I znowu okazuje się, że pis zrobił swoich w balona. Okazuje się, że ci skuci żołnierze za którymi pis stał murem i krytykował rząd. Strzelali wzdłuż płotu. Koledzy służący z nimi skarżyli się przełożonym, że czują się niebezpiecznie służąc z tymi panami i że to nie pierwsze takie strzały w ich wykonaniu były. Kosiniak dał ciała, ze nie upublicznił i nie pokazał filmu na gorąco. Ruskie onuce z pisu miały pożywkę i mogły siać ferment w kraju.