Na tym polu tak. Ale ogólnie jest dobrze. Miejscami na niektórych polach lekko koleiny sie robiły ale bez ryzyka wtopy. Rano był przymrozek i było fajnie. Na tym polu kończyłem to zaczynało się mazać z wierzchu.
Więcej niż 130kg N nie daje. Zaraz by leżał nawet przy mocnej regulacji przy większym nawożeniu. I tak dwukrotnie robię regulacje. Plon zazwyczaj powyżej 9t. A rok temu padł rekord 10,4t.
Rzepak PT312 pod koniec grudnia i dzisiaj. Obecnie jeszcze ziemia nie odmarzła, twardo choć na wierzchu zaczyna sie mazać. Dziś +10C, jutro ma coś padać. Może pod koniec tygodnia pójdzie saletrosan.
To nie tylko kwestia wody. Zbyt wysokie deski przeszkadzają w przycinaniu. Poziom wody opada, wraz z nim tacka z rozsadą i ciężko przyciąć przy deskach. Dobrze jest jak tytoń wystaje ponad. 18cm myślę że będzie dobrze. Osobiście mam więcej i planuje przyciąć deski bo źle się przycina kosiarką.
Zawsze w sezonie grzewczym ceny szybują do góry. Zobaczymy jak to będzie wyglądać bliżej lata. Nie ma jeszcze co panikować jeżeli chodzi o suszarnie, co innego jeśli trzeba na ogrzanie domu. Z groszkiem też widać jest problem bo zamówiłem do domu przez internet 2tyg temu paletę i problem mają zamówienie zrealizować.
Może i będzie ale nie każdy może trzymać w nieskończoność. Kasa cały czas jest potrzebna. Osobiście sprzedawałem w żniwa i resztę we wrześniu, Aktualnie ceny niższe niż w tamtym okresie.