koledzy odswieze temat. mom juz drugi rok toske i mam taki problem ze nieraz przy zrzucaniu beli przecina mi folie myslalem ze folia wciska sie w szczeline miedzy bebnem a ta naspawana winklowka ale nalozylem tam sylikon teraz robilem 90 rolek i tez mi przecielo 4szt. co robie nie tak? moze za szybko przewracam? moze za wolno? czekam na wasze opinie z gory dzieki