Ten pro polski rzad:
zabral juz rolnikom mozliwosc przejsca na wczesniejsza emeryture,
mowil, ze powiekszy doplaty, a po 2020 moze wyjsc ze calkiem pieniadze na zazielenienie zabiora i zostanie polowa doplat,
juz raz zaglosowal zeby zakazac uboju rytualnego, ciezko bylo spowrotem odzyskac utracone rynki, a teraz kiedy na bydlo i drob jest cena dobra, to w lisyopadzie zlozyli wniosek o ponowny zakaz uboju rytalnego,
chca zakazac hodowli zwierzat futerkowych, ktore przynosza ogromne zyski
z ASF, poza nowymi rozporzadzeniami i wybijaniem zdrowych swin, nie zrobili kompletnie nic, gdzie niemcy i czesi masowo ograniczaja populacje dzikow,
kolejna sprawa dolpaty elektroniczne, chore wymagania co do prowow, rozwiniecie papierologi, usuniecie doswiadczonych pracownikow na pratyjnych nic niewiedzacych kierownikow/dyrektorow oraz zwyklych pracownikow.
Za po i psl nigdy nie bylem, po nigdy nie bylo i bedzie za chlopem. Dwa lata temu to samo sadzilem o psl, ale widze w porownaniu z pis, psl chociaz cos robilo dla rolnika A tu tylko nas tepia, ograniczaja i wprowadzaja nowe zakazy. Niedlugo dojdzie do tego ze w plsce nie bedziemy nic produkowac, tylko bedziemy importowac zywnosc z zachodu