Ani ty ani Andrzej nie rozumiecie zasad gospodarki rynkowej nie rozumiecie popytu i podaży. To o co pytasz z tymi nawozami to był właśnie popyt. A skąd się ten popyt wziął? A no wykreował go rząd siejąc zamęt na rynku. Wystarczyło podnieść z d*py o 50 % w jeden dzień ceny nawozów w zarządzanych przez pis fabrykach choć te nawozy leżały już wyprodukowane w magazynach i ludzie się po nie rzucili na place. A jak się na palce rzucili to hurtownicy od siebie ceny do góry bo wiedzieli po jakich cenach kupią następne. I że będzie to dużo drożej. To samo mieliśmy z paliwem przed wyborami. Ruchy Orlenu zamrażające ceny paliwa wykreowały duży popyt. Z tym,, że właściciele stacji Orlen musieli trzymać ceny na określonym poziomie co zmuszało inne stacje do trzymania takich samych cen. Ale i tak destabilizacja wykreowała popyt i paliwa zabrakło. Ceny zalezą od popytu i podaży ale popyt i podaż mogą być większe lub mniejsze w zależności np od ingerencji państwa w dany rynek. QQ jest tania bo u nas obrodziło z UA nawieźli jak było tanio i było można. Teraz nie ma komu tego brać.