Kaczormógłzaczącw2005roku. Twoja gadka jest pusta z tym, że ktoś by mógł a nie zrobił. Bo pis rządził przed po. Tusk zabrał z ofe na jedną atomówkę ale wkrótce się dowiem ile atomówek rozkradł pis.
Nic się nie trafi. To jest Podlasie leśniczy tez wie ,ze z ludźmi trzeba żyć. A leśniczymi zostają przeważnie ludzie z okolicy wszyscy się znają. CO będzie chłop pod górkę ludziom robił. Sąsiad też nie podkabluje bo sam na opał czy na materiał sobie bez papieru tnie. To samo jest z budowami remontami. Z sąsiadem dobrze żyjesz i nikt nie podpierdala. Nawet jak się ludzie kłócą to podpierdolenie to granica której na wsi nikt nie przekracza bo naraził by się nie tylko podpierdolonemu ale innym dookoła. Nie mniej z sąsiadem trzeba dobrze żyć.
Zgadza się. Ojciec sobie wymyślił by wziąć leśniczego by na materiał nam poodbijał bo dawno nie cięliśmy. Jakieś mapki ze starostwa chyba brał czy coś leśniczy przyjechał do lasu poodbijał co chcieliśmy jeszcze nawet doradził co więcej ściąć. Las pochwalił i powiedział, ze jak będzie trzeba jeszcze to chętnie przyjedzie. Bo stwierdził, ze las lubi piłę. Nie interesował się żadnymi pniami co ścięte kiedy i jak było.