Dzisiaj podzwoniłem o kukurydzę mokrą, to nikt nie chce nic kontraktować, tylko będzie cena dnia. Bo się zasłaniają Ukrainą że idzie import do nas i każdy się boi wychylić nos przed szereg.
Coś mi się wydaje że w tym roku pomimo przeciętnych plonów na podkarpaciu, cena będzie jeszcze gorsza jak w roku ubiegłym, gdzie mieliśmy jedną z najniższych w kraju.