Mi powiedzial na jesieni 400zl za beczke(bo daleko wozic), ale chyba kupię suchego obornika na wiosne pod talerzowke,zeby nie orać. A caly urobek z gospodarstwa zostawie po zniwach pod pług
Ja mam drenaz i to nie pomaga,studzienki na kazdym.polu są. Woda stoi wszędzie, rowy pozalewane, tak jak u Ryska tez bede zaraz ręką wode ze studni wyciągał