I teraz każdy miastowy i nietylko powinien zastanowić się nad tym jak ważne jest rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Bo już widać jak głęboko UE ma pomoc dla Włoch. Jak umiesz liczyć to licz na siebie.
W tak suchych latach jak są teraz sianie owsa nawet w kwietniu mija się z celem. Dobrym przykładem był zeszy rok. Kto posiał wcześnie to miał co kosić.
Maszyną taką robota idzie super. Pół godziny i jakieś 25kg nadziane. Kiedyś robiłem właśnie elektrycznym Zelmerem to nie bardzo to szło zasysało powietrze i strasznie wolno.
Jakby nie można było sypać azotu to by było larum, że roślinki głodne, a biurokraci nie pozwalają. A jak można to większość uważa, że jeszcze trochę za wcześnie. Ot nasza polska mentalność.