Tak ale to właśnie w rdzeniu znajduje się ośrodkowy układ. Oprócz mózgu. O ranach głowy, szyi nie było ani słowa. No chyba, że są to ok wtedy tak. Ale nie było takiej informacji, samolotem tez nie leciał. Jest jeszcze teoretycznie opcja, ze koleżanka udzielająca pomocy mu uszkodziła ale to raczej też wątpliwe.
Generalnie jak by nie patrzyć co było w komunikacie co zostało uszkodzone wielu specjalistów mówi, że opcja z atakiem przez obywatela BY czy RU lub kogoś działającego na ich zlecenie w celu tworzenia prowokacji jest bardzo mocno realna. Słyszałem tez wypowiedź człowieka który uciekł do PL z białoruskiej milicji czy wojska. I on twierdzi, ze takie prowokacje są robione celowo by zająć SG po to by w innym miejscu przedostać się mogli inni ludzie. Dodatkowo mieliśmy czas przed wyborczy. A Putinowi i Łukaszence zależało na sianiu niepokoju jeszcze bardziej by pomagać anty europejskim partiom jak pis czy konfa.