniku po lewej stronie jest jakiś zaworek równoważacy czy coś takiego. Podobno on nie przepuszcza oleju czy cos takiego i trzeba go wymienic. Koszt 4 stówy. Wątpie żeby tu chodziło o zatkany przewód bo podnosi normalnie opuszcza tez do momentu az lewy siłownik nie oprze sie na pieńku.