Jeszcze tydzień temu była susza, dlatego odpuszczony zabieg
A no było czysto. Teraz w taką pogodę wiadomo co się będzie działo. Ten Tebukonazol ma właściwości wyniszczajace, bo już w dolnych liściach pomału robi się spustoszenie?
Jak pisałem, nie bylo zabiegu. Szczerze to sprzedawca (niby ma wiedzę) mi to wcisnął. Przeczytałem etykietę i doszedłem do wniosku że nie bardzo się nadaje w tej fazie.
Jadę zaraz wymienię jak się da, albo kupię co innego. Tylko co? Coś by chronilo i zatrzymało to co jest. Bo pszenżyto rokuje bardzo dobrze, dostało dawkę regulatora i pasuje je podtrzymać by wypelnilo ziarno.